Zmęczenie po chemioterapii. Kiedy osłabienie jest skutkiem leczenia, a kiedy wymaga diagnostyki?

Zmęczenie jest jednym z najczęstszych objawów zgłaszanych przez pacjentów onkologicznych. Może pojawić się podczas chemioterapii, radioterapii i immunoterapii, ale także po operacji oraz po zakończeniu aktywnego leczenia. U części osób ma łagodny przebieg i ogranicza aktywność jedynie przez kilka dni po kolejnym cyklu. U innych utrudnia wstanie z łóżka, przygotowanie posiłku, koncentrację, pracę i wykonywanie prostych czynności domowych.

Zmęczenie związane z chorobą nowotworową nie jest tym samym co zwykłe przemęczenie po intensywnym dniu. Może być nieproporcjonalne do podjętego wysiłku, nie ustępować po odpoczynku i obejmować zarówno wyczerpanie fizyczne, jak i problemy z koncentracją, pamięcią oraz motywacją. National Cancer Institute wskazuje, że zmęczenie nowotworowe może nie ustępować całkowicie po śnie i utrzymywać się długo po zakończeniu terapii.

Nie oznacza to jednak, że każde pogorszenie sił jest nieuniknionym skutkiem leczenia. Przyczyną mogą być również niedokrwistość, zakażenie, odwodnienie, niedożywienie, zaburzenia snu, działania niepożądane leków, problemy hormonalne albo choroby serca i płuc. Nowe, szybko nasilające się lub nietypowe osłabienie trzeba zgłosić zespołowi prowadzącemu.

Zdrowa osoba po wysiłku zazwyczaj odzyskuje siły po odpoczynku lub przespanej nocy. W zmęczeniu związanym z nowotworem poprawa może być niewielka, krótkotrwała albo nie pojawić się wcale. Pacjent może obudzić się bez energii mimo wielu godzin snu, a prosty prysznic czy przygotowanie śniadania mogą wymagać dłuższego odpoczynku.

Objaw nie ogranicza się do osłabienia mięśni. Może powodować uczucie ciężkich kończyn, spowolnienie myślenia, trudność w podejmowaniu decyzji, drażliwość oraz problemy z utrzymaniem uwagi. Zmęczenie może także ograniczać zdolność do pracy i wykonywania zadań przez dłuższy czas.

Nasilenie dolegliwości nie zawsze odpowiada wynikom badań ani etapowi leczenia. Dwie osoby otrzymujące podobną terapię mogą odczuwać zmęczenie zupełnie inaczej. Dlatego porównywanie swojej sprawności z innymi pacjentami rzadko jest pomocne.

Zespół medyczny powinien oceniać nie tylko obecność objawu, lecz także jego wpływ na codzienne funkcjonowanie. Umiarkowane i silne zmęczenie wymaga szerszej oceny możliwych przyczyn oraz czynników, które można leczyć.

Chemioterapia oddziałuje nie tylko na komórki nowotworowe, lecz także na zdrowe komórki organizmu. Może prowadzić do niedokrwistości, utraty apetytu, nudności, zaburzeń snu i spadku sprawności fizycznej. Samo przechodzenie kolejnych cykli wymaga również znacznych zasobów psychicznych i organizacyjnych.

Radioterapia może powodować zmęczenie narastające stopniowo w trakcie kolejnych tygodni. Objaw bywa różnie nasilony nawet u osób leczonych w podobnym obszarze i podobną dawką.

Immunoterapia także może wywoływać zmęczenie. W jej przypadku trzeba jednak pamiętać, że znaczne osłabienie może czasami towarzyszyć zaburzeniom hormonalnym związanym z działaniem układu odpornościowego, na przykład nieprawidłowej pracy tarczycy, nadnerczy lub przysadki. Tego rodzaju powikłań nie można rozpoznać wyłącznie na podstawie samopoczucia.

Zmęczenie może być również skutkiem stresu, ciągłego napięcia i obciążenia emocjonalnego towarzyszącego rozpoznaniu choroby. Narodowy Portal Onkologiczny wskazuje zarówno samą terapię, jak i stres emocjonalny jako możliwe przyczyny zmęczenia podczas leczenia.

Świadome stosowanie suplementów – korzyści, ryzyko i najczęstsze błędy

Poradnia leczenia bólu a choroba nowotworowa – wskazania do wizyty

Niedokrwistość oznacza zmniejszenie ilości hemoglobiny odpowiedzialnej za transport tlenu. Może pojawić się wskutek zahamowania pracy szpiku przez chemioterapię, krwawienia, niedoboru żelaza, witaminy B12 lub kwasu foliowego, choroby nerek albo samego nowotworu.

Oprócz osłabienia pacjent może zauważyć bladość, zadyszkę podczas niewielkiego wysiłku, zawroty głowy, kołatanie serca, bóle głowy albo pogorszenie koncentracji. Objawy nie pozwalają jednak samodzielnie ocenić poziomu hemoglobiny. Potrzebna jest morfologia krwi, a niekiedy także dalsze badania poszukujące przyczyny anemii.

Niska hemoglobina nie zawsze oznacza konieczność przetoczenia krwi. Decyzja zależy od wyniku, objawów, tempa jego spadku, obecności krwawienia i chorób współistniejących. Pacjent nie powinien samodzielnie przyjmować żelaza tylko dlatego, że czuje się słabo. Jeżeli przyczyną nie jest niedobór żelaza, suplementacja może nie przynieść poprawy.

U pacjenta z obniżoną odpornością zakażenie nie zawsze od początku powoduje silne objawy miejscowe. Pierwszym sygnałem może być nagłe pogorszenie samopoczucia, dreszcze, rozbicie albo wyraźnie większe zmęczenie niż w poprzednich dniach. Temperaturę należy mierzyć zgodnie z instrukcją otrzymaną w ośrodku. Gorączka podczas chemioterapii, szczególnie w okresie spodziewanego spadku neutrofili, wymaga szybkiego kontaktu z zespołem. Nie należy ograniczać się do przyjęcia leku przeciwgorączkowego i położenia się spać.

Kontakt jest potrzebny także przy kaszlu, duszności, bólu gardła, pieczeniu podczas oddawania moczu, biegunce, bólu brzucha, zaczerwienieniu wokół portu lub rany oraz szybko narastającym osłabieniu. Zakażenie i odwodnienie mogą pogłębiać się w krótkim czasie.

Nudności, zmiana smaku, ból jamy ustnej, biegunka, zaparcia i brak apetytu mogą sprawić, że pacjent przez kilka dni przyjmuje znacznie mniej energii, białka i płynów. Organizm nie ma wtedy zasobów potrzebnych do regeneracji.

Sygnałami niedostatecznego nawodnienia są suchość w ustach, ciemny mocz, rzadsze oddawanie moczu, zawroty głowy przy wstawaniu i przyspieszone bicie serca. Pacjent może mieć wrażenie, że powinien jedynie więcej odpoczywać, choć w rzeczywistości potrzebuje wyrównania płynów i elektrolitów.

Warto obserwować masę ciała oraz ilość spożywanego jedzenia. Jeżeli pacjent traci na wadze, pomija większość posiłków, ma trudność z połykaniem albo przez nasilone objawy nie jest w stanie pić, powinien skontaktować się z zespołem i dietetykiem klinicznym.

Pomocne bywają niewielkie, częste posiłki zawierające produkty dobrze tolerowane przez chorego. NCI podkreśla znaczenie dostarczania odpowiedniej ilości białka i kalorii dla utrzymania siły.

Odpoczynek jest potrzebny, ale długotrwałe ograniczenie ruchu może dodatkowo osłabiać mięśnie, pogarszać wydolność i utrwalać zmęczenie. U wielu pacjentów lepsze efekty przynosi równoważenie odpoczynku i bezpiecznej aktywności.

Nie oznacza to konieczności intensywnego treningu. Początkiem może być krótki spacer, kilka minut ćwiczeń w domu albo regularne wstawanie z fotela. Aktywność powinna być dostosowana do stanu pacjenta, ryzyka upadku, morfologii, chorób serca i płuc oraz rodzaju leczenia.

NCI wskazuje regularny ruch jako jeden ze sposobów utrzymywania siły i wydolności podczas leczenia. Pacjent po operacji, z bardzo niskimi płytkami, nasilonymi zawrotami głowy, zmianami kostnymi lub chorobą serca powinien wcześniej omówić bezpieczny zakres ćwiczeń z lekarzem lub fizjoterapeutą.

Celem nie jest wykonanie określonej liczby kroków za wszelką cenę. Aktywność ma poprawiać funkcjonowanie, a nie prowadzić do wyczerpania utrzymującego się przez kolejne dni.

Pomocne może być ustalenie, w jakich godzinach pacjent zwykle ma najwięcej sił. Ważniejsze zadania, wizyty i krótką aktywność warto planować właśnie na ten okres. Mniej pilne obowiązki można rozłożyć na kilka dni lub przekazać bliskim.

Krótkie przerwy często pomagają bardziej niż wielogodzinne leżenie w ciągu dnia. Długie drzemki późnym popołudniem mogą utrudniać nocny sen, dlatego warto obserwować, jak długość i pora odpoczynku wpływają na funkcjonowanie.

Plan dnia powinien uwzględniać czas na regenerację po chemioterapii. NCI sugeruje zorganizowanie pomocy w transporcie, posiłkach i obowiązkach co najmniej w dniu podania oraz bezpośrednio po nim, gdy pacjent spodziewa się większego osłabienia.

Dobrze jest również prowadzić prosty dzienniczek. Można zapisywać nasilenie zmęczenia w skali od 0 do 10, godziny snu, aktywność, posiłki i dni po wlewie. Ułatwia to zauważenie powtarzalnego schematu i przygotowanie się do kolejnych cykli.

Rak piersi i układ odpornościowy – dlaczego odpowiedź immunologiczna ma znaczenie?

Immunoterapia a biegunka – jak rozpoznać zapalenie jelita?

Pacjent może być wyczerpany, a jednocześnie mieć trudności z zasypianiem lub często budzić się w nocy. Przyczyną mogą być ból, lęk, uderzenia gorąca, konieczność częstego oddawania moczu, steroidy, duszność albo nieregularny rytm dnia. Warto utrzymywać możliwie stałe godziny wstawania i snu, ograniczać długie drzemki oraz omawiać z lekarzem objawy zakłócające nocny odpoczynek. Jeżeli bezsenność rozpoczęła się po włączeniu konkretnego leku, można sprawdzić, czy możliwa jest zmiana pory jego przyjmowania.

Środków nasennych nie należy rozpoczynać na własną rękę, szczególnie gdy pacjent przyjmuje opioidy, leki uspokajające lub preparaty mogące wpływać na oddychanie i równowagę. Leczenie bezsenności powinno uwzględniać jej przyczynę.

Wyczerpanie nie zawsze ustępuje w dniu ostatniego wlewu albo ostatniej radioterapii. Organizm potrzebuje czasu na regenerację, a objaw może utrzymywać się przez tygodnie lub miesiące. U części osób wpływa na powrót do pracy, relacje i aktywność jeszcze długo po zakończeniu terapii. ESMO wymienia utrzymujące się zmęczenie jako jedno z następstw wymagających opieki po zakończeniu leczenia. Powrót do obowiązków warto planować stopniowo. Początkowo pomocne mogą być krótsze godziny pracy, częstsze przerwy albo wykonywanie części zadań z domu. Zbyt szybki powrót do pełnego obciążenia może prowadzić do pogorszenia funkcjonowania i frustracji. Utrzymujące się silne zmęczenie należy omówić podczas wizyty kontrolnej. Konieczne może być sprawdzenie morfologii, hormonów tarczycy, funkcji nerek i wątroby, stanu odżywienia, snu oraz samopoczucia psychicznego. Nie powinno się zakładać, że każdy objaw po leczeniu będzie trwał bez możliwości poprawy.

Pilnej oceny wymaga osłabienie, które pojawiło się nagle i jest znacznie silniejsze niż wcześniej, zwłaszcza gdy towarzyszą mu gorączka, dreszcze, duszność, ból w klatce piersiowej, omdlenie, splątanie albo bardzo szybkie bicie serca.

Natychmiastowej pomocy wymagają nagły niedowład jednej strony ciała, opadanie kącika ust, zaburzenia mowy, utrata przytomności i nowe zaburzenia widzenia. Takich objawów nie można przypisywać zwykłemu zmęczeniu po terapii.

Kontakt z zespołem jest również potrzebny przy krwawieniu, czarnym stolcu, krwi w moczu, uporczywych wymiotach, niemożności picia i bardzo małej ilości moczu. Osłabienie może wówczas wynikać z utraty krwi, odwodnienia albo innego powikłania wymagającego leczenia.

Pacjent powinien mieć ustalony numer kontaktowy do ośrodka oraz wiedzieć, gdzie zgłosić się wieczorem, w nocy i podczas dnia wolnego.

Samo określenie „jestem zmęczony” może nie oddawać skali problemu. Warto powiedzieć, od kiedy objaw się utrzymuje, czy pojawił się nagle, jak wygląda w stosunku do poprzedniego cyklu i czy odpoczynek przynosi poprawę. Istotne jest opisanie konkretnych ograniczeń. Czy pacjent potrafi sam się umyć i ubrać? Czy przechodzi do łazienki bez odpoczynku? Czy zasypia podczas rozmowy? Czy może przygotować jedzenie? Czy potrzebuje pomocy przy schodach? Trzeba również zgłosić gorączkę, duszność, ból, utratę apetytu, spadek masy ciała, problemy ze snem, obniżony nastrój i wszystkie nowe leki. Taka informacja pomaga ustalić, czy potrzebne są badania, zmiana leczenia, rehabilitacja, konsultacja dietetyczna albo wsparcie psychologiczne.

Zmęczenie związane z chorobą nowotworową może być silne, długotrwałe i nie ustępować po zwykłym odpoczynku. Nie jest oznaką braku silnej woli ani niewystarczającej motywacji.

Objaw należy zgłosić zespołowi, szczególnie gdy utrudnia podstawowe czynności, szybko się nasila albo ma inny przebieg niż po wcześniejszych cyklach.

Przyczyną mogą być między innymi niedokrwistość, zakażenie, odwodnienie, niedożywienie, zaburzenia snu, działanie leków i problemy hormonalne. Część z tych przyczyn można leczyć.

Całodzienne leżenie nie zawsze zmniejsza zmęczenie. Bezpieczna, stopniowo zwiększana aktywność może pomagać w utrzymaniu siły i sprawności.

Nagłe osłabienie połączone z gorączką, dusznością, bólem w klatce piersiowej, omdleniem, splątaniem lub niedowładem wymaga pilnej pomocy.

Małopłytkowość po chemioterapii – kiedy niski poziom płytek krwi jest niebezpieczny?

Mrowienie i drętwienie po chemioterapii – kiedy objawy mogą pozostać na stałe?

Czy zmęczenie po chemioterapii jest normalne?

Jest częstym działaniem niepożądanym, ale jego duże nasilenie lub nagła zmiana wymagają oceny możliwych przyczyn.

Czy sen powinien usunąć zmęczenie nowotworowe?

Nie zawsze. Ten rodzaj wyczerpania może utrzymywać się mimo wielu godzin snu.

Czy osłabienie może oznaczać anemię?

Tak. Szczególnie gdy towarzyszą mu bladość, duszność, kołatanie serca i zawroty głowy. Rozpoznanie wymaga morfologii.

Czy trzeba ćwiczyć podczas chemioterapii?

Bezpieczna, dostosowana aktywność może pomagać, ale jej zakres należy ustalić indywidualnie, zwłaszcza przy ryzyku upadku lub nieprawidłowych wynikach krwi.

Czy należy odpoczywać cały dzień po wlewie?

Warto zaplanować więcej odpoczynku, ale długotrwałe pozostawanie bez ruchu może pogłębiać osłabienie. Pomocne jest zachowanie równowagi między regeneracją i aktywnością.

Czy zmęczenie może trwać po zakończeniu leczenia?

Tak. U części pacjentów utrzymuje się przez tygodnie lub miesiące i wymaga dalszego postępowania.

Czy suplementy dodające energii są bezpieczne?

Nie zawsze. Mogą zawierać substancje wchodzące w interakcje z leczeniem. Suplementację należy omówić z lekarzem.

Kiedy osłabienie jest stanem pilnym?

Gdy pojawia się nagle lub towarzyszą mu gorączka, duszność, ból w klatce piersiowej, utrata przytomności, splątanie albo objawy udaru.

• Artykuł zaktualizowano: