Nanocząstki węglowe bronią w walce z rakiem trzustki

Nanomedycyna, czyli zastosowanie nanotechnologii w medycynie, stanowi jeden z najbardziej dynamicznie rozwijających się obszarów współczesnych nauk biomedycznych. Jej celem jest wykorzystanie unikalnych właściwości materii w nanoskali (1–100 nm) do opracowania nowych metod diagnostyki i terapii. Szczególną uwagę zwraca się na onkologię, gdzie istnieje pilna potrzeba tworzenia leków działających selektywnie na komórki nowotworowe, z pominięciem zdrowych tkanek. Fullereny – świecące nanocząstki, które mogą pomóc pokonać raka trzustki.

Rozpuszczalne w wodzie pochodne fullerenów jako selektywne nanoleki przeciwnowotworowe – potencjał nanomedycyny w terapii raka trzustki i innych nowotworów litych.

Dr inż. Maciej Serda z Uniwersytetu Śląskiego koncentruje swoje badania na projektowaniu i syntezie rozpuszczalnych w wodzie pochodnych fullerenów – związków węglowych o unikalnej strukturze sferycznej i zdolnościach do modyfikacji chemicznej. Celem jego zespołu jest opracowanie substancji czynnych o wysokiej aktywności biologicznej i precyzyjnej selektywności działania, które mogłyby stać się podstawą nowoczesnych nanoleków przeciwnowotworowych.

Fullereny są alotropową formą węgla, w której atomy tworzą zamkniętą strukturę przypominającą piłkę futbolową (C₆₀, C₇₀ i inne konfiguracje). Z punktu widzenia chemii medycznej, cząsteczki te oferują trzy zasadnicze zalety:

  1. możliwość modyfikacji powierzchni, dzięki czemu można zwiększyć ich rozpuszczalność w wodzie i nadać im określone funkcje biologiczne;
  2. zdolność do transportu leków i wiązania ich z grupami docelowymi, co czyni je potencjalnym nośnikiem farmaceutyków;
  3. aktywność fotodynamiczną, polegającą na generowaniu reaktywnych form tlenu (ROS) pod wpływem światła o odpowiedniej długości fali, co może prowadzić do kontrolowanej destrukcji komórek nowotworowych.

Właśnie ta ostatnia właściwość sprawia, że rozpuszczalne w wodzie pochodne fullerenów mogą pełnić rolę „inteligentnych” leków przeciwnowotworowych – działających tylko w obecności bodźca zewnętrznego (światła) i w obrębie tkanki nowotworowej.

Leki przyszłości: nanocząstki fullerenów działające tylko na komórki nowotworowe

Guz nowotworowy charakteryzuje się specyficzną architekturą naczyń krwionośnych – są one nieregularne, o zwiększonej przepuszczalności i ograniczonym drenażu limfatycznym. Zjawisko to, znane jako enhanced permeability and retention effect (EPR), umożliwia akumulację nanocząstek w tkankach guza przy minimalnym ich wychwycie przez zdrowe narządy. Fullereny o odpowiednio zaprojektowanych właściwościach fizykochemicznych mogą więc wykorzystać efekt EPR do selektywnego dostarczania leku w miejsce zmiany nowotworowej.

Dodatkową zaletą jest możliwość kontrolowanego uwalniania substancji czynnej – np. pod wpływem promieniowania laserowego lub zmian środowiska pH – co pozwala ograniczyć toksyczność ogólnoustrojową. Zastosowanie związków aktywnych w nanomolowych dawkach zwiększa bezpieczeństwo terapii i zmniejsza ryzyko uszkodzenia zdrowych komórek.

W projekcie „Nowe glikofullereny dla terapii przeciwnowotworowych”, finansowanym przez Narodowe Centrum Nauki, opracowywane są pochodne fullerenów modyfikowane resztami cukrowymi (glikofullereny). Dzięki obecności glikanów, cząsteczki te wykazują zwiększoną biokompatybilność i mogą wchodzić w specyficzne interakcje z receptorami powierzchniowymi komórek nowotworowych.

Po naświetleniu wiązką o odpowiedniej długości fali, glikofullereny generują reaktywne formy tlenu (ROS), które indukują śmierć komórek nowotworowych (apoptozę lub nekrozę). Co istotne, efekt ten jest ograniczony przestrzennie – zdrowe komórki, niepoddane naświetleniu, pozostają nienaruszone. To podejście łączy koncepcję fotodynamicznej terapii nowotworów z precyzyjnym dostarczaniem leku za pomocą nanonośnika.

Największy potencjał glikofullereny wykazują w leczeniu nowotworów o trudnej penetracji leku, takich jak rak trzustki. Charakterystyczna dla niego gęsta i zwłókniała struktura zrębu stanowi barierę dla tradycyjnych substancji leczniczych. Dzięki nanoskali i zdolności do przenikania przez „nieszczelne” naczynia guza, glikofullereny mogą skutecznie dostarczać lek w głąb tkanki nowotworowej.

W perspektywie klinicznej technologia ta może być wykorzystana nie tylko w terapii raka trzustki, ale także czerniaka, raka piersi czy nowotworów głowy i szyi. Kluczowe znaczenie będą miały dalsze badania toksykologiczne, farmakokinetyczne i immunologiczne, które pozwolą na określenie bezpieczeństwa długotrwałego stosowania nanocząstek w organizmie człowieka.

ESMO: Immunochemioterapia z pembrolizumabem wydłuża przeżycie u chorych na raka jajnika opornego na platynę

Najczęściej zadawane pytania

Czym są fullereny i dlaczego są interesujące w medycynie?
Fullereny to sferyczne cząsteczki węgla (np. C₆₀), które dzięki swojej strukturze mogą przenosić leki, oddziaływać z białkami komórkowymi i generować reaktywne formy tlenu po naświetleniu światłem. Ich unikalna budowa umożliwia projektowanie „inteligentnych” leków o wysokiej selektywności.

Jak działa efekt EPR i dlaczego jest ważny w terapii nowotworów?
Efekt zwiększonej przepuszczalności i retencji (EPR) polega na tym, że naczynia krwionośne w guzie są nieszczelne, co umożliwia przenikanie nanocząstek do wnętrza tkanki nowotworowej. Dzięki temu nanoleki mogą kumulować się w guzie, omijając zdrowe tkanki.

Czy glikofullereny są toksyczne?
Dotychczasowe badania wskazują, że rozpuszczalne w wodzie pochodne fullerenów charakteryzują się niską toksycznością i dobrą biokompatybilnością, jednak pełna ocena bezpieczeństwa wymaga dalszych badań przedklinicznych i klinicznych.

Jak działa terapia fotodynamiczna z wykorzystaniem fullerenów?
Po naświetleniu światłem o określonej długości fali, fullerenu aktywują się i generują reaktywne formy tlenu (ROS), które niszczą komórki nowotworowe. Proces ten jest lokalny i ograniczony do obszaru naświetlenia, co zwiększa bezpieczeństwo terapii.

Dlaczego rak trzustki jest głównym celem tych badań?
Rak trzustki jest jednym z najbardziej opornych na leczenie nowotworów, m.in. z powodu słabego ukrwienia i bariery stromalnej ograniczającej przenikanie leków. Nanocząstki węglowe mogą przełamać te ograniczenia, zapewniając skuteczniejsze dostarczanie substancji czynnych do komórek nowotworowych.

Super-adjuwantowe nanocząstki lipidowe – nowa szansa dla szczepionek przeciwnowotworowych

Diagnostyka insulinooporności – znaczenie badań laboratoryjnych i interpretacji wyników w praktyce klinicznej