Rak piersi jest najczęstszym nowotworem złośliwym u kobiet w Polsce, odpowiadając za ok. 25 proc. wszystkich zachorowań. Pomimo postępów w diagnostyce obrazowej i leczeniu systemowym, znaczącym wyzwaniem pozostaje wczesne wykrywanie choroby oraz indywidualizacja terapii w oparciu o czynniki biologiczne i molekularne.
W ostatnich latach w onkologii obserwuje się przejście od terapii „jednego schematu” do medycyny precyzyjnej, w której decyzje terapeutyczne oparte są na profilu genetycznym nowotworu i indywidualnym ryzyku nawrotu. Takie podejście wspiera m.in. wykorzystanie wielogenowych testów rokowniczych, które dostarczają danych o ekspresji genów odpowiedzialnych za proliferację, inwazję i zdolność do przerzutowania komórek raka.
Celem niniejszego opracowania jest analiza wyników badania „Postawy Polek wobec rozwiązań systemowych wspierających diagnostykę i terapię raka piersi” (Instytut Ochrony Zdrowia, Warszawa, październik 2025) oraz omówienie ich konsekwencji dla praktyki klinicznej i organizacji opieki nad pacjentkami z rakiem piersi.
Badanie przeprowadzono w dniach 25–30 września 2025 r. metodą CAWI (Computer Assisted Web Interview) na reprezentatywnej próbie 707 kobiet w wieku 45–74 lat – grupy kwalifikującej się do mammografii w ramach programu NFZ. Dobór próby oparto na kryteriach demograficznych GUS. Kwestionariusz zawierał dziewięć pytań dotyczących profilaktyki raka piersi, postaw wobec leczenia oraz oczekiwań wobec systemu ochrony zdrowia. Analizy wykonano w programie IBM SPSS v.29, stosując testy istotności (p<0,05).
Wyniki
Obawy i percepcja ryzyka
Ponad połowa kobiet (53,3 proc.) obawia się zachorowania na raka piersi, a 56,7 proc. – diagnozy choroby u osoby bliskiej. Wskaźnik lęku był najwyższy w grupie 50–54 lata (66,4 proc.), co może odzwierciedlać wzrost świadomości ryzyka wśród kobiet aktywnych zawodowo.
Postrzeganie chemioterapii
Chemioterapia budzi przede wszystkim emocje negatywne – 91,7 proc. respondentek kojarzy ją z lękiem, 90,1 proc. ze stresem, 87,6 proc. z utratą włosów, a 86,1 proc. z pogorszeniem jakości życia. Jednocześnie 86 proc. kobiet uznaje ją za terapię dającą nadzieję na wyleczenie. Tylko 47,7 proc. uważa, że chemioterapia jest niezbędna w każdym przypadku raka piersi.
Ocena systemu profilaktyki
49,1 proc. badanych uznało polski system profilaktyki raka piersi za porównywalny jakościowo z europejskimi, 20 proc. oceniło go negatywnie. Pomimo szerokich kampanii informacyjnych, zgłaszalność na mammografię pozostaje na poziomie ok. 33,5 proc., co jest znacząco poniżej oczekiwanych wartości (70–80 proc.).
Oczekiwania wobec systemu
– Koordynacja opieki onkologicznej: 87,4 proc. kobiet uznaje ją za niezbędną.
– „Druga opinia” lekarska: również 87,4 proc. popiera możliwość uzyskania niezależnej konsultacji.
– Badania genetyczne guza: 80,7 proc. oczekuje dostępu do testów wielogenowych pozwalających określić zasadność chemioterapii.
– Redukcja liczby wizyt szpitalnych: 74,4 proc. respondentek wskazuje potrzebę ograniczenia hospitalizacji do niezbędnego minimum.
– Unikanie chemioterapii: 91,5 proc. chce, aby jak najwięcej kobiet mogło uniknąć CTH, jeśli jest to klinicznie uzasadnione.
Wyniki raportu potwierdzają, że Polki w coraz większym stopniu rozumieją znaczenie personalizacji leczenia i oczekują jego implementacji w praktyce klinicznej. Wysokie poparcie dla testów wielogenowych świadczy o wzroście świadomości biologicznej choroby nowotworowej oraz potrzebie racjonalizacji decyzji terapeutycznych.
Jak zauważa dr n. med. Katarzyna Pogoda, przewodnicząca Sekcji Raka Piersi PTOK, obecne wyniki „odzwierciedlają globalny trend od terapii jednolitych dla wszystkich pacjentek ku medycynie precyzyjnej, opartej na biologii guza i ocenie ryzyka nawrotu”. Według ekspertki, zastosowanie testów wielogenowych pozwala ograniczyć stosowanie chemioterapii tam, gdzie nie przynosi ona korzyści, co przekłada się zarówno na lepszą jakość życia, jak i efektywność systemu ochrony zdrowia.
Z perspektywy pacjenckiej, badanie pokazuje wyraźną potrzebę większej przejrzystości i wsparcia informacyjnego. Anna Kupiecka, prezes Fundacji OnkoCafe – Razem Lepiej, podkreśla, że „kobiety chcą mieć pewność, że decyzje terapeutyczne są oparte na rzetelnej wiedzy naukowej i dotyczą ich indywidualnie, a nie są wynikiem schematycznych zaleceń”. W jej opinii większość kobiet poddałaby się testowi genetycznemu, gdyby był on refundowany – co wskazuje, że społeczne oczekiwania wyprzedzają aktualne możliwości systemu.
Z kolei Magdalena Kardynał, prezes Fundacji OmeaLife, zwraca uwagę na problem ograniczonej dostępności informacji o możliwościach diagnostycznych:
„Wiedza o testach wielogenowych często rozchodzi się nie przez gabinet lekarski, lecz między pacjentkami – w grupach wsparcia lub przez organizacje. To pokazuje, że system ochrony zdrowia wciąż nie zapewnia pełnej komunikacji na temat nowoczesnych metod diagnostycznych”.
Magdalena Kardynał zaznacza, że brak tej informacji skutkuje nierównościami w dostępie i może prowadzić do sytuacji, w której pacjentki wykonują testy na własny koszt, a wyniki potrafią zmienić decyzję terapeutyczną podjętą pierwotnie.
W opinii Krystyny Wechmann, prezes Federacji Stowarzyszeń „Amazonki”, „kobiety chcą mieć pewność, że chemioterapia jest konieczna i bezpieczna, a jeśli można jej uniknąć – powinny mieć taką możliwość”. Według niej, refundacja testów wielogenowych nie tylko poprawiłaby jakość życia pacjentek, ale także pozwoliłaby racjonalnie gospodarować środkami systemu opieki zdrowotnej.
Wypowiedzi ekspertek potwierdzają, że zarówno pacjentki, jak i środowiska organizacji wspierających chorych oczekują zmiany paradygmatu – od leczenia reaktywnego do precyzyjnego, zintegrowanego i opartego na danych molekularnych.
Analiza wyników raportu wskazuje na poparcie społeczne dla wdrożenia w Polsce rozwiązań typowych dla medycyny precyzyjnej: refundacji testów wielogenowych, zapewnienia koordynacji opieki onkologicznej i dostępu do drugiej opinii. Badanie unaocznia również potrzebę reformy komunikacji między systemem ochrony zdrowia a pacjentkami.
Wdrożenie powyższych postulatów mogłoby poprawić jakość decyzji terapeutycznych, zwiększyć poczucie bezpieczeństwa pacjentek oraz zoptymalizować wykorzystanie zasobów systemu. Dane te stanowią mocny argument za uwzględnieniem testów wielogenowych i koordynowanej opieki w krajowych standardach postępowania diagnostyczno-terapeutycznego w raku piersi.
Kiedy mammografia a kiedy USG? Rak piersi – profilaktyka, badania i nowoczesna diagnostyka
Pytania i odpowiedzi
Co to są wielogenowe testy rokownicze w raku piersi?
To badania molekularne wykonywane na materiale guza po operacji. Ocenią profil ekspresji wielu genów, szacują ryzyko nawrotu i – w wybranych panelach – przewidują korzyść z chemioterapii, pomagając zdecydować o (de)eskalacji leczenia uzupełniającego.
Czy test wielogenowy może pomóc uniknąć chemioterapii?
Tak, u części pacjentek z rakiem piersi o niskim lub pośrednim ryzyku wynik testu może wspierać bezpieczną rezygnację z CTH bez pogorszenia rokowania; u innych potwierdzi potrzebę chemioterapii.
Czym różni się „rokowniczy” od „predykcyjnego” charakteru testu?
Rokowniczy określa ryzyko nawrotu niezależnie od leczenia. Predykcyjny ocenia prawdopodobieństwo korzyści z konkretnej terapii (np. chemioterapii). Niektóre panele łączą oba aspekty.
Kto najczęściej kwalifikuje się do testu wielogenowego?
Zwykle chore po radykalnym leczeniu chirurgicznym z wczesnym rakiem piersi HR+/HER2−, przy cechach pośredniego ryzyka, gdy decyzja o CTH jest niejednoznaczna. O kwalifikacji decyduje onkolog/konsylium.
Czy testy wielogenowe są w Polsce refundowane?
Raport wskazuje silne poparcie społeczne dla refundacji i włączenia testów do standardu. Decyzje refundacyjne i szczegółowe kryteria zależą od polityki zdrowotnej i mogą ulegać zmianom – aktualnej informacji należy szukać w komunikatach instytucji publicznych i ośrodków onkologicznych.
Na czym polega opieka koordynowana w raku piersi?
To zorganizowana ścieżka z wyznaczonym koordynatorem, harmonogramem badań/terapii, konsyliami wielodyscyplinarnymi oraz jasno opisanymi punktami kontaktu. Celem jest spójność opieki, mniejsza liczba zbędnych wizyt i lepsza komunikacja.
Czy „druga opinia” jest standardem?
Raport pokazuje, że 87,4% Polek oczekuje dostępu do „drugiej opinii”. W praktyce powinna być zapewniana przez konsylia i możliwość weryfikacji zaleceń w innym ośrodku.
Jakie są najczęstsze obawy związane z chemioterapią?
Lęk i niepewność, stres, utrata włosów i pogorszenie jakości życia. Mimo to chemioterapia dla wielu pacjentek pozostaje szansą na wyleczenie; kluczowe jest właściwe kwalifikowanie do CTH, m.in. z użyciem testów wielogenowych.
Czy ograniczenie wizyt w szpitalu jest bezpieczne?
Tak, jeśli wynika z lepszej organizacji (koordynacja, teleporady tam, gdzie to zasadne) i nie wpływa na terminowość leczenia. 74,4% badanych popiera takie działanie.
Gdzie szukać rzetelnych informacji o możliwościach diagnostycznych?
W ośrodkach onkologicznych (poradnie, konsylia), u lekarza prowadzącego/koordynatora oraz na stronach instytucji publicznych i organizacji pacjenckich współtworzących raport.
Na podstawie: „Postawy Polek wobec rozwiązań systemowych wspierających diagnostykę i terapię raka piersi. Raport badawczy”, Instytut Ochrony Zdrowia, Warszawa 2025













Zostaw odpowiedź