Mirwetuksymab sorawtanzyny (MIRV) jest pierwszą od 10 lat nowo zarejestrowaną terapią w leczeniu platynoopornego raka jajnika oraz pierwszym od 15 lat lekiem, który wykazał wpływ na wydłużenie całkowitego czasu przeżycia. Właśnie pojawił się w ogłoszonym 15 września projekcie październikowej listy refundacyjnej.
Właściwie każda pacjentka z rakiem jajnika po nawrocie choroby stanie się platynooporna. Moment, kiedy choroba przestaje być wrażliwa na platynę, pojawia się w różnym czasie. U niektórych chorych jest to już po pierwszej linii, a u innych dopiero po czwartej – mówi dr n. med. Anna Dańska-Bidzińska, zastępca kierownika Kliniki Ginekologii Onkologicznej Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie.
Ekspertka zauważa, że to leczenie nie jest dedykowane wszystkim chorym na raka jajnika. Musi to być rak konkretnego podtypu histologicznego o wysokim stopniu złośliwości z ekspresją receptora folianowego wynoszącą 75 proc. i oczywiście platynoopornością.
Decyzja o wpisaniu mirwetuksymabu sorawtanzyny na najnowszą listę refundacyjną to nadzieja dla pacjentek z platynoopornym rakiem jajnika, rakiem jajowodu czy otrzewnej z wysoką ekspresją receptora FRα. To kobiety, które do tej pory miały niezwykle ograniczone możliwości leczenia, a rokowania w tej postaci raka jajnika były wyjątkowo trudne. Teraz po raz pierwszy zyskują dostęp do nowoczesnej terapii ukierunkowanej molekularnie, skuteczniejszej i lepiej tolerowanej niż dotychczasowe schematy. Cieszę się, że apel pacjentek, głos środowiska klinicystów został usłyszany, a decyzja Ministerstwa Zdrowia przełoży się bezpośrednio na poprawę jakości i długości życia chorych. To nie tylko ważny krok w kierunku medycyny personalizowanej, ale przede wszystkim ogromna ulga i nadzieja dla kobiet, które codziennie toczą walkę z chorobą – podkreśla prof. Anita Chudeckiej-Głaz, kierownik Kliniki Ginekologii Operacyjnej i Onkologii Ginekologicznej Dorosłych i Dziewcząt PUM, prezes elekt Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej.
Dyrektor Fundacji Onkologicznej Nadzieja Joanna Konarzewska-Król dodaje: Jeszcze niedawno, wspólnie z pacjentkami, apelowałyśmy o wpisanie mirwetuksymabu sorawtanzyny na listę technologii lekowych o wysokim poziomie innowacyjności, podkreślając, że w przypadku platynoopornego raka jajnika stawką jest nie tylko przedłużenie życia, ale także jego jakość – zatrzymanie postępu choroby, opanowanie bólu i odzyskanie poczucia bezpieczeństwa. Z ogromną radością przyjęłyśmy więc informację, że terapia właśnie trafiła na listę refundacyjną. To decyzja, która niesie ogromną nadzieję, bo mówimy o terapii nowoczesnej, skuteczniejszej i lepiej tolerowanej niż dotychczasowe schematy, która nie odbiera resztek sił, ale daje szansę na normalność. Dziękujemy Ministerstwu Zdrowia oraz wszystkim ekspertom i instytucjom, które wsparły nasz apel. To dowód, że wspólnym wysiłkiem pacjentek, lekarzy i decydentów można realnie zmieniać oblicze onkologii w Polsce.
Historyczne obwieszczenie refundacyjne: 22 terapie onkologiczne, 28 terapii nieonkologicznych
Nowa lista leków refundowanych od 1 października 2025 roku – przełom w dostępie do terapii w Polsce













Zostaw odpowiedź