gen. Mirosław Różański
gen. Mirosław Różański

Nie żyje gen. Mirosław Różański. Chorował na szpiczaka plazmocytowego i wspierał innych pacjentów

Nie żyje gen. broni Mirosław Różański – senator XI kadencji, były Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych i pacjent ze szpiczakiem plazmocytowym. Miał 63 lata. Diagnozę usłyszał w 2021 roku. Przez pewien czas nie mówił publicznie o chorobie, później zdecydował się wykorzystać własne doświadczenie, aby zwracać uwagę na sytuację innych chorych.

Informację o śmierci Mirosława Różańskiego przekazał 24 sierpnia 2026 roku senator Grzegorz Fedorowicz. Potwierdziła ją Kancelaria Senatu. Generał do końca pozostawał aktywny publicznie – był senatorem XI kadencji i przewodniczącym senackiej Komisji Obrony Narodowej.

Dla środowiska pacjentów hematoonkologicznych pozostanie również jednym z tych chorych, którzy zdecydowali się opowiedzieć o diagnozie bez budowania wizerunku osoby pokonującej nowotwór za wszelką cenę. Mówił przede wszystkim o zaskoczeniu, jakie pojawiło się w chwili rozpoznania, o zmianie życiowej perspektywy i o znaczeniu dostępu do nowoczesnego leczenia.

Szpiczaka plazmocytowego rozpoznano u Mirosława Różańskiego w 2021 roku. Wcześniej, jak sam opowiadał, nie brał pod uwagę, że choroba nowotworowa może dotyczyć właśnie jego. Był aktywny zawodowo i społecznie, przez wiele lat służył w wojsku, a problemy zdrowotne nie zajmowały istotnego miejsca w jego codziennym życiu.

Choroba – szpiczak plazmocytowy – może przez pewien czas rozwijać się bez charakterystycznych sygnałów, a jej początkowe objawy łatwo przypisać przemęczeniu, przeciążeniu kręgosłupa, niedoborom lub naturalnym zmianom związanym z wiekiem. Do hematologa chorzy nierzadko trafiają dopiero po wykryciu nieprawidłowości w badaniach krwi, złamaniu kości, pogorszeniu czynności nerek albo utrzymujących się bólach, które nie ustępują pomimo wcześniejszego leczenia.

Gen. Różański przyznawał, że przed własnym zachorowaniem nie znał szpiczaka „od podszewki”. Wiedział, że ludzie chorują na nowotwory, ale – podobnie jak wiele osób przed diagnozą – nie widział siebie w roli pacjenta. Dopiero choroba sprawiła, że, jak mówił, stał się częścią rodziny osób chorujących na nowotwory.

Początkowo Mirosław Różański traktował diagnozę jako sprawę osobistą. Nie budował na niej swojej działalności publicznej i przez dłuższy czas szerzej o niej nie opowiadał. Z czasem zaczął jednak pojawiać się w inicjatywach poświęconych szpiczakowi plazmocytowemu i zabierać głos jako pacjent.

W 2024 roku uczestniczył w 4. Rajdzie Po Zdrowie w Poznaniu, organizowanym przez Fundację Carita im. Wiesławy Adamiec. Wydarzenie łączy aktywność fizyczną z edukacją dotyczącą szpiczaka oraz wsparciem osób chorych i ich bliskich. W nagraniu zrealizowanym podczas rajdu gen. Różański mówił o potrzebie budowania świadomości nowotworów i przekonywał, że „rak to nie jest wyrok”.

W przypadku szpiczaka znaczenie mają przede wszystkim właściwe rozpoznanie, odpowiednio dobrane leczenie, możliwość korzystania z kolejnych linii terapii oraz stała opieka hematologiczna. Generał w swoich wypowiedziach odnosił się natomiast do życia po diagnozie – życia, które może nadal obejmować pracę, działalność społeczną, relacje i plany, choć musi uwzględniać leczenie oraz niepewność wynikającą z nawrotowego charakteru choroby.

Gen. Różański pozostał aktywny również w kolejnych latach. W 2023 roku zdobył mandat senatora, a w 2026 roku nadal wykonywał obowiązki parlamentarne. Publicznie mówił także o potrzebach pacjentów ze szpiczakiem i znaczeniu nowych możliwości terapeutycznych.

Nowe metody leczenia zmieniają życie chorych na szpiczaka

Szpiczak plazmocytowy, nazywany również szpiczakiem mnogim, jest złośliwym nowotworem układu krwiotwórczego. Rozwija się z plazmocytów, czyli komórek obecnych w szpiku kostnym i odpowiedzialnych za wytwarzanie przeciwciał. W przebiegu choroby jedna z nieprawidłowych komórek zaczyna się nadmiernie namnażać, tworząc populację nowotworowych plazmocytów.

Komórki te zajmują miejsce w szpiku i zakłócają prawidłowe wytwarzanie krwinek. Najczęściej produkują także jeden rodzaj nieprawidłowego przeciwciała lub jego fragmentu, określanego jako białko monoklonalne. Jego obecność można wykryć w badaniach krwi albo moczu. Oznaczenie białka monoklonalnego jest wykorzystywane zarówno w diagnostyce, jak i późniejszym monitorowaniu odpowiedzi na leczenie.

Skutki choroby nie ograniczają się do samego szpiku. Szpiczak może uszkadzać kości, prowadząc do przewlekłego bólu, zmian osteolitycznych i złamań nawet przy niewielkim urazie. Zaburzenie prawidłowego krwiotworzenia może powodować niedokrwistość, której objawami są osłabienie, zadyszka, gorsza tolerancja wysiłku i przewlekłe zmęczenie. U części chorych rozwija się niewydolność nerek, a osłabienie odporności zwiększa podatność na zakażenia.

W przebiegu szpiczaka może dojść także do wzrostu stężenia wapnia we krwi. Hiperkalcemia może objawiać się nasilonym pragnieniem, częstym oddawaniem moczu, zaparciami, nudnościami, sennością, a w ciężkich przypadkach również zaburzeniami świadomości. Nie wszystkie objawy występują u każdego chorego, a ich nasilenie zależy między innymi od stopnia zaawansowania i biologii nowotworu.

Dostęp do terapii CAR-T dla chorych na szpiczaka pozostaje jednym z kluczowych oczekiwań środowiska hematologicznego

Nie ma jednego objawu, który jednoznacznie wskazywałby na szpiczaka plazmocytowego. Ból kręgosłupa może być leczony jako problem ortopedyczny, przewlekłe zmęczenie wiązane z intensywną pracą, a częste infekcje traktowane jako przejściowy spadek odporności. Choroba dotyczy przede wszystkim osób starszych, dlatego część jej sygnałów może zostać początkowo uznana za konsekwencję wieku lub innych schorzeń.

Podejrzenie szpiczaka może pojawić się na podstawie podstawowych badań laboratoryjnych. Niepokój powinny wzbudzić między innymi niewyjaśniona niedokrwistość, podwyższone stężenie białka całkowitego, pogorszenie czynności nerek, wysokie stężenie wapnia albo znacznie przyspieszone OB. Żaden z tych wyników nie przesądza samodzielnie o rozpoznaniu nowotworu, ale może być wskazaniem do rozszerzenia diagnostyki.

W dalszej ocenie wykorzystuje się między innymi elektroforezę i immunofiksację białek, oznaczenie wolnych łańcuchów lekkich, badanie szpiku kostnego oraz diagnostykę obrazową kości. Dopiero połączenie wyników pozwala ustalić, czy pacjent ma aktywnego szpiczaka wymagającego leczenia, czy wcześniejszy etap zaburzenia związanego z obecnością białka monoklonalnego.

Szpiczak plazmocytowy u większości pacjentów ma przebieg przewlekły i nawrotowy. Celem leczenia jest możliwie głębokie ograniczenie liczby komórek nowotworowych, uzyskanie remisji, zapobieganie uszkodzeniom narządowym oraz utrzymanie dobrej jakości życia.

Pierwszy schemat terapii dobiera się między innymi do wieku, stanu ogólnego, chorób współistniejących, cech biologicznych nowotworu oraz możliwości przeprowadzenia autologicznego przeszczepienia komórek krwiotwórczych. W leczeniu stosuje się połączenia leków o różnych mechanizmach działania, w tym inhibitory proteasomu, leki immunomodulujące, przeciwciała monoklonalne i glikokortykosteroidy.

Po okresie odpowiedzi choroba może powrócić. Nawrót nie oznacza jednak, że zakończyły się możliwości leczenia. Hematolog może zastosować kolejny schemat, uwzględniając terapie otrzymane wcześniej, długość uzyskanej remisji, aktualny stan pacjenta oraz to, czy nowotwór stał się oporny na określoną grupę leków. W ostatnich latach możliwości terapii znacząco się poszerzyły, między innymi o przeciwciała bispecyficzne i terapie komórkowe CAR-T.

Terapia CAR-T w szpiczaku: na czym polega i kto może z niej skorzystać?

Postęp leczenia sprawił, że coraz więcej osób żyje ze szpiczakiem przez wiele lat. Nie zmienia to faktu, że pacjenci wymagają długotrwałej opieki, regularnych kontroli i dostępu do kolejnych skutecznych terapii. Znaczenie ma nie tylko uzyskanie odpowiedzi przeciwnowotworowej, lecz także ograniczanie powikłań, ochrona kości, zapobieganie zakażeniom i dostosowanie sposobu leczenia do codziennego funkcjonowania chorego.

Mirosław Różański urodził się 1 grudnia 1962 roku w Głogowie. Służbę wojskową rozpoczął w 1986 roku. Dowodził między innymi 17. Wielkopolską Brygadą Zmechanizowaną oraz 11. Dywizją Kawalerii Pancernej. Pracował również w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego i Ministerstwie Obrony Narodowej.

W 2015 roku objął stanowisko Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Zrezygnował z tej funkcji w 2017 roku, a po odejściu z zawodowej służby wojskowej założył Fundację Bezpieczeństwa i Rozwoju Stratpoints. W wyborach parlamentarnych w 2023 roku uzyskał mandat senatora XI kadencji. W Senacie przewodniczył Komisji Obrony Narodowej.

W ostatnich latach do jego publicznych ról dołączyła jeszcze jedna – pacjenta mówiącego własnym głosem o życiu ze szpiczakiem. Nie ukrywał, że diagnoza nim wstrząsnęła. Jednocześnie swoim udziałem w inicjatywach poświęconych chorobom krwi przypominał, że pacjent nie przestaje być osobą aktywną, wykonującą pracę i uczestniczącą w życiu społecznym.

Gen. Mirosław Różański zmarł 24 sierpnia 2026 roku. Miał 63 lata.

Bóle kręgosłupa i innych kości, narastające osłabienie, niewyjaśniona niedokrwistość, częste infekcje albo pogorszenie czynności nerek mogą mieć wiele przyczyn. Jeżeli jednak dolegliwości utrzymują się, nasilają lub towarzyszą im nieprawidłowe wyniki badań, wymagają konsultacji lekarskiej. Wcześniejsze rozpoznanie szpiczaka pozwala rozpocząć leczenie przed wystąpieniem części poważnych powikłań, w tym rozległego uszkodzenia kości i nerek.

Ilu pacjentów w Polsce jest leczonych w programie lekowym B.54?

Najczęściej zadawane pytania:

Na jaki nowotwór chorował gen. Mirosław Różański?

W 2021 roku rozpoznano u niego szpiczaka plazmocytowego, nazywanego także szpiczakiem mnogim. Jest to nowotwór układu krwiotwórczego rozwijający się z plazmocytów w szpiku kostnym.

Czy szpiczak mnogi i szpiczak plazmocytowy oznaczają tę samą chorobę?

Tak. Obie nazwy są stosowane w odniesieniu do tego samego nowotworu. W polskiej terminologii medycznej coraz częściej używa się określenia „szpiczak plazmocytowy”.

Czy szpiczak jest nowotworem kości?

Szpiczak nie jest pierwotnym nowotworem kości. Rozwija się z komórek układu krwiotwórczego w szpiku kostnym, ale może powodować uszkodzenia kości, przewlekły ból oraz złamania patologiczne.

Czy szpiczaka można całkowicie wyleczyć?

U większości pacjentów szpiczak jest obecnie uznawany za chorobę przewlekłą i nawrotową. Dostępne terapie pozwalają jednak uzyskiwać długotrwałe remisje, ograniczać objawy i wydłużać życie. Możliwości leczenia w ostatnich latach znacznie się zwiększyły.

Jakie badania wykonuje się przy podejrzeniu szpiczaka?

Diagnostyka może obejmować morfologię krwi, ocenę czynności nerek i stężenia wapnia, elektroforezę oraz immunofiksację białek, oznaczenie wolnych łańcuchów lekkich, badanie szpiku kostnego i badania obrazowe. Zakres badań ustala lekarz na podstawie objawów i wcześniejszych wyników.

Szpiczak długo może ukrywać się za zwykłym bólem i zmęczeniem

• Artykuł zaktualizowano: