Rak płuca pozostaje jednym z najczęstszych i najbardziej śmiertelnych nowotworów w Polsce. Mimo postępu w diagnostyce i leczeniu, wielu pacjentów – zwłaszcza z licznymi chorobami współistniejącymi – nie może zostać zakwalifikowanych do klasycznych metod terapii, takich jak resekcja chirurgiczna czy radioterapia. Dla tej grupy chorych pojawiła się nowa szansa – krioablacja, czyli precyzyjna destrukcja guza nowotworowego za pomocą bardzo niskich temperatur.
W 2025 roku w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie wykonano pierwsze w Polsce zabiegi krioablacji pierwotnego raka płuca. To pionierskie osiągnięcie zespołu radiologii interwencyjnej, kierowanego przez dr n. med. Katarzynę Błasińską, które wpisuje się w światowy trend poszukiwania mniej inwazyjnych, ale równie skutecznych metod leczenia onkologicznego.
Na czym polega krioablacja?
Krioablacja jest metodą terapeutyczną stosowaną w radiologii interwencyjnej, polegającą na kontrolowanym zamrażaniu tkanek nowotworowych przy użyciu sond kriogenicznych. W czasie zabiegu dochodzi do gwałtownego schłodzenia komórek nowotworowych do temperatury poniżej -40°C, co powoduje ich zniszczenie na poziomie strukturalnym i metabolicznym.
Zabieg wykonywany jest przezskórnie, pod kontrolą tomografii komputerowej (TK), co pozwala lekarzom na wyjątkowo precyzyjne prowadzenie sond i dokładne monitorowanie procesu zamrażania. Dzięki temu możliwe jest zniszczenie guza przy minimalnym uszkodzeniu otaczających zdrowych tkanek.
Krioablacja jest metodą szczególnie cenioną za:
– minimalną inwazyjność,
– krótki czas hospitalizacji i rekonwalescencji,
– niskie ryzyko powikłań,
– możliwość powtarzania zabiegu w przypadku nawrotu choroby.
Dotychczas technikę tę stosowano głównie w leczeniu przerzutów nowotworowych do płuc, zmian w wątrobie, nerkach czy kościach. Teraz – po raz pierwszy w Polsce – z powodzeniem użyto jej w leczeniu pierwotnego raka płuca.
Zespół pionierów i pacjenci
W warszawskim Instytucie wykonano trzy zabiegi krioablacji pierwotnego raka płuca. Przeprowadzili je radiolodzy interwencyjni: dr n. med. Grzegorz Rosiak, dr n. med. Jacek Wakuliński, lek. Dariusz Konecki i lek. Mateusz Pajer, przy współudziale doświadczonego zespołu pielęgniarsko-technicznego oraz anestezjologicznego.
Pacjenci zostali wcześniej zakwalifikowani przez konsylium onkologiczne, które – po ocenie ich stanu ogólnego i chorób towarzyszących – uznało, że nie mogą oni skorzystać z klasycznych form leczenia. Po zabiegach wszyscy chorzy pozostają pod opieką kliniczną: dwóch w III Klinice Chorób Płuc i Onkologii kierowanej przez dr. n. med. Mateusza Polaczka, a trzeci w I Klinice Chorób Płuc pod kierownictwem prof. dr. hab. n. med. Witolda Tomkowskiego.
Stan pacjentów po zabiegu oceniono jako dobry – co stanowi potwierdzenie skuteczności i bezpieczeństwa tej innowacyjnej procedury.
Znaczenie dla polskiej onkologii i radiologii interwencyjnej
Wdrożenie krioablacji pierwotnego raka płuca w Polsce to kamień milowy w rozwoju radiologii interwencyjnej onkologicznej. Otwiera ono nowe możliwości terapeutyczne dla pacjentów, którzy do tej pory mieli ograniczone opcje leczenia.
Dzięki krioablacji lekarze mogą nie tylko niszczyć guzy, ale także – w wybranych przypadkach – stosować tę metodę jako leczenie radykalne u pacjentów z małozaawansowanymi postaciami choroby. To ogromna wartość, zwłaszcza w kontekście starzejącego się społeczeństwa i rosnącej liczby chorych z wieloma schorzeniami współistniejącymi.
Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc, jako wiodący ośrodek pulmonologiczny w kraju, od lat rozwija program nowoczesnych metod leczenia raka płuca, obejmujący m.in. radioablację, termoablację, embolizację oraz właśnie krioablację. Celem tych działań jest zapewnienie pacjentom dostępu do terapii zgodnych z najwyższymi standardami światowymi.
Kierunki rozwoju i przyszłość technologii
Zastosowanie krioablacji pierwotnego raka płuca to dopiero początek. Planowane są dalsze badania nad skutecznością tej metody w dłuższej perspektywie, a także nad jej możliwym połączeniem z innymi technikami – np. immunoterapią, co może zwiększyć odpowiedź przeciwnowotworową organizmu.
Krioablacja ma także potencjał diagnostyczny – pobrane w jej trakcie próbki tkanek mogą służyć analizie genetycznej i pomóc w doborze spersonalizowanego leczenia.
Włączenie tej metody do praktyki klinicznej stanowi przykład, jak innowacyjna medycyna precyzyjna wkracza do polskiego systemu ochrony zdrowia, oferując pacjentom terapie, które jeszcze kilka lat temu były dostępne tylko w największych ośrodkach onkologicznych na świecie.
Pytania i odpowiedzi
Czym jest krioablacja raka płuca?
Krioablacja to metoda leczenia nowotworów polegająca na niszczeniu komórek rakowych poprzez ich zamrażanie przy użyciu sond kriogenicznych. Zabieg jest małoinwazyjny i wykonywany pod kontrolą tomografii komputerowej.
Dla kogo przeznaczona jest krioablacja?
Zabieg stosuje się głównie u pacjentów z małozaawansowanym rakiem płuca, którzy nie mogą być leczeni chirurgicznie ani radioterapią z powodu chorób współistniejących.
Czy krioablacja może całkowicie wyleczyć raka płuca?
W wybranych przypadkach tak – szczególnie w małych, ograniczonych zmianach nowotworowych. W innych może stanowić element terapii skojarzonej, wspierając kontrolę miejscową choroby.
Jakie są korzyści z krioablacji w porównaniu z operacją?
Zabieg jest mniej inwazyjny, nie wymaga otwierania klatki piersiowej, wiąże się z krótszym pobytem w szpitalu i mniejszym ryzykiem powikłań.
Czy krioablacja jest dostępna w Polsce?
Tak. Pierwsze w Polsce zabiegi krioablacji pierwotnego raka płuca wykonano w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, który rozwija ten kierunek terapii w ramach radiologii interwencyjnej.
Jak wygląda rekonwalescencja po zabiegu?
Większość pacjentów może wrócić do codziennych aktywności w ciągu kilku dni. Zabieg nie wymaga długiego pobytu w szpitalu, a ryzyko powikłań jest niewielkie.
Czy krioablacja może być łączona z innymi metodami leczenia raka płuca?
Tak. W niektórych przypadkach krioablacja może być uzupełnieniem radioterapii, chemioterapii lub immunoterapii, zwiększając skuteczność terapii kompleksowej.













Zostaw odpowiedź