W leczeniu raka płuca znaczenie mają nie tylko nowoczesne leki, ale również sprawna diagnostyka oraz współpraca wielu specjalistów, najlepiej w ramach wyspecjalizowanych ośrodków, takich jak lung cancer units. Ważna zmiana w obszarze diagnostyki została wprowadzona kilka dni przed tegorocznym Światowym Dniem Raka Płuca, który przypada 1 sierpnia. Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował zarządzenie dotyczące rozliczania zaawansowanych badań genetycznych wykonywanych z materiału świeżego, w tym materiału pobranego w ramach płynnej biopsji u pacjentów z rakiem płuca. To jedna z najważniejszych i najbardziej wyczekiwanych zmian w diagnostyce raka płuca ostatnich lat.
23 lipca 2026 roku Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował zarządzenie nr 74/2026/DSOZ, wprowadzające możliwość finansowania zaawansowanych badań molekularnych metodą NGS wykonywanych z materiału świeżego, w tym materiału uzyskanego z krwi w ramach płynnej biopsji u chorych na raka płuca. Co istotne, pobranie materiału, czyli krwi, może odbywać się w warunkach ambulatoryjnych, bez konieczności hospitalizacji pacjenta wyłącznie w celu uzyskania próbki do badania.
„Biopsja płynna nie zastępuje klasycznej diagnostyki tkankowej, ale stanowi jej niezwykle cenne uzupełnienie. W wielu przypadkach może być jedyną szansą na wykonanie badań genetycznych i wdrożenie leczenia celowanego” – mówi prof. Artur Kowalik, kierownik Zakładu Diagnostyki Molekularnej i Zakładu Inżynierii Genetycznej Świętokrzyskiego Centrum Onkologii w Kielcach, ekspert Misji Raka Płuca.
„Jeśli pacjent nie jest hospitalizowany, a w większości przypadków nie trzeba go hospitalizować, żeby mieć materiał do badania, istotne jest, aby można było wykonywać płynną biopsję ambulatoryjnie” – dodaje dr Andrzej Tysarowski, kierownik Zakładu Diagnostyki Genetycznej i Genomiki Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA.
Na czym polega płynna biopsja?
Płynna biopsja to badanie materiału biologicznego, najczęściej krwi obwodowej, w którym poszukuje się składników pochodzących z komórek nowotworowych, przede wszystkim krążącego DNA nowotworowego, określanego skrótem ctDNA. W przeciwieństwie do klasycznej biopsji nie wymaga ona bezpośredniego pobierania fragmentu guza. Odgrywa coraz większą rolę w diagnostyce onkologicznej, ponieważ pozwala uzyskać materiał do badań molekularnych w sposób znacznie mniej obciążający dla pacjenta.
„Przede wszystkim dlatego, że jest łatwo dostępna, bo pobieramy krew obwodową. Następnie po odwirowaniu osocza izolujemy pozakomórkowe kwasy nukleinowe. Z reguły jest to DNA, może być też RNA. To jest frakcja kwasów nukleinowych wydzielana przez komórki prawidłowe, ale też nowotworowe. DNA do krwi jest wydzielane przez komórkę na zasadzie procesów fizjologicznych, a w przypadku komórki nowotworowej podczas procesów apoptozy czy nekrozy. Z pobranej próbki krwi wysoko czułymi testami genetycznymi jesteśmy w stanie identyfikować DNA nowotworowe i oznaczać zmiany, które w nim występują” – tłumaczy dr Tysarowski.
W osoczu znajduje się zarówno wolne DNA pochodzące z komórek prawidłowych, określane jako cfDNA, jak i jego część uwolniona z komórek nowotworowych, czyli ctDNA. Zastosowanie odpowiednio czułych metod pozwala wykrywać w tym materiale niektóre zmiany molekularne istotne dla wyboru leczenia.
Ekspert podkreśla, że DNA wyizolowane z komórek tkanki, na przykład z bloczków parafinowych, pochodzi z materiału pobranego w określonym momencie i z konkretnego obszaru guza. Materiał z płynnej biopsji daje natomiast możliwość oceny profilu genetycznego nowotworu na podstawie DNA krążącego we krwi. „Mamy wtedy do czynienia z DNA wydzielanym przez nowotwór znajdujący się w różnych lokalizacjach. Zwykle płynną biopsję wykonuje się u pacjentów, którzy mają już chorobę przerzutową, zaawansowaną. Stąd badamy rzeczywiście cały przekrój DNA nowotworu i w czasie rzeczywistym”.
Kolejną zaletą płynnej biopsji jest możliwość identyfikacji mutacji nabytych w trakcie leczenia. Dzięki badaniu krwi obwodowej można wykrywać zmiany wtórne, które powstają pod wpływem stosowanej terapii i mogą odpowiadać za rozwój oporności na leczenie. Trzeba jednak pamiętać, że ilość krążącego DNA nowotworowego we krwi może być różna. Zależy między innymi od wielkości i lokalizacji guza, stopnia zaawansowania choroby, obecności przerzutów oraz biologii nowotworu. Dlatego niewykrycie zmiany w płynnej biopsji nie zawsze oznacza, że nie występuje ona w komórkach nowotworowych.
Znaczenie płynnej biopsji w raku płuca
Rak płuca jest dobrym przykładem nowotworu, w którym płynna biopsja już znajduje zastosowanie i ma duże perspektywy dalszego rozwoju. „Po pierwsze, w niedrobnokomórkowym raku płuca występuje szczególnie dużo zaburzeń molekularnych, nie tylko mutacji, ale również innych zaburzeń, które są celami terapii ukierunkowanych molekularnie. W związku z tym jest czego szukać. Po drugie, w raku płuca mamy często problem z dostępem do materiału tkankowego, a więc badanie oparte na materiale z biopsji płynnej, czyli krążącego DNA, jest bardzo cenne. Po trzecie, tkanka nowotworu jest heterogenna, więc możemy pewnych mutacji czy innych zaburzeń molekularnych nie wykryć w małym wycinku pobranym podczas biopsji igłowej z nowotworu płuca albo materiału z bronchoskopii, bo to jest zawsze mały fragment guza” – wyjaśnia prof. Jacek Jassem, kierownik Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Ekspert podkreśla, że w różnych częściach guza mogą występować odmienne zmiany molekularne, których nie uda się wykryć w niewielkim fragmencie pobranym podczas klasycznej biopsji. Materiał krążący we krwi może natomiast zawierać DNA pochodzące z komórek nowotworowych znajdujących się w różnych lokalizacjach. Nie oznacza to jednak, że płynna biopsja zawsze daje pełny obraz choroby. Nie każdy nowotwór uwalnia do krwi wystarczającą ilość ctDNA. Z tego powodu wynik ujemny powinien być interpretowany ostrożnie i, jeśli jest to możliwe, weryfikowany na podstawie materiału tkankowego.
W raku płuca podczas stosowania terapii celowanych często dochodzi również do powstania wtórnej oporności na leczenie. Zjawisko to występuje także w innych nowotworach. Wykonywanie kolejnych inwazyjnych biopsji tkankowych w celu wykrycia nowych mutacji byłoby dla pacjenta obciążające, a niekiedy także niemożliwe. Płynna biopsja może ułatwić wcześniejsze rozpoznanie mechanizmu oporności i podjęcie decyzji o dalszym postępowaniu.
„I to ma praktyczne przełożenie. Najczęstszy cel terapii molekularnych w raku płuca to mutacja w genie EGFR, gdzie wiemy, jakie leki są skuteczne. W momencie, kiedy wytworzy się oporność i znamy ją, możemy zastosować inne leki. Czyli to nie jest tylko zaspokojenie naszej ciekawości, ale również kwestia zmiany terapii, co może kapitalnie poprawić wyniki leczenia. W drugim szeregu umieściłbym możliwość monitorowania przebiegu choroby, na przykład śledzenia stężenia ct-DNA po zabiegu operacyjnym. Kiedy ono zaczyna się podwyższać, to znaczy, że jest jakaś minimalna ilość nowotworu, która nie daje jeszcze klinicznych objawów i nie jest wykrywalna innymi metodami, ale już coś się dzieje. Nie robimy jeszcze tego rutynowo, ale sądzę, że takie postępowanie ma spore perspektywy, szczególnie w raku płuca” – przewiduje prof. Jassem.
Znaczenie wykrytej zmiany molekularnej zawsze musi być ocenione przez lekarza lub zespół prowadzący leczenie. Nie każda wykryta mutacja stanowi obecnie cel dostępnej terapii, a możliwość zastosowania konkretnego leku zależy między innymi od rodzaju zaburzenia molekularnego, sytuacji klinicznej pacjenta, wskazań rejestracyjnych i zasad obowiązujących w programach lekowych.
Płynna biopsja dziś i w przyszłości
Obecnie jednym z najważniejszych zastosowań płynnej biopsji jest poszukiwanie zmian molekularnych istotnych dla kwalifikacji do terapii celowanych. Dotyczy to przede wszystkim sytuacji, w których nie udało się uzyskać odpowiedniej ilości materiału tkankowego albo ponowne wykonanie inwazyjnej biopsji jest trudne, ryzykowne lub niemożliwe. Innym potencjalnym zastosowaniem jest monitorowanie przebiegu choroby, odpowiedzi na leczenie oraz pojawiania się mechanizmów oporności. W przyszłości płynna biopsja może być również szerzej wykorzystywana do wykrywania minimalnej choroby resztkowej po leczeniu operacyjnym, zanim nawrót będzie widoczny w badaniach obrazowych lub zacznie powodować objawy. Nie wszystkie te zastosowania są już jednak elementem rutynowej praktyki klinicznej. Część z nich pozostaje przedmiotem badań i wymaga dalszego potwierdzenia oraz opracowania zasad postępowania.
Kiedy wykorzystuje się płynną biopsję?
Płynną biopsję można wykorzystać, gdy nie ma możliwości uzyskania odpowiedniej próbki tkankowej, ponieważ guz jest zlokalizowany w trudno dostępnym miejscu, stan kliniczny pacjenta nie pozwala na przeprowadzenie inwazyjnej procedury albo wiązałaby się ona ze zbyt dużym ryzykiem powikłań. W takiej sytuacji możliwe jest wykonanie badań genetycznych z krwi, jednak nie zastępują one oceny histopatologicznej koniecznej do rozpoznania rodzaju nowotworu.
Badanie może być pomocne również wtedy, gdy ilość pobranego materiału tkankowego jest niewystarczająca do przeprowadzenia pełnej diagnostyki molekularnej. Problem ten często dotyczy raka płuca, ponieważ próbki uzyskiwane podczas bronchoskopii lub biopsji igłowej bywają niewielkie i muszą wystarczyć zarówno do rozpoznania histopatologicznego, jak i do wykonania badań dodatkowych. Płynna biopsja może w takiej sytuacji umożliwić identyfikację najważniejszych zmian molekularnych.
Kolejnym wskazaniem może być niska jakość materiału tkankowego. Tkanka może nie nadawać się do wiarygodnych badań genetycznych na przykład z powodu nieprawidłowego utrwalenia, uszkodzenia materiału albo innych problemów związanych z przygotowaniem próbki. W takich przypadkach płynna biopsja może posłużyć do wykrycia zmian molekularnych istotnych dla wyboru leczenia.
Badanie krwi może być wykorzystywane także przy podejrzeniu pojawienia się mutacji lub innych zmian związanych z opornością na leczenie celowane. Ma to szczególne znaczenie wtedy, gdy ponowne pobranie materiału tkankowego jest niemożliwe albo stanowiłoby dla chorego nadmierne obciążenie.
Płynna biopsja nie zastępuje jednak klasycznej diagnostyki tkankowej. Materiał tkankowy pozostaje podstawą rozpoznania nowotworu, określenia jego typu histologicznego i przeprowadzenia wielu badań koniecznych do zaplanowania leczenia. Badanie z krwi stanowi uzupełnienie diagnostyki, zwłaszcza w sytuacji, gdy dostęp do tkanki jest ograniczony.
Co oznacza ujemny wynik płynnej biopsji?
Ujemny wynik badania nie zawsze wyklucza obecność poszukiwanej zmiany molekularnej w guzie. U części pacjentów ilość ctDNA we krwi może być zbyt mała, aby zastosowane metody mogły je wykryć. Zdarza się to między innymi przy niewielkiej masie nowotworu, określonej lokalizacji zmian albo ograniczonym uwalnianiu DNA przez komórki guza. Dlatego w sytuacji, gdy płynna biopsja nie wykazuje zmian, a istnieje kliniczne wskazanie do dalszej diagnostyki molekularnej, lekarz może zalecić wykonanie lub ponowienie badania w materiale tkankowym. Wynik płynnej biopsji zawsze powinien być interpretowany łącznie z obrazem klinicznym, wynikami badań obrazowych i pozostałymi elementami diagnostyki.
NGS w raku płuca pomaga dobrać odpowiednie leczenie
Sekwencjonowanie nowej generacji, czyli NGS, umożliwia jednoczesną ocenę wielu genów i różnych rodzajów zaburzeń molekularnych. Ma to szczególne znaczenie w niedrobnokomórkowym raku płuca, w którym występuje wiele zmian mogących wpływać na wybór leczenia. Kompleksowe badania genetyczne wykonywane z krwi mogą ułatwić identyfikację zmian molekularnych decydujących o kwalifikacji do terapii celowanych. Mogą również usprawnić proces diagnostyczny u pacjentów, u których pobranie odpowiedniego materiału tkankowego jest niemożliwe albo wymagałoby kolejnej inwazyjnej procedury. Samo wykonanie badania nie oznacza jednak automatycznej kwalifikacji do określonego leczenia. Wynik musi zostać oceniony w kontekście rodzaju nowotworu, stopnia zaawansowania choroby, dotychczasowego leczenia, stanu klinicznego pacjenta oraz dostępnych możliwości terapeutycznych.
Jak badania molekularne zmieniają leczenie niedrobnokomórkowego raka płuca
Co zmiana oznacza dla pacjentów z rakiem płuca?
Nowe zasady finansowania mogą zwiększyć dostęp do zaawansowanej diagnostyki molekularnej u pacjentów, od których nie udało się uzyskać wystarczającej ilości materiału tkankowego. Mogą także ograniczyć konieczność hospitalizacji wyłącznie w celu pobrania krwi do badania oraz zmniejszyć liczbę dodatkowych procedur inwazyjnych.
Pacjent nie zgłasza się jednak samodzielnie do dowolnego punktu pobrań na płynną biopsję. O zasadności wykonania badania decyduje lekarz lub zespół prowadzący diagnostykę i leczenie. Materiał musi zostać pobrany, odpowiednio zabezpieczony i przekazany do laboratorium posiadającego doświadczenie oraz odpowiednie metody diagnostyczne.
Wprowadzenie finansowania badań NGS z materiału uzyskanego w ramach płynnej biopsji może usprawnić ścieżkę diagnostyczną pacjenta. Pełne wykorzystanie tej możliwości będzie jednak zależało od dobrej organizacji całego procesu – od kwalifikacji chorego, poprzez pobranie i transport materiału, po sprawne wykonanie badania, interpretację wyniku i podjęcie decyzji terapeutycznej.
Właśnie dlatego tak ważna jest współpraca pulmonologów, onkologów klinicznych, torakochirurgów, radiologów, patomorfologów, diagnostów laboratoryjnych i genetyków klinicznych. Taki model opieki powinien być rozwijany w ramach wyspecjalizowanych ośrodków kompleksowej diagnostyki i leczenia raka płuca, określanych jako lung cancer units.
Finansowanie płynnej biopsji i zaawansowanych badań NGS było jednym z priorytetów konsekwentnie podnoszonych w ramach prac Forum oraz rozmów prowadzonych z ekspertami klinicznymi i innymi uczestnikami systemu ochrony zdrowia. Nazwa Forum powinna zostać w publikacji podana w pełnym brzmieniu, aby czytelnik wiedział, do jakiej inicjatywy odnosi się ten fragment.
Zdaniem ekspertów system powinien jednak pójść jeszcze dalej. „Potrzebujemy również dostępu do kompleksowego profilowania genomowego (CGP NGS), które pozwala jednoczasowo określić pełne spektrum zmian genetycznych kwalifikujących do terapii celowanych, immunoterapii oraz oceny innych istotnych aspektów leczenia, takich jak metabolizm leków czy choroby współistniejące. Dzięki temu proces diagnostyczny u pacjentów mógłby być w pełni wykorzystany” – mówił dr Andrzej Tysarowski podczas konferencji zorganizowanej w Sejmie z okazji Światowego Dnia bez Tytoniu.
Zakres informacji uzyskiwanych dzięki kompleksowemu profilowaniu genomowemu zależy od zastosowanego panelu, technologii oraz rodzaju analizowanego materiału. Badanie to służy przede wszystkim wykrywaniu zmian molekularnych istotnych dla diagnostyki i leczenia nowotworu. Nie zastępuje ono odrębnej diagnostyki chorób współistniejących ani badań genetycznych wykonywanych w kierunku dziedzicznych predyspozycji, jeżeli są one wskazane.
Możliwość finansowania zaawansowanych badań NGS z materiału pobranego w ramach płynnej biopsji jest ważnym krokiem w stronę nowoczesnej i bardziej dostępnej diagnostyki raka płuca. Aby zmiana przełożyła się na realną poprawę sytuacji pacjentów, potrzebne są jednak nie tylko odpowiednie zasady rozliczania badań, lecz także sprawna organizacja całej ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej oraz rozwój kompleksowej opieki w wyspecjalizowanych ośrodkach.
Jakie leczenie raka płuca jest dostępne w programie lekowym B.6?
Operacja to nie wszystko. Jak wygląda leczenie raka płuca przed i po zabiegu
Biopsję płynną wykorzystuje się, gdy:
Nie ma dostępu do tkanki, bo guz jest nieoperacyjny, zlokalizowany w trudno dostępnym miejscu lub stan kliniczny pacjenta nie pozwala na wykonanie inwazyjnej procedury. W takiej sytuacji możliwe jest wykonanie badań genetycznych z krwi, jednak nie zastępuje to oceny histopatologicznej.
Niewystarczająca ilość materiału – pobrany materiał tkankowy jest zbyt skąpy do wykonania pełnej diagnostyki molekularnej (często dotyczy to raka płuca). Płynna biopsja może wtedy umożliwić identyfikację najważniejszych mutacji.
Słaba jakość materiału tkankowego – tkanka nie nadaje się do badań genetycznych, np. z powodu nieprawidłowego utrwalenia lub długiego przechowywania. W takich przypadkach płynna biopsja może posłużyć do wykrycia istotnych zmian molekularnych.
Kompleksowe badania genetyczne wykonane z krwi pozwolą szybciej identyfikować zmiany molekularne decydujące o wyborze najbardziej odpowiedniego leczenia oraz usprawnić proces kwalifikacji do terapii celowanych.
Rak płuca: od pierwszych badań do nowoczesnego leczenia
Rak płuca z mutacją EGFR – dlaczego szybka diagnostyka ma znaczenie
• Artykuł zaktualizowano:

















Zostaw odpowiedź