Skąd się biorą nowotwory u dzieci? Fakty, które warto znać.
Skąd się biorą nowotwory u dzieci? Fakty, które warto znać

Nowotwory u dzieci: Przyczyny, wyzwania i szanse na wczesne wykrycie

Nowotwory u dzieci to temat, który budzi wiele emocji i niepokoju, zarówno wśród rodziców, jak i w społeczeństwie. Każdego roku w Polsce diagnozuje się około 1100-1200 nowych przypadków nowotworów złośliwych wśród dzieci i młodzieży do 18. roku życia. Choć choroby onkologiczne w tej grupie wiekowej są stosunkowo rzadkie w porównaniu do dorosłych pacjentów, to ich wpływ na życie dziecka i całej rodziny jest ogromny. Onkologia dziecięca to specyficzna dziedzina medycyny, w której kluczowe znaczenie ma szybka diagnoza i odpowiednie leczenie.

Prof. dr hab. Anna Raciborska, kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej IMiD przypomina o onkoczujności – uważności na niepokojące symptomy, które mogą (choć nie muszą) sygnalizować rozwijającą się chorobę nowotworową u dziecka.

Nowotwory złośliwe w Polsce – analiza danych Krajowego Rejestru Nowotworów

Nowotwory u dzieci różnią się od tych, które rozwijają się u dorosłych. W przeciwieństwie do nowotworów u dorosłych, które często mają związek z niezdrowym trybem życia, paleniem tytoniu czy zanieczyszczonym środowiskiem, nowotwory u najmłodszych zazwyczaj wynikają z niekontrolowanego rozwoju komórek, który jest wynikiem mutacji genetycznych. U większości dzieci nie można wskazać jednoznacznej przyczyny, chociaż w około 10% przypadków występują dziedziczne zespoły predyspozycji do nowotworów, takie jak zespół Nijmegen czy zespół Li-Fraumeni. Mutacje mogą wystąpić już na etapie życia płodowego, a niektóre z nich mogą wyzwalać rozwój nowotworów już w dzieciństwie. Warto zaznaczyć, że wczesne wykrycie choroby ma kluczowe znaczenie dla skuteczności leczenia.

– Nowotwory wieku dziecięcego to choroby wywołane niekontrolowanym rozrostem nieprawidłowych komórek. W przeciwieństwie do chorób onkologicznych u dorosłych, nie mają one zwykle związku z dietą, stylem życia czy środowiskiem. U większości pacjentów zmiany nowotworowe rozwijają się spontanicznie, często na skutek mutacji genetycznych powstałych jeszcze na etapie życia płodowego. U ok. 10% dzieci stwierdza się dziedziczne zespoły predyspozycji do nowotworów, takie jak zespół Nijmegen, zespół von Hippla-Lindaua,czy zespół Li-Fraumeni. Najczęściej jednak nie da się wskazać konkretnej przyczyny – tłumaczy prof. Anna Raciborska, kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej IMiD.

Nowotwory dziecięce różnią się pod względem rodzaju i umiejscowienia w porównaniu do nowotworów u dorosłych. Do najczęstszych nowotworów u dzieci należą białaczki, szczególnie ostra białaczka limfoblastyczna, nowotwory ośrodkowego układu nerwowego (takie jak glejaki i medulloblastoma), chłoniaki, neuroblastoma, guzy nerek oraz mięsaki tkanek miękkich i nowotwory kości, takie jak mięsak Ewinga czy kostniakomięsak. Większość z tych nowotworów rozwija się w szybkim tempie, ale jednocześnie dobrze odpowiada na leczenie, co daje nadzieję na skuteczną terapię, o ile choroba zostanie wykryta na wczesnym etapie.

Guzy mózgu – złożone wyzwanie współczesnej medycyny i pacjenta

Nowotwory u dzieci często rozwijają się podstępnie, a ich pierwsze objawy są subtelne i niespecyficzne. Wiele z nich może być mylnie interpretowanych jako objawy infekcji, zmęczenia czy alergii. Kluczowe jest, aby rodzice i lekarze byli świadomi tego, co może sugerować rozwijający się nowotwór. Należy zwrócić szczególną uwagę na nawracające bóle kości, stawów, głowy, powiększone węzły chłonne, nietypowe siniaki, przedłużające się gorączki, bladość skóry, apatię, utratę masy ciała czy problemy neurologiczne, takie jak zaburzenia równowagi, wymioty przy zmianie pozycji czy pogorszenie wzroku. Wszelkie niepokojące symptomy, które nie ustępują mimo leczenia, powinny być sygnałem do dalszej diagnostyki.

Wczesne wykrycie nowotworu u dziecka jest kluczowe dla powodzenia leczenia. Z tego powodu diagnostyka musi być jak najszybsza i najbardziej precyzyjna. Pierwszym krokiem jest konsultacja z lekarzem pierwszego kontaktu, który zleca podstawowe badania laboratoryjne, takie jak morfologia, OB, CRP, oraz ewentualnie badania obrazowe, takie jak USG czy RTG. Jeśli objawy budzą wątpliwości, dziecko powinno zostać skierowane do specjalisty – onkologa dziecięcego, neurologa lub chirurga. W dalszym etapie diagnostyki wykonuje się bardziej zaawansowane badania obrazowe, takie jak rezonans magnetyczny, tomografia komputerowa czy biopsja, które pozwalają na postawienie ostatecznej diagnozy.

– Jeśli wyniki badań budzą wątpliwości lekarza, lub zaordynowane leczenie nie skutkuje, pacjent powinien zostać skierowany do specjalisty – hematologa, onkologa dziecięcego, neurologa czy chirurga (w zależności od objawów). W dalszym etapie wykonuje się dokładniejsze badania obrazowe np.: rezonans magnetyczny, tomografię komputerową, PET, biopsję czy badania szpiku kostnego. W ostatnich latach coraz większe znaczenie mają również testy genetyczne i molekularne, które pomagają postawić prawidłowe rozpoznanie i coraz częściej wdrożyć personalizowane leczenie. Ważne jest, by dzieci z podejrzeniem nowotworu trafiały do wyspecjalizowanych ośrodków onkologii dziecięcej – miejsc, które mają doświadczenie w diagnostyce i leczeniu określonego typu nowotworu. Tam dziecko i rodzina otrzymują kompleksową pomoc medyczną i psychologiczną – tłumaczy prof. Anna Raciborska.

W ostatnich latach coraz większe znaczenie zyskują także testy genetyczne i molekularne, które pozwalają na precyzyjne dopasowanie terapii do indywidualnych potrzeb pacjenta. Dzięki tym badaniom możliwe jest wdrożenie leczenia skrojonego na miarę potrzeb konkretnego dziecka, co znacząco zwiększa szansę na wyleczenie. Dzieci z podejrzeniem nowotworu powinny trafiać do wyspecjalizowanych ośrodków onkologii dziecięcej, gdzie otrzymują kompleksową opiekę medyczną i psychologiczną.

Objawy nowotworów u dzieci mogą przypominać dolegliwości wieku dziecięcego

Leczenie nowotworów u dzieci jest skomplikowanym procesem, który często wymaga zastosowania różnych metod terapeutycznych, takich jak chemioterapia, leczenie chirurgiczne, radioterapia oraz coraz częściej leczenie celowane. W przypadku nowotworów litych, takich jak mięsaki tkanek miękkich czy guzy kości, operacja usunięcia guza jest często niezbędna, a wiele dzieci może skorzystać z leczenia oszczędzającego, które umożliwia zachowanie kończyny lub innych narządów.

Pomimo trudności związanych z leczeniem, współczesna medycyna oferuje dzieciom coraz lepsze rokowania. Przykładowo, w przypadku mięsaków tkanek miękkich wyleczenie udaje się uzyskać u około 75% pacjentów, a w przypadku nowotworów kości wskaźnik ten sięga nawet 80%. To jednak nie oznacza, że problem zniknął – nadal nie mamy skutecznych badań przesiewowych, które pozwalałyby na wczesne wykrywanie nowotworów przed wystąpieniem objawów. Z tego powodu niezwykle ważne jest, aby nie bagatelizować nawet najmniejszych niepokojących objawów i natychmiast reagować, co może znacząco zwiększyć szansę na skuteczne leczenie.

– Mięsaki tkanek miękkich udaje się dziś wyleczyć u około 75% małych pacjentów. W przypadku nowotworów kości wskaźnik ten sięga nawet 80% – przy czym u większości chorych z lokalizacją guza w obrębie kończyny możliwe jest przeprowadzenie operacji oszczędzającej. Niestety, nie dysponujemy jeszcze skutecznymi badaniami przesiewowymi, które pozwalałyby wykrywać nowotwory zanim pojawią się objawy. Dlatego tak ważna jest regularna kontrola stanu zdrowia i niebagatelizowanie niepokojących dolegliwości. Szybka reakcja może znacząco wpłynąć na skuteczność leczenia – tłumaczy prof. Anna Raciborska.

Nowotwory u dzieci to nie tylko liczby, ale przede wszystkim historie życia małych pacjentów. W Polsce co roku diagnozowane są nowotwory u około 1100-1200 dzieci, co dla każdej z tych rodzin oznacza ogromne wyzwanie. Dlatego tak ważna jest onkoczujność – zarówno rodziców, jak i lekarzy. Wczesna diagnoza, szybka reakcja oraz odpowiednie leczenie w wyspecjalizowanych ośrodkach dają dziecku szansę na całkowite wyleczenie. Warto pamiętać, że w przypadku onkologii dziecięcej czas jest kluczowy, a każdy dzień opóźnienia może zmienić rokowania.

Onkoczujność to nie tylko świadomość objawów, ale także aktywne poszukiwanie diagnozy i leczenia. Kiedy pojawią się jakiekolwiek niepokojące symptomy, ważne jest, by rodzice nie wahali się poprosić o dodatkowe badania, które mogą uratować życie ich dziecka. Wczesne wykrycie nowotworu u dziecka to krok ku lepszemu, dlatego warto inwestować w wiedzę, edukację i czujność – to może zadecydować o przyszłości.

Prof. dr hab. n. med. Anna Raciborska
Specjalistka pediatrii, onkologii i hematologii dziecięcej. Jest absolwentką II Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie (obecnie Warszawski Uniwersytet Medyczny), a także absolwentką wydziału Rehabilitacji Ruchowej Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Laureatka #ShEO Awards 2024 w kategorii „Nadzieja w medycynie” oraz nagrody Wizjonerzy – Reformatorzy Zdrowia 2025 przyznawanej przez WPROST i NewsMed w kategorii Omnia Pro Infirmis: Wszystko dla Chorych. Od 2003 jest związana z Instytutem Matki i Dziecka w Warszawie, gdzie od 2017 pełni funkcję kierownika Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej, a także członka Rady Naukowej IMiD. Jednym z głównych celów jej pracy zawodowej jest poprawa wyników leczenia pierwotnych nowotworów kości oraz chorób z kręgu histiocytoz. Anna Raciborska jest otwartą i łamiącą stereotypy lekarką, a onkologia dziecięca jest jej pasją. W swojej pracy łączy doświadczenie dynamicznej i rzeczowej specjalistki z empatią kobiety i matki.

Klinika Onkologii i Chirurgii Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka (IMiD)
Najstarsza w Polsce, wysokospecjalistyczna Klinika onkologiczna dla dzieci i młodzieży zlokalizowana w Warszawie. Interdyscyplinarny, doświadczony zespół Kliniki prowadzi pełną diagnostykę i kompleksowe leczenie nowotworów u dzieci od okresu płodowego do 25. roku życia z całego kraju. Specjalizuje się w zakresie leczenia guzów litych poza ośrodkowym układem nerwowym oraz histiocytoz. Klinika jest ośrodkiem referencyjnym w leczeniu oszczędzającym, umożliwiającym uratowanie kończyny choremu dziecku. Do 2024 r. wykonano ponad 1000 zabiegów wszczepiania endoprotez u dzieci, także tych wydłużanych mechanicznie lub w wyniku działania pola elektromagnetycznego. Najmłodszy pacjent, u którego wykonano taki zabieg miał 8 miesięcy. Zespół Kliniki prowadzi także działalność naukową – m.in. niekomercyjne badania kliniczne dot. leczenia guzów litych u dzieci.

Choroby rzadkie w onkologii – co warto wiedzieć?