W Sejmie przegłosowano nowelizację ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Nowe przepisy wprowadzają zakaz sprzedaży e-papierosów, pojemników zapasowych i woreczków nikotynowych osobom poniżej 18. roku życia – bez względu na zawartość nikotyny. Co ważne, zakaz obejmuje także e-papierosy beznikotynowe, ich reklamę, sprzedaż przez internet oraz używanie w miejscach publicznych, w których dotychczas zabronione było palenie wyłącznie wyrobów nikotynowych.
Przyjęcie projektu w dniu 20 maja br. spotkało się z szerokim poparciem wśród parlamentarzystów. Za zmianami głosowali posłowie klubów Koalicji Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości, Polski 2050-TD, PSL-TD i Lewicy. Nowelizacja wejdzie w życie już 1 lipca 2025 roku, a jej celem – jak podkreśla Ministerstwo Zdrowia – jest ochrona dzieci i młodzieży przed ekspozycją na produkty nikotynowe i ich zamienniki.
Sejm jednomyślnie zaostrza prawo tytoniowe. Nowe zasady: co dokładnie się zmienia?
Zakres nowelizacji ustawy jest szeroki i obejmuje kilka kluczowych elementów:
1. Zakaz sprzedaży e-papierosów osobom nieletnim, zarówno zawierających nikotynę, jak i beznikotynowych.
2. Zakaz sprzedaży pojemników zapasowych i woreczków nikotynowych osobom poniżej 18. roku życia.
3. Zakaz sprzedaży internetowej tych produktów.
4. Zakaz reklamy i promocji e-papierosów oraz woreczków nikotynowych.
5. Zakaz używania e-papierosów beznikotynowych w przestrzeniach publicznych, gdzie już obowiązuje zakaz dla wersji nikotynowych (np. szkoły, przystanki, środki transportu).
Nowe przepisy obejmują też ograniczenie możliwości zakupu produktów nikotynowych w miejscach publicznych, takich jak szkoły, obiekty sportowe i placówki medyczne. Automaty i systemy samoobsługowe również zostaną wyłączone z możliwości sprzedaży tych wyrobów.
Głosy z sali sejmowej: szerokie poparcie, ale też uwagi
Przewodnicząca sejmowej Komisji Zdrowia, Marta Golbik (KO), podkreśliła konieczność szybkiego wdrożenia nowych regulacji jeszcze przed wakacjami, kiedy to – jej zdaniem – młodzież ma zwiększony kontakt z tego typu produktami. Z kolei Ewa Leniart (PiS) zaznaczyła, że chociaż nie przedstawiono pełnych skutków gospodarczych dla branży, to projekt jest konieczny z punktu widzenia zdrowia publicznego.
Wioleta Tomczak (Polska 2050-TD) oceniła ustawę jako ważny krok w kierunku ograniczenia dostępu nieletnich do produktów potencjalnie uzależniających. Jolanta Zięba-Gzik (PSL-TD) uznała, że nowe przepisy są próbą zatrzymania zjawiska wymykającego się dotychczas spod kontroli. Z kolei Joanna Wicha (Lewica) zaznaczyła, że rynek wyrobów tytoniowych i pokrewnych powinien zostać zepchnięty na margines społeczny.
Z bardziej sceptycznym podejściem wystąpił Witold Tumanowicz (Konfederacja), który choć uznał cele ustawy za słuszne, wyraził obawy przed nadmierną ingerencją państwa w kompetencje wychowawcze rodziców.
Prof. Jacek Jassem: nowe propozycje antynikotynowe dla Polski
Ministerstwo zapowiada kolejne kroki
Jak zapowiedział wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny, rząd planuje kolejne działania legislacyjne – tym razem dotyczące zakazu sprzedaży jednorazowych e-papierosów oraz smakowych saszetek nikotynowych. Projekty te są obecnie na etapie konsultacji i mogą wymagać notyfikacji w Komisji Europejskiej, co oznacza, że ich wejście w życie może potrwać nawet rok lub dłużej.
Polska na tle Europy: gdzie jesteśmy?
Nowe regulacje stawiają Polskę w szeregu krajów europejskich, które już wprowadziły szerokie ograniczenia w zakresie sprzedaży i promocji e-papierosów. Przykładowo: Litwa i Estonia całkowicie zakazały sprzedaży e-papierosów smakowych, Niemcy i Francja zakazały sprzedaży e-papierosów nieletnim, a także znacznie ograniczyły ich reklamę, Dania i Irlandia pracują nad przepisami eliminującymi jednorazowe e-papierosy ze względu na ich wpływ na środowisko i młodzież.
Z kolei Wielka Brytania, choć zachęca dorosłych palaczy do przechodzenia na e-papierosy w ramach programów antynikotynowych, wprowadza jednocześnie ograniczenia smakowe i edukacyjne, by ograniczyć ich atrakcyjność wśród młodzieży.
Warto zaznaczyć, że Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) apeluje o wprowadzenie globalnych regulacji dotyczących e-papierosów, wskazując na rosnącą liczbę uzależnień wśród nastolatków i brak długofalowych danych o bezpieczeństwie tych produktów.
Przyjęta nowelizacja to pierwszy tak zdecydowany krok w Polsce w walce z rosnącą popularnością e-papierosów wśród młodzieży. Skuteczność przepisów będzie zależeć nie tylko od ich egzekwowania, ale także od edukacji zdrowotnej i współpracy z rodzicami oraz szkołami.
Choć nowe prawo spotkało się z szerokim poparciem politycznym, nie można wykluczyć wyzwań w jego wdrażaniu – zarówno po stronie sprzedawców, jak i instytucji kontrolnych. Kluczowe będzie również tempo dalszych prac nad zakazem e-papierosów jednorazowych, które obecnie są szczególnie popularne wśród młodszych użytkowników.













Zostaw odpowiedź