Podczas panelu konferencji „Pacjent w Centrum Uwagi” poświęconego nowoczesnym metodom leczenia nowotworów mózgu i diagnostyce raka płuca, uczestnicy zgodnie podkreślali, że wprowadzenie innowacyjnych technologii do praktyki klinicznej może znacząco poprawić rokowania i komfort pacjentów.
Ważną przesłanką panelu było jednoznaczne wskazanie, że nowoczesne procedury – zarówno diagnostyczne, jak i terapeutyczne – otwierają realne możliwości poprawy bezpieczeństwa pacjentów, ograniczenia powikłań i skrócenia hospitalizacji, a ich powszechne wprowadzenie wymaga ścieżki legislacyjno-finansowej w Polsce.
Eksperci podkreślali przełomowe znaczenie omawianych technologii: laserowa termoablacja zmniejsza inwazyjność operacji w trudnych obszarach mózgu, umożliwiając dzieciom i dorosłym szybszy powrót do aktywności, a elektromagnetyczna bronchonawigacja zapewnia bezpieczne i precyzyjne pobranie materiału diagnostycznego, niezbędnego w terapii celowanej raka płuca.
Dyskusja pokazała, że innowacyjne technologie w onkologii mogą realnie poprawić wyniki leczenia i komfort pacjentów, jeśli będą dostępne w ramach systemu opieki gwarantowanej. Wprowadzenie tych przełomowych rozwiązań w życie w dużej mierze zależy jednak od weryfikacji i decyzji AOTMiT oraz Ministerstwa Zdrowia, a także od wdrożenia procedur przez NFZ, aby mogły trafiać do wszystkich potrzebujących pacjentów w Polsce.
Laserowa termoablacja pod kontrolą rezonansu magnetycznego – LITT
Dr Wojciech Nowak z Kliniki Neurologii Instytutu „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” (IPCZD), przypomniał, że pierwszy zabieg LITT przeprowadzono w Polsce w październiku 2022 r. u 10-letniego chłopca z guzem mózgu. Od tego czasu leczono już 38 dzieci w wieku od 2 do 18 lat, głównie z guzami o niższym stopniu złośliwości, dysplazjami korowymi i naczyniakami jamistymi.
„Laserowa termoablacja to procedura małoinwazyjna, podczas której do zmiany w mózgu wprowadzany jest światłowód o średnicy 1,6 mm przez otwór o średnicy 3 mm. Światłowód przekazuje energię lasera, podnosząc temperaturę w guzie i niszcząc zmianę – pod pełną kontrolą rezonansu magnetycznego, który pozwala monitorować rozprzestrzenianie się ciepła w czasie rzeczywistym” – wyjaśniał dr Nowak.
Metoda sprawdza się szczególnie w przypadku guzów głęboko położonych, w pobliżu krytycznych struktur mózgu, gdzie klasyczna operacja mogłaby prowadzić do niedowładów. „W przypadku zmian o niższym stopniu złośliwości całkowite zniszczenie guza oznacza w praktyce wyleczenie pacjenta. W guzach agresywnych LITT wspiera leczenie onkologiczne i poprawia kontrolę napadów padaczkowych u dzieci z padaczką oporną na farmakoterapię” – dodał ekspert.
Doświadczenie kliniczne potwierdza skuteczność i bezpieczeństwo LITT: hospitalizacja jest krótsza, powrót do aktywności szybszy niż po klasycznej operacji, a większość pacjentów nie doświadcza powikłań. Przykładem jest 11-letni pacjent z neurofibromatozą typu 1, u którego guz został całkowicie zniszczony, bez niedowładu, a dziecko wypisano do domu po czterech dniach.
Decyzja o zastosowaniu LITT lub klasycznej resekcji jest podejmowana indywidualnie. „Jeżeli zmiana jest powierzchowna, klasyczna operacja daje pełną kontrolę i materiał histopatologiczny. Jeśli guz jest głęboko, LITT jest wyborem preferowanym” – tłumaczył dr Nowak.
Ekspert zwrócił uwagę, że główną barierą w Polsce są koszty. Obecnie metoda stosowana jest w dwóch ośrodkach pediatrycznych głównie dzięki wsparciu WOŚP, a koszt jednorazowego światłowoduwynosi ok. 10 tys. euro. Wniosek o włączenie procedury do koszyka świadczeń gwarantowanych został już złożony do AOTMiT.
Proces oceny nowych technologii w AOTMiT
Jarosław Gruszka, główny specjalista z Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji przedstawił wieloetapowy proces oceny nowych technologii medycznych w AOTMiT, podkreślając, że procedura ta wymaga zarówno dokładnej analizy dowodów klinicznych, jak i oceny kosztów oraz wartości zdrowotnej dla populacji pacjentów. „Jesteśmy obecnie na etapie scopingu, czyli definiujemy problem decyzyjny, identyfikujemy populację pacjentów i kryteria wskazań do zabiegu. Analizujemy również wytyczne praktyki klinicznej” – tłumaczył.
Dodał, że kolejny etap, assessment, polega na przeglądzie systematycznym literatury medycznej w celu zebrania wszystkich dowodów naukowych dotyczących skuteczności procedury. „W poprzednich ocenach ręcznie przeszukiwaliśmy ok. 1600 publikacji – każdą analizowały dwie osoby niezależnie, aby zminimalizować ryzyko błędu. To czasochłonny proces, ale niezbędny, aby przygotować solidną podstawę dla decyzji” – zaznaczył Gruszka.
Ekspert podkreślił również wagę analizy ekonomicznej, uwzględniającą nie tylko koszty bezpośrednie, ale także efekty zdrowotne i jakość życia pacjenta: „Dopiero po zebraniu wszystkich danych klinicznych możemy przejść do analizy kosztów i wpływu na budżet, która uwzględnia nie tylko bezpośrednie wydatki, ale także efekty zdrowotne i jakość życia pacjenta.”
W tym kontekście Dominika Janiszewska-Kajka zastępca dyrektora Departamentu Lecznictwa w Ministerstwie Zdrowia wskazała, że resort aktywnie współpracuje z ekspertami i organizacjami pacjenckimi, aby proces włączania nowych technologii do systemu był transparentny i oparty na danych. „Rekomendacja AOTMiT to dopiero pierwszy krok. Nawet jeśli decyzja AOTMiT będzie pozytywna, kolejnym etapem są zmiany w rozporządzeniach ministra zdrowia i procedurach NFZ, aby pacjenci mogli korzystać z tych świadczeń” – podkreśliła.
Prof. Radosław Rola: glejaki – ciche, groźne i wciąż trudne do leczenia
Elektromagnetyczna bronchonawigacja – nowoczesna diagnostyka raka płuca
Dyskusja w trakcie panelu dotyczyła również diagnostyki raka płuca, który pozostaje w Polsce główną przyczyną zgonów wśród pacjentów dorosłych. Dr hab. Cezary Piwkowski, prof. UM, kierownik Oddziału Torakochirurgii Wielkopolskiego Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii zaznaczył, że wczesne wykrycie nowotworu istotnie poprawia rokowania, jednak dostęp do drobnych zmian peryferyjnych w płucach jest ograniczony. Zwrócił także uwagę, że tradycyjne metody biopsji mają ograniczenia, zwłaszcza w przypadku drobnych guzków w obwodowych segmentach płuc: „Elektromagnetyczna bronchonawigacja działa jak nawigacja samochodowa – umożliwia dotarcie do trudno dostępnych guzów, pozwala pobrać materiał biopsyjny do badań genetycznych i immunohistochemicznych, przy minimalnym ryzyku powikłań, takich jak odma opłucnowa” – tłumaczył prof. Cezary Piwkowski. Metoda jest wprowadzana w Polsce od kilku lat, w Wielkopolsce wykonano już ok. 150 procedur, a kolejne ośrodki planują wdrożenie tej metody.
Aleksandra Wilk, dyrektor sekcji raka płuca w Fundacji To się leczy i która pomaga pacjentom w procesach diagnostycznych podkreślała praktyczne znaczenie metody: „Pacjenci często otrzymują materiał pobrany, który okazuje się niediagnostyczny. Bron chonawigacja pozwala pobrać odpowiednią ilość tkanki, by określić podtyp nowotworu i wykonać badania molekularne niezbędne do wdrożenia terapii celowanej”.
Prof. dr hab. Witold Rzyman, kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Klatki Piersiowej Wydziału Lekarskiego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego podkreślał z kolei znaczenie tej metody dla całegosystemu opieki: „Metoda jest droższa od biopsji przezskórnej, ale znacznie zmniejsza liczbę powikłań. Odmy występują w 30–40 proc. przypadków biopsji przezskórnej, połowa wymaga drenażu. Bronchonawigacja praktycznie eliminuje te zagrożenia, a w przyszłości może stać się również metodą terapeutyczną”.
Paneliści zgodnie podkreślali, że perspektywa wprowadzenia powszechnych badań przesiewowych niskodawkową tomografią komputerową od stycznia 2026 roku dodatkowo zwiększa znaczenie bronchonawigacji.
Perspektywa systemowa i rola Ministerstwa Zdrowia
Dyrektor Dominika Janiszewska-Kajka z Ministerstwa Zdrowia podkreśliła, że wprowadzenie innowacyjnych technologii wymaga nie tylko opinii AOTMiT, ale też przygotowania rozporządzeń i wyłonienia wyspecjalizowanych ośrodków – tzw. lung units lub centrów doskonałości. „Procedury diagnostyczne i terapeutyczne powinny być skoncentrowane w wyspecjalizowanych jednostkach, co zapewni jakość i bezpieczeństwo pacjentów” – zaznaczyła i dodała: „Programy przesiewowe niskodawkowej tomografii komputerowej zostaną uruchomione w styczniu 2026 roku, a już wkrótce powinniśmy poznać opinie AOTMiT dla LITT i bronchonawigacji”.
Eksperci podkreślali, że sukces w leczeniu nowotworów zależy od synergii nowoczesnych technologii, odpowiedniego finansowania i sprawnej ścieżki decyzyjnej. LITT umożliwia redukcję traumatycznych operacji u dzieci i dorosłych, a bronchonawigacja pozwala na wczesne, precyzyjne rozpoznanie raka płuca, co w połączeniu z nadchodzącymi programami przesiewowymi może radykalnie poprawić przeżywalność pacjentów.
Dyskusja ekspertów, wymiana wiedzy i doświadczeń napawa optymizmem. Widoczne są realne przełomy w leczeniu nowotworów mózgu oraz diagnostyce raka płuca. Kluczowe będą procesy systemowe, w rezultacie kluczowe będzie szybkie włączenie tych technologii do systemu opieki gwarantowanej, aby więcej pacjentów mogło skorzystać z innowacyjnych, skutecznych i bezpiecznych procedur.
Relacja z panelu podczas II edycji konferencji Pacjent w Centrum uwagi: Rola technologii nielekowych w diagnostyce i leczeniu chorób onkologicznych
Jarosław Gruszka – Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji
Dominika Janiszewska-Kajka – Ministerstwo Zdrowia
dr Wojciech Nowak – Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
dr hab. Cezary Piwkowski, prof. UMP – Uniwersytet Medyczny w Poznaniu
prof. Witold Rzyman – Gdański Uniwersytet Medyczny
Aleksandra Wilk – Fundacja To się leczy
Bronchonawigacja to metoda skuteczna, bezpieczniejsza od biopsji przez klatkę piersiową














Zostaw odpowiedź