Rozwój technologii sekwencjonowania nowej generacji (NGS) w ostatnich latach wyraźnie zmienił podejście do diagnostyki chorób genetycznych. Dotyczy to szczególnie schorzeń związanych z mutacjami germinalnymi, które obejmują bardzo zróżnicowaną grupę – od chorób rzadkich po częstsze zaburzenia o dobrze poznanym podłożu genetycznym. W tym kontekście duże znaczenie ma Rekomendacja nr 41/2026 Prezesa AOTMiT, odnosząca się do finansowania paneli NGS w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej.
Znaczenie kliniczne badań NGS w diagnostyce mutacji germinalnych
NGS umożliwia jednoczesną analizę wielu genów, co w praktyce oznacza szybszą i często trafniejszą diagnostykę niż w przypadku metod klasycznych. Szczególnie dobrze sprawdza się w sytuacjach, gdy objawy pacjenta sugerują konkretny zespół genetyczny lub grupę chorób o wspólnym mechanizmie molekularnym. Dzięki temu można skrócić proces diagnostyczny i szybciej postawić rozpoznanie.
Trzeba jednak pamiętać, że skuteczność paneli NGS nie jest stała. W zależności od badanej populacji i zastosowanej metodologii może wynosić od kilku do nawet ponad 90 procent. To pokazuje, jak ważna jest właściwa interpretacja wyników – wymagająca doświadczenia i współpracy specjalistów.
Rekomendacja Prezesa AOTMiT nr 41/2026 jasno wskazuje, że w pierwotnie proponowanej formie panele NGS (małe i średnie) nie powinny być automatycznie finansowane jako świadczenia gwarantowane. Jednocześnie dopuszcza ich refundację, ale pod określonymi warunkami.
Najważniejsza zmiana polega na odejściu od ograniczania badań wyłącznie do chorób rzadkich. Mutacje germinalne występują także w innych schorzeniach, takich jak hipercholesterolemia rodzinna czy niektóre choroby metaboliczne. Dlatego kluczowe powinny być wskazania kliniczne, a nie sama kategoria choroby.
Drugim istotnym warunkiem jest wpływ wyniku badania na dalsze leczenie. NGS ma sens wtedy, gdy realnie zmienia decyzje terapeutyczne. Z tego powodu wykluczono jego stosowanie jako narzędzia przesiewowego lub wyłącznie „poznawczego”.
Aspekty ekonomiczne i organizacyjne
Ocena opłacalności NGS nie jest jednoznaczna. W niektórych wskazaniach badania te mogą być kosztowo efektywne, w innych – już nie. Problemem jest też ograniczona możliwość przenoszenia wyników analiz z innych krajów na polskie realia.
Szacuje się, że wprowadzenie refundacji może kosztować budżet publiczny kilkadziesiąt milionów złotych rocznie. To jednak tylko przybliżenia, obarczone dużą niepewnością – głównie ze względu na trudności w określeniu liczby pacjentów i tempa wdrażania technologii.
Z organizacyjnego punktu widzenia kluczowe jest zapewnienie jakości badań. Chodzi m.in. o certyfikację laboratoriów oraz udział specjalistów genetyki klinicznej w kwalifikacji pacjentów i interpretacji wyników. Równie ważne jest precyzyjne określenie, kto i w jakich sytuacjach powinien mieć dostęp do badania.
Gdzie NGS ma swoje miejsce?
NGS nie powinien być pierwszym krokiem w diagnostyce każdego pacjenta. Najpierw potrzebna jest dokładna ocena kliniczna. Jeśli obraz choroby jest jednoznaczny, często wystarczą bardziej ukierunkowane testy. Panele NGS są szczególnie przydatne tam, gdzie diagnoza nie jest oczywista.
W wielu krajach dostęp do tych badań zależy od tego, czy ich wynik rzeczywiście wpływa na leczenie. Widać też wyraźny trend przechodzenia w stronę bardziej zaawansowanych metod, takich jak sekwencjonowanie całego eksomu czy genomu, często z wykorzystaniem tzw. paneli wirtualnych.
Choć rekomendacja dotyczy głównie mutacji germinalnych, jej znaczenie wykracza poza tę grupę. W onkologii NGS jest już jednym z kluczowych narzędzi – pomaga kwalifikować pacjentów do terapii celowanych i programów lekowych.
Wykrycie mutacji germinalnej ma też znaczenie dla rodziny pacjenta – pozwala ocenić ryzyko i wdrożyć działania profilaktyczne. W tym sensie NGS wpisuje się w szerszy rozwój medycyny spersonalizowanej.
Rekomendacja nr 41/2026 porządkuje zasady stosowania i finansowania badań NGS w Polsce. Wskazuje, że dostęp do nich powinien być dobrze uzasadniony klinicznie i powiązany z realnym wpływem na leczenie. Nie chodzi więc o szerokie, niekontrolowane wykorzystanie tej technologii, ale o jej świadome i celowe stosowanie tam, gdzie przynosi rzeczywistą korzyść pacjentowi.
Najczęściej zadawane pytania
Czy badania NGS będą refundowane w Polsce?
Tak, ale tylko w określonych sytuacjach i przy spełnieniu konkretnych kryteriów.
Kiedy badanie NGS ma sens?
Gdy jego wynik może wpłynąć na dalszą diagnostykę lub leczenie, a inne metody nie dają odpowiedzi.
Czy NGS można stosować jako badanie przesiewowe?
Nie – rekomendacja wyraźnie to wyklucza.
Jakie są ograniczenia tej technologii?
Nie wszystkie mutacje są wykrywalne, część wyników jest niejednoznaczna (tzw. warianty VUS), a interpretacja wymaga doświadczenia.
Czy NGS zastępuje inne badania?
Nie – jest ich uzupełnieniem, a nie zamiennikiem.
Czy ma znaczenie w onkologii?
Tak, i to bardzo duże – szczególnie w doborze terapii celowanych i ocenie ryzyka rodzinnego.
Rekomendacja nr 41/2026 z dnia 27 marca 2026 r. Prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji w sprawie oceny zasadności zakwalifikowania badania genomu człowieka metodą sekwencjonowania nowej generacji w diagnostyce chorób spowodowanych mutacjami germinalnymi jako świadczenia gwarantowanego z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej:
Badanie genów w onkologii – współczesne metody, znaczenie kliniczne i kierunki rozwoju
Jak analiza krążących komórek nowotworowych zmienia współczesną onkologię
Źródło: AOTMiT












Zostaw odpowiedź