Mateusz Oczkowski - polski farmaceuta i urzędnik państwowy, pełniący funkcję zastępcy dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia. Od sierpnia 2023 roku przewodniczy Komisji Ekonomicznej, ciału doradczemu Ministra Zdrowia odpowiedzialnemu za ustalanie cen produktów refundowanych.
Mateusz Oczkowski

Rak płuca – gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy

Na lipcowej liście refundacyjnej znalazły się cztery nowe terapie dla chorych na raka płuca. Mamy tam leczenie okołooperacyjne pembrolizmabem w niedrobnokomórkowym raku płuca (NDRP), a także uzupełniające pembrolizumabem w monoterapii. Mamy również terapię ozymertynibem w skojarzeniu z chemioterapią. Na liście refundacyjnej znalazł się również lek z tzw. listy leków o ugruntowanej skuteczności, czyli nab-paklitaksel w skojarzeniu z karboplatyną w leczeniu pierwszego rzutu NDRP – mówi Mateusz Oczkowski, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Ministerstwa Zdrowia.

Włączenie ozymertynibu w skojarzeniu z chemioterapią do lipcowej listy refundacyjnej to bardzo dobra wiadomość i ogromna nadzieja dla chorych na zaawansowanego niedrobnokomórkowego raka płuca z wariantami patogennymi w genie EGFR. Wyniki badania FLAURA2 jednoznacznie potwierdzają, że takie podejście terapeutyczne zastosowane już w pierwszej linii leczenia istotnie wydłuża czas wolny od progresji – ocenia prof. dr hab. n. med. Dariusz M. Kowalski, kierownik Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie, sekretarz generalny Polskiej Grupy Raka Płuca.

Drugą niezmiernie ważną terapią wprowadzoną na lipcową listę refundacyjną jest leczenie przedoperacyjne (neoadjuwantowe) chemioterapią i pembrolizumabem w grupie chorych pierwotnie kwalifikowanych do leczenia operacyjnego oraz uzupełnienie tego leczenia immunoterapią pooperacyjną (adjuwantową). To pierwszy schemat tak zwanego leczenia kanapkowego (leczenie wstępne, operacyjne i uzupełniające).

Prof. Kowalski podczas konferencji „Nowoczesna diagnostyka i innowacyjne terapie w raku płuca – gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy?” przedstawił oczekiwania onkologów w zakresie leków celowanych dla chorych na raka płuca. Najbardziej nam doskwiera brak możliwości leczenia małej populacji chorych, którzy stanowią zaledwie 2 proc. pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca, mających mutację punktową V600F w genie BRAF. Chcielibyśmy móc ich leczyć za pomocą podwójnej blokady enkorafenibem z binimetynibem i w pierwszej, i w drugiej linii leczenia. Po zastosowaniu tego leczenia w pierwszej linii ponad 53 proc. chorych przeżywa 3 lata albo więcej.

Kolejna cząsteczka to amiwantamab, który ma aż trzy wskazania. Pierwsze z nich to mutacje w eksonie 20 genu EGFR, które w ponad 90 proc. są mutacjami oporności. W takim przypadku zwykłe inhibitory kinaz tyrozynowych nie działają, dlatego w tym wskazaniu amiwantamab byłby monopolistą.

Kolejne zastosowanie tego leku to progresja choroby po ozymertynibie. Ekspert podkreśla, że to jest świetne leczenie, które może trwać 5 lat i więcej, ale w którymś momencie pojawia się progresja choroby i wtedy onkolodzy nie mogą zaproponować choremu nic poza klasyczną chemioterapią. I trzecia możliwość – zastosowanie amiwantamabu, który jest przeciwciałem bispecyficznym, w połączeniu z inhibitorem trzeciej generacji będącym prawie odpowiednikiem ozymertynibu, czyli lazertynibem. Ta opcja jest wskazana dla chorych z mutacjami w eksonie 21 lub 19. W badaniu rejestracyjnym odnotowano znamienną statystycznie korzyść z leczenia łączonego tak w medianie jak i odsetkach przeżyć wieloletnich.

Chorych z rearanżacją w genie RET  jest maksymalnie 3 proc. w całej populacji z rakiem płuca. Tu przydatne są dwa leki. Po pralsetynibie odsetek obiektywnych odpowiedzi wynosi 70 proc., a gdy dodamy do tego stabilizację, to jest 100 proc. odpowiedzi w tej populacji chorych. To się oczywiście przekłada na przeżycia całkowite i czas trwania leczenia. Druga cząsteczka, selperkatynib, uzyskał bardzo podobne wyniki. I wreszcie bardzo rzadkie zaburzenie molekularne w genie MET, tzw. mutacja omijająca, czyli skipping mutation w eksonie 14. Również w tym przypadku są dwa leki: kapmatynib zastosowany w pierwszej linii leczenia zapewnia medianę przeżycia całkowitego wynoszącą 2 lata; natomiast tepotynib pozwala na leczenie trwające 46 miesięcy. To bardzo dużo, bo mówimy o raku płuca w stadium rozsiewu – wyjaśnił prof. Kowalski.

Mateusz Oczkowski poinformował, że w procesie refundacyjnym znajduje się 10-12 terapii dla chorych na raka płuca, z tym że negocjacje są jeszcze na bardzo wczesnym etapie. To jest albo ustalanie treści programu lokowego, albo ocena formalnoprawna. Z tej listy życzeń, którą zaprezentował prof. Kowalski, jedynie producent amiwantamabu złożył wniosek i to w trzech wskazaniach. W przypadku pozostałych terapii nigdy wnioski nie były składane, co więcej, mamy informację od producenta selperkatynibu, że nie będzie występował o refundację, bo populacja chorych, dla których lek jest przeznaczony, jest tak mała, że to mu się nie opłaca. Selperkatynib jest dostępny w ramach RDTL-u (ratunkowy dostęp do technologii lekowych) i to zadowala producenta – wyjaśnił przedstawiciel MZ.

Dyrektor Oczkowski stwierdził, że niestety RDTL rozleniwia podmioty odpowiedzialne w zakresie składania wniosków refundacyjnych. Dopóki nie zrobimy porządku z RDTL-em, nie będą składać wniosków, jeśli terapia przeznaczona jest dla rzeczywiście bardzo małej populacji, a takich jest coraz więcej. Ratunkowy dostęp do technologii lekowych ma być stymulantem do tego, żeby nie zatrzymywać się w kanale dostępności, tylko udostępnić terapię w ramach programu lekowego na równych zasadach dla każdego potrzebującego chorego, a nie na zasadach kto sprytniejszy, silniejszy i ma większe zasoby finansowe, to umożliwia pacjentowi taką terapię w swoim ośrodku. Tak nie powinno być i pewnie po nowelizacji ustawy o refundacji czeka nas nowelizacja RTDL-u – podkreślił przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia.

Wśród terapii ubiegających się o refundację znalazł się m.in. tislelizumab w NDRP, durwalumab i atezolizumab oraz serplulimab w drobnokomórkowym raku płuca (DRP). Zgodnie z deklaracją dyr. Oczkowskiego tych leków można się spodziewać raczej na przyszłorocznej styczniowej liście niż ostatniej tegorocznej obowiązującej od 1 października 2025.

Na pytanie o leki celowane skierowane przeciwko mutacjom BRAF – pierwsza terapia pojawiła się dawno, bo już w 2013 r. – Mateusz Oczkowski odpowiedział, że podmiot odpowiedzialny deklaruje złożenie wniosku refundacyjnego dla nowszej terapii – enkorafenibu z binimetynibem.

Leki ukierunkowane molekularnie w leczeniu NDRP – oczekiwania

TKI BRAF/MEK – enkorafenib + binimetynib oraz dabrafenib + trametynib

EGFR – amiwantamab

TKI NTRK – entrektynib

TKI RET – pralsetynib, selperkatynib

s14MET – kapmatynib, tepotynib

HER-2 – trastuzumab derukstekan