Program „Moje Zdrowie” zastąpił Profilaktykę 40 Plus i po raz pierwszy został skierowany do wszystkich dorosłych pacjentów. Jego konstrukcja jest szersza niż samo wykonanie pakietu badań. Pacjent najpierw wypełnia ankietę zdrowotną, następnie wykonuje badania diagnostyczne, a później omawia wyniki z personelem medycznym i otrzymuje Indywidualny plan zdrowotny. To właśnie ten ostatni etap jest jednym z kluczowych elementów programu, ponieważ pozwala przejść od samej informacji o wynikach do zaplanowania dalszych działań profilaktycznych, diagnostycznych lub terapeutycznych.
Pierwszy rok programu „Moje Zdrowie”. Miliony ankiet, bilanse zdrowia i nowe wyzwania dla profilaktyki
Czy program okaże się hitem na dłuższą metę? Pierwszy rok pokazał, że Polacy są gotowi korzystać z profilaktyki. Kolejnym wyzwaniem będzie wykorzystanie tego potencjału do budowy bardziej spersonalizowanej, skoordynowanej i długofalowej opieki nad zdrowiem każdego z nas.
Pierwszy rok funkcjonowania programu pokazuje skalę zainteresowania profilaktyką. Według danych ze stycznia 2026 roku wykonano ponad 1,6 mln bilansów zdrowia. Z kolei według danych z kwietnia 2026 roku pacjenci wypełnili blisko 3,6 mln ankiet zdrowotnych. Te liczby pokazują, że program stał się jednym z większych przedsięwzięć profilaktycznych realizowanych w podstawowej opiece zdrowotnej. Kolejnym wyzwaniem będzie jednak nie tylko utrzymanie zainteresowania pacjentów, ale także wykorzystanie zebranych informacji do lepszego planowania dalszej opieki.
Korzyści dla pacjentów z chorobami i dla osób zdrowych
W przypadku pacjentów, u których wyniki badań lub odpowiedzi w ankiecie wskazują na określone problemy zdrowotne, kolejnym krokiem może być objęcie opieką koordynowaną w POZ. Oznacza to możliwość prowadzenia chorego według zaplanowanej ścieżki, z wykorzystaniem badań diagnostycznych, konsultacji specjalistycznych i edukacji zdrowotnej. Taki model ma szczególne znaczenie u osób z chorobami przewlekłymi lub podwyższonym ryzykiem ich rozwoju, ponieważ pozwala wcześniej uporządkować dalsze postępowanie i nie ogranicza się do pojedynczej wizyty.
Program może przynosić korzyści również osobom, których wyniki mieszczą się w normie. Wizyta podsumowująca staje się wtedy okazją do rozmowy o profilaktyce dostosowanej do wieku, stanu zdrowia i czynników ryzyka. Dotyczy to między innymi szczepień ochronnych u dorosłych. Wiele osób nadal kojarzy szczepienia głównie z dzieciństwem, tymczasem u dorosłych i seniorów znaczenie mają między innymi szczepienia przeciw grypie, pneumokokom, półpaścowi czy RSV. Mogą one zmniejszać ryzyko ciężkiego przebiegu chorób zakaźnych, hospitalizacji i utraty samodzielności, zwłaszcza u osób starszych oraz pacjentów z chorobami przewlekłymi.
Diagnostyka onkologiczna i choroby wykrywane bez objawów
Jednym z ważnych efektów programu jest możliwość wychwycenia problemów zdrowotnych na etapie, kiedy pacjent nie odczuwa jeszcze objawów. W pierwszym roku działania programu wykonano setki tysięcy badań diagnostycznych, w tym blisko 600 tys. badań w kierunku wirusowego zapalenia wątroby typu C, ponad 185 tys. oznaczeń lipoproteiny(a) oraz niemal 76 tys. testów FIT OC, wykrywających krew utajoną w kale. Tysiące pacjentów skierowano do dalszej diagnostyki onkologicznej.
W chorobach nowotworowych, podobnie jak w wielu innych schorzeniach przewlekłych, okres bezobjawowy może trwać długo. Dlatego znaczenie mają badania wykonywane zanim choroba zacznie wpływać na codzienne funkcjonowanie pacjenta. „W wielu chorobach, również nowotworowych, chory przez długi czas nie odczuwa żadnych objawów. Właśnie dlatego profilaktyka ma tak duże znaczenie. Pozwala wykryć problem zanim choroba zacznie wpływać na codzienne funkcjonowanie i rokowanie pacjenta” – mówi lek. Małgorzata Stokowska, ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Zobacz: Czy to moment profilaktyki? Pierwszy rok programu „Moje Zdrowie” daje ważne sygnały
Nie tylko choroba, ale także ryzyko wykryte w odpowiednim czasie
Pierwszy rok programu pokazał, że współczesna profilaktyka nie polega wyłącznie na szukaniu już istniejącej choroby. Coraz większe znaczenie ma również identyfikacja czynników ryzyka, które mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych w przyszłości. Przykładem jest oznaczanie lipoproteiny(a). Jej podwyższony poziom wiąże się ze zwiększonym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, a sam parametr jest w dużej mierze uwarunkowany genetycznie i nie zależy bezpośrednio od stylu życia pacjenta.
Taki kierunek profilaktyki będzie prawdopodobnie zyskiwał na znaczeniu. Celem nie jest wyłącznie wykrycie choroby, ale także ocena indywidualnego ryzyka i podjęcie działań zanim dojdzie do zawału serca, udaru mózgu czy rozpoznania choroby nowotworowej. Ważnym elementem programu okazały się również pytania dotyczące zdrowia psychicznego. Dla części pacjentów ankieta była pierwszą sytuacją, w której w systemowy sposób zapytano ich o przewlekły stres, problemy ze snem, obniżony nastrój lub utrzymujące się zmęczenie.
Indywidualny plan zdrowotny jako początek dalszej opieki
W dyskusji ekspertów, lekarzy i organizacji pacjenckich coraz częściej pojawia się wniosek, że „Moje Zdrowie” nie powinno być traktowane jako jednorazowy program badań. Jego wartość może być większa, jeśli stanie się punktem wejścia do systemu ochrony zdrowia i narzędziem pomagającym budować indywidualną ścieżkę profilaktyczną pacjenta. Po wykonaniu bilansu pacjent powinien wiedzieć, jakie kolejne działania są dla niego zalecane ze względu na wiek, płeć, choroby przewlekłe, wyniki badań i czynniki ryzyka.
Dotyczy to między innymi mammografii, profilaktyki raka szyjki macicy, badań w kierunku raka jelita grubego, kontroli glikemii oraz badań związanych z chorobami przewlekłymi. Znaczenie mogą mieć również przypomnienia o badaniach, lepsza integracja programu z Internetowym Kontem Pacjenta oraz wykorzystanie danych do planowania opieki zdrowotnej. Bez takiego powiązania istnieje ryzyko, że część pacjentów zakończy udział w programie na etapie otrzymania wyników, bez dalszych działań wynikających z rozpoznanych potrzeb zdrowotnych.
Czas na rozmowę o zdrowiu
Program pokazał także, jak dużą rolę odgrywa edukacja zdrowotna. Omówienie wyników badań, wyjaśnienie czynników ryzyka, rozmowa o szczepieniach czy zaplanowanie kolejnych badań wymagają czasu, którego w codziennej pracy podstawowej opieki zdrowotnej często brakuje. Lekarze podkreślają jednak, że bez takiej rozmowy profilaktyka może pozostać dla pacjenta zbiorem pojedynczych wyników, a nie początkiem świadomego postępowania.
Coraz większą rolę w realizacji takich działań mogą odgrywać również pielęgniarki, położne i edukatorzy zdrowotni. Ich udział może wspierać pacjentów w rozumieniu zaleceń, korzystaniu z badań przesiewowych i podejmowaniu decyzji dotyczących zdrowia. To szczególnie istotne w przypadku osób starszych, pacjentów z wielochorobowością oraz tych, którzy rzadko korzystają z profilaktyki i potrzebują prostego wyjaśnienia, co oznaczają wyniki oraz jakie kroki warto podjąć dalej.
Zobacz: Test HPV-HR zamiast cytologii. Nowy standard w profilaktyce raka szyjki macicy
Profilaktyka bardziej dopasowana do pacjenta
Pierwszy rok programu ujawnił także ograniczenia modelu, w którym podobne ścieżki proponuje się dużym grupom pacjentów. Inne potrzeby ma osoba zdrowa, inne pacjent z cukrzycą, przewlekłą chorobą nerek, niewydolnością serca czy obciążonym wywiadem rodzinnym w kierunku chorób nowotworowych. Dlatego coraz częściej eksperci wskazują, że przyszłość profilaktyki będzie związana z większą personalizacją badań i zaleceń.
„Największą wartością programu jest to, że profilaktyka przestała być anonimowa. Nie rozmawiamy o statystykach, ale o konkretnych osobach, ich chorobach, ryzykach i potrzebach zdrowotnych. Teraz czas na kolejny krok. Powinniśmy wykorzystywać dane, które już gromadzimy, aby jeszcze lepiej dopasowywać zakres badań i ścieżki postępowania do konkretnego pacjenta” – mówi Tomasz Zieliński, specjalista medycyny rodzinnej, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Jak podkreśla, równie istotne jest powiązanie programu z dalszą opieką nad pacjentem. „Największa wartość programu pojawia się wtedy, gdy po wykryciu problemu zdrowotnego pacjent nie zostaje sam z wynikiem badania. Potrzebujemy sprawnej ścieżki prowadzącej od profilaktyki do leczenia, opieki koordynowanej i dalszej diagnostyki. Właśnie wtedy profilaktyka zaczyna realnie wpływać na zdrowie pacjentów” – dodaje wiceprezes FPZ.
Pierwszy rok programu „Moje Zdrowie” przyniósł dużą liczbę ankiet, bilansów i badań diagnostycznych. Pokazał również, że pacjenci są gotowi korzystać z profilaktyki, jeśli jest ona dostępna w podstawowej opiece zdrowotnej i kończy się konkretną informacją zwrotną. Następnym etapem będzie takie wykorzystanie programu, aby bilans zdrowia nie był pojedynczym wydarzeniem, lecz początkiem uporządkowanej, długofalowej opieki nad pacjentem.
Czym jest program „Moje Zdrowie”?
Program „Moje Zdrowie” to program profilaktyczny skierowany do dorosłych pacjentów. Obejmuje wypełnienie ankiety zdrowotnej, wykonanie badań diagnostycznych, omówienie wyników z personelem medycznym oraz przygotowanie Indywidualnego planu zdrowotnego.
Co zastąpił program „Moje Zdrowie”?
Program „Moje Zdrowie” zastąpił Profilaktykę 40 Plus. W odróżnieniu od poprzedniego programu został skierowany do wszystkich dorosłych pacjentów, a nie wyłącznie do osób po 40. roku życia.
Ile bilansów zdrowia wykonano w pierwszym roku programu?
Według danych ze stycznia 2026 roku wykonano ponad 1,6 mln bilansów zdrowia. Według danych z kwietnia 2026 roku pacjenci wypełnili blisko 3,6 mln ankiet zdrowotnych.
Jakie badania wykonano w ramach programu?
W pierwszym roku programu wykonano między innymi blisko 600 tys. badań w kierunku wirusowego zapalenia wątroby typu C, ponad 185 tys. oznaczeń lipoproteiny(a) oraz niemal 76 tys. testów FIT OC, wykrywających krew utajoną w kale.
Dlaczego program jest ważny dla profilaktyki onkologicznej?
Program pozwala wykrywać niektóre problemy zdrowotne na etapie, gdy pacjent nie ma jeszcze objawów. W pierwszym roku działania programu tysiące osób skierowano do dalszej diagnostyki onkologicznej.
Czym jest Indywidualny plan zdrowotny?
Indywidualny plan zdrowotny to zestaw zaleceń przygotowywany po analizie ankiety i wyników badań. Może obejmować dalsze badania, działania profilaktyczne, konsultacje, edukację zdrowotną lub skierowanie pacjenta do dalszej opieki.
Czy program jest przydatny, jeśli wyniki badań są prawidłowe?
Tak. Prawidłowe wyniki nie oznaczają, że udział w programie nie ma znaczenia. Wizyta podsumowująca może być okazją do rozmowy o dalszej profilaktyce, szczepieniach, stylu życia i badaniach zalecanych w kolejnych latach.
Jakie są najważniejsze wyzwania po pierwszym roku programu?
Najważniejsze wyzwania to lepsze powiązanie programu z dalszą opieką, personalizacja zaleceń, wykorzystanie danych do planowania profilaktyki oraz zapewnienie pacjentowi jasnej ścieżki postępowania po wykryciu nieprawidłowości.
Źródło: Federacja Porozumienie Zielonogórskie, wypowiedzi lek. Małgorzaty Stokowskiej i Tomasza Zielińskiego oraz dane dotyczące pierwszego roku realizacji programu „Moje Zdrowie”.
Rak jelita grubego: test FIT czy kolonoskopia? Dwie drogi wczesnego wykrywania
Centralna rejestracja i e-DILO pod lupą ekspertów. Dane mają lepiej wspierać pacjenta
• Artykuł zaktualizowano:
















Zostaw odpowiedź