W ostatnich latach metoda PIPAC (dootrzewnowa chemioterapia podciśnieniowa aerozolem) zyskała na popularności jako potencjalna opcja leczenia pacjentów z nowotworami, szczególnie tymi, które rozprzestrzeniły się do jamy brzusznej. Jednak mimo rosnącego zainteresowania tą metodą, wciąż pozostaje ona w fazie eksperymentalnej i nie ma jeszcze jednoznacznych dowodów na jej skuteczność. Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej i Polskie Towarzystwo Onkologiczne wydały wspólne stanowisko, w którym wyrażają zaniepokojenie związane z medialnymi doniesieniami, które mogą sugerować, że PIPAC to metoda o potwierdzonej skuteczności. Dla pacjentów jest to ważna informacja, która pomoże w podjęciu świadomej decyzji o leczeniu i zrozumieniu, jakie terapie są obecnie najlepiej udokumentowane i rekomendowane przez specjalistów.
Czym jest metoda PIPAC i dlaczego towarzystwa onkologiczne są ostrożne?
Jeśli słyszysz o metodzie PIPAC, czyli dootrzewnowej chemioterapii podciśnieniowej aerozolem, możesz zastanawiać się, co to właściwie oznacza dla leczenia nowotworów i czy warto z niej skorzystać. W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie tą metodą, Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (PTOK) oraz Polskie Towarzystwo Onkologiczne (PTO) wydały stanowisko, w którym podkreślają, że PIPAC jest wciąż metodą eksperymentalną, której skuteczność nie została jednoznacznie potwierdzona w badaniach klinicznych.
Czym jest metoda PIPAC?
PIPAC polega na podawaniu chemioterapii bezpośrednio do jamy otrzewnej, czyli do wnętrza brzucha, pod ciśnieniem. Zabieg ten przeprowadza się w trakcie operacji, a celem jest dotarcie do trudno dostępnych komórek nowotworowych, które mogą być rozmieszczone w jamie brzusznej. Choć metoda ta brzmi obiecująco, jej skuteczność w leczeniu pacjentów chorych na nowotwory wciąż budzi wiele wątpliwości.
Dlaczego eksperci są ostrożni?
Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej oraz Polskie Towarzystwo Onkologiczne wskazują, że pomimo obiecujących wyników niektórych małych badań klinicznych, metoda PIPAC nie została porównana z obecnie stosowanymi standardami leczenia. Do tej pory przeprowadzono tylko badania fazy II, które nie dały jednoznacznych wyników wskazujących na przewagę tej metody nad tradycyjnymi terapiami, takimi jak chemioterapia, immunoterapia czy terapie celowane.
To ważne, ponieważ każda nowa metoda leczenia powinna być starannie badana, aby upewnić się, że jest bezpieczna i skuteczna. Brak dużych, randomizowanych badań klinicznych sprawia, że PIPAC wciąż pozostaje eksperymentalnym podejściem, a jego wprowadzenie do standardowego leczenia bez pełnej wiedzy na temat wyników może być niebezpieczne.
Co to oznacza dla pacjentów?
Dla pacjentów oznacza to, że PIPAC nie jest jeszcze metodą zatwierdzoną do rutynowego leczenia nowotworów. Zgodnie z zaleceniami towarzystw onkologicznych, metoda ta powinna być stosowana wyłącznie w ramach badań klinicznych, które pozwalają na dokładną ocenę jej bezpieczeństwa i skuteczności.
Media i niektóre źródła mogą sugerować, że PIPAC to metoda, która “zawsze działa” i może być odpowiednia dla każdego pacjenta z nowotworowym rozsiewem w jamie brzusznej. Jednak takie informacje mogą wprowadzać pacjentów w błąd i wzbudzać fałszywą nadzieję. Zanim pacjent zdecyduje się na jakąkolwiek terapię, ważne jest, aby skonsultować się ze swoim lekarzem onkologiem, który pomoże wybrać najbezpieczniejsze i najbardziej odpowiednie leczenie na podstawie dowodów naukowych.
Jakie metody leczenia są zalecane?
Zamiast polegać na metodach eksperymentalnych, które nie mają jeszcze solidnych dowodów na swoją skuteczność, pacjenci powinni trzymać się metod opartych na wiedzy naukowej, które zostały dokładnie przetestowane. Obecnie istnieje wiele sprawdzonych terapii, które mogą być skuteczne w leczeniu nowotworów, w tym chemioterapia, terapie celowane oraz immunoterapia.
Polskie Towarzystwo Onkologiczne i Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej podkreślają, że każdy pacjent powinien być leczony zgodnie z wytycznymi opartymi na dowodach naukowych, które zapewniają najwyższą jakość opieki medycznej i bezpieczeństwo.
Pacjencie! Jeśli rozważasz leczenie metodą PIPAC, pamiętaj, że jest to terapia eksperymentalna, której skuteczność nie została jeszcze w pełni potwierdzona. Zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję, skonsultuj się ze swoim lekarzem onkologiem, który przedstawi Ci najnowsze dostępne opcje leczenia, oparte na badaniach naukowych i wynikach klinicznych. Ważne jest, aby nie dać się zwieść fałszywej nadziei i postawić na terapie, które są potwierdzone badaniami i doświadczeniem medycznym, zapewniającymi najwyższy poziom bezpieczeństwa.
STANOWISKO POLSKIEGO TOWARZYSTWA ONKOLOGII KLINICZNEJ I POLSKIEGO TOWARZYSTWA ONKOLOGICZNEGO W SPRAWIE STOSOWANIA METODY PIPAC W LECZENIU PACJENTÓW CHORYCH NA NOWOTWORY
Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej i Polskie Towarzystwo Onkologiczne wyrażają zaniepokojenie w związku z opublikowanymi informacjami medialnymi promującymi stosowanie metody PIPAC (dootrzewnowa chemioterapia podciśnieniowa aerozolem), której skuteczność nie została jednoznacznie udowodniona w badaniach klinicznych.
Metoda PIPAC polega na podawaniu chemioterapii pod ciśnieniem bezpośrednio do jamy otrzewnej podczas zabiegu operacyjnego. PIPAC jako metoda eksperymentalna pozostaje w sferze badań od ponad 10 lat. Dotychczas przeprowadzono jedynie małe badania kliniczne fazy II, w których nie porównywano metody PIPAC do aktualnego standardu leczenia. W badaniach tych jedyne potencjalne sygnały skuteczności zaobserwowano w przypadku pacjentów z rozpoznaniem raka jajnika i żołądka. Dotychczas nie opublikowano wyników randomizowanych badań klinicznych wykazujących przewagę tej metody nad leczeniem systemowym (chemioterapią, immunoterapią czy terapiami celowanymi w zależności od rodzaju nowotworu).
Z uwagi na brak jednoznacznych dowodów naukowych z randomizowanych badań klinicznych terapia PIPAC pozostaje nadal metodą eksperymentalną, która powinna być stosowana wyłącznie w warunkach badań klinicznych po uzyskaniu zgody komisji bioetycznej i odpowiednich organów administracyjnych oraz przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa. Z tego też powodu metoda PIPAC nie jest rekomendowana przez polskie ani międzynarodowe towarzystwa onkologiczne w leczeniu jakiegokolwiek rodzaju nowotworu.
W związku z powyższym z niepokojem przyjęliśmy doniesienia medialne o wprowadzeniu zabiegów PIPAC do praktyki klinicznej, sugerujące możliwość ich wykonywania poza warunkami badania klinicznego lub eksperymentu medycznego. Przekazy te wprowadzają opinię publiczną w błąd sugerując, że jest to metoda o udowodnionej skuteczności oraz określonych wskazaniach do stosowania u pacjentów z masywnym rozsiewem nowotworowym do jamy brzusznej. Należy przy tym pamiętać, że takie informacje mogą wzbudzać u chorych poczucie fałszywej nadziei.
Chcemy z całą mocą podkreślić, że obowiązkiem wszystkich pracowników ochrony zdrowia jest prowadzenie leczenia onkologicznego według wytycznych krajowych i międzynarodowych towarzystw naukowych, które to wytyczne oparte są na dowodach naukowych. Stosowanie metod o nieudowodnionej skuteczności może działać na szkodę pacjenta.
Zwracamy się z prośbą do przedstawicieli mediów o rzetelne informowanie o eksperymentalnym charakterze metody PIPAC oraz ryzykach z nią związanych.
Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej i Polskie Towarzystwo Onkologiczne zawsze stoją na straży dobra pacjentów i rekomendują korzystanie z terapii opartych na dowodach naukowych, które zapewniają najwyższą jakość i bezpieczeństwo opieki onkologicznej.
Zarząd Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej
Zarząd Polskiego Towarzystwa Onkologicznego
Zatrzymać szarlatanów i naturopatów: zagrożenie niesprawdzonymi terapiami onkologicznycznymi













Jako pacjentka, która szuka nowych opcji leczenia, jestem zaniepokojona tymi doniesieniami. Chciałabym wierzyć, że każda nowa metoda może pomóc, ale rozumiem, że bezpieczeństwo i skuteczność muszą być potwierdzone solidnymi badaniami. Jednak w akcie desperacji pacjenci szukają wszelakich rozwiązań, które mają ich uleczyć. Trzeba byc uważnym przy wyborze leczenia i konsultować się z onkologiem. Ale to jest trudne dla osoby chorej.