W Narodowym Instytucie Onkologii – PIB odbył się briefing prasowy, w którym eksperci podsumowali sześć miesięcy działalności Krajowej Sieci Onkologicznej.
W Narodowym Instytucie Onkologii – PIB odbył się briefing prasowy, w którym eksperci podsumowali sześć miesięcy działalności Krajowej Sieci Onkologicznej.

Krajowa Sieć Onkologiczna po sześciu miesiącach funkcjonowania – pierwsze efekty i perspektywy rozwoju

Krajowa Sieć Onkologiczna powstała jako jeden z kluczowych filarów Narodowej Strategii Onkologicznej, z ambicją przejścia od niespójnego, rozproszonego modelu opieki do systemu opartego na standaryzacji, mierzalnych wskaźnikach i współpracy między ośrodkami. Po sześciu miesiącach funkcjonowania, podsumowanych podczas briefingu prasowego w Narodowym Instytucie Onkologii – PIB, możliwa jest pierwsza ocena wdrożonych rozwiązań. Wypowiedzi dyrektorów szpitali, konsultantów krajowych, ekspertów dziedzinowych oraz przedstawicieli młodego pokolenia lekarzy pokazują, że proces ten przynosi już wymierne rezultaty, choć pozostaje w fazie intensywnego rozwoju.

W Narodowym Instytucie Onkologii – PIB odbył się briefing prasowy, w którym eksperci podsumowali sześć miesięcy działalności Krajowej Sieci Onkologicznej.
W Narodowym Instytucie Onkologii – PIB odbył się briefing prasowy, w którym eksperci podsumowali sześć miesięcy działalności Krajowej Sieci Onkologicznej.

Krajowa Sieć Onkologiczna została zaprojektowana tak, aby w sposób praktyczny realizować strategiczne cele Narodowej Strategii Onkologicznej: zapewnić możliwie jak najbliższy miejscu zamieszkania dostęp do leczenia wysokiej jakości, zwiększyć przewidywalność ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej oraz wzmocnić poczucie bezpieczeństwa pacjenta. Już pierwsze miesiące działania pokazują, że te założenia przestają być jedynie postulatem, a zaczynają materializować się w rozwiązaniach organizacyjnych.

Dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii i przewodnicząca Krajowej Rady Onkologicznej, dr hab. n. med. Beata Jagielska, podkreśla, że pacjent pozostaje centralnym punktem sieci, ale osiągnięcie tego celu wymaga równorzędnej współpracy między ośrodkami. Krajowy Ośrodek Monitorujący, wojewódzkie WOM oraz jednostki SOLO I, SOLO II i SOLO III tworzą spójny układ, w którym poszczególne poziomy referencyjne są powiązane nie tylko kontraktami finansowymi, lecz także wspólnymi standardami, ścieżkami postępowania i mechanizmami wymiany wiedzy.

Jednym z najważniejszych jakościowych skoków, na które zwracają uwagę eksperci, jest przejście od modelu „samotnych wysp” do realnie funkcjonującej sieci. Wyrazem tego są grupy robocze tworzone w ramach KSO, m.in. ds. koordynacji, inwestycji, kardioonkologii oraz analityki i rozliczeń. Grupy te pracują w trybie cyklicznych spotkań, koncentrując się na problemach zgłaszanych z poszczególnych regionów.

Każdy wojewódzki ośrodek monitorujący identyfikuje obszary, w których posiada szczególne doświadczenie, i staje się swoistym „centrem kompetencji” dla pozostałych. W ten sposób dobre praktyki, które dotąd pozostawały lokalne, mogą być przenoszone i adaptowane w innych województwach. Taka partnerska, horyzontalna współpraca – wykraczająca poza tradycyjną relację „ośrodek centralny – ośrodek satelitarny” – jest jednym z najważniejszych efektów pierwszego półrocza KSO.

Miejsce zamieszkania wciąż decyduje o dostępie do skutecznego leczenia raka płuca w Polsce

Wypowiedzi dyrektorów szpitali jednoznacznie wskazują, że bez podstawowej opieki zdrowotnej nie sposób zbudować skutecznego systemu onkologicznego. To właśnie lekarze rodzinni najczęściej jako pierwsi rejestrują niepokojące objawy, inicjują diagnostykę i wystawiają karty DiLO. Dane potwierdzają, że od lat ponad połowa tych kart jest generowana w POZ, co czyni ten segment systemu naturalnym partnerem KSO.

Dyrektor Białostockiego Centrum Onkologii, dr n. o zdr. Magdalena Borkowska, zwraca uwagę, że realna integracja z POZ stanowi jeden z najbardziej namacalnych efektów ostatnich miesięcy. W Białymstoku wypracowano m.in. specjalne bezpieczne kanały komunikacji – przykładowo w raku piersi informacje z POZ trafiają do ośrodka onkologicznego natychmiast, co skraca czas między pierwszym „niepokojem onkologicznym” a wdrożeniem diagnostyki specjalistycznej. W planowaniu ścieżek uwzględniono również etap po zakończeniu leczenia – follow-up ma w założeniu wracać do POZ, co zmniejsza przeciążenie ośrodków wysokospecjalistycznych i umożliwia długofalową, zintegrowaną opiekę.

Dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, dr n. o zdr. Jakub Kraszewski, podkreśla z kolei wagę bezpośredniego kontaktu z lekarzami rodzinnymi. Organizowane konferencje, wizyty w przychodniach oraz nowa funkcja edukatora KSO – osoby, która każdego dnia odwiedza podmioty POZ i wyjaśnia zasady ścieżek, możliwości sieci oraz rolę koordynacji – przekładają się na poprawę koordynacji i zacieśnienie relacji. To model, który wzmacnia spójność systemu od samego początku ścieżki onkologicznej.

Kardioonkologia. Nowe podejście do leczenia nowotworów i chorób serca

Jednym z najbardziej przełomowych elementów KSO jest instytucjonalizacja roli koordynatora opieki onkologicznej. Funkcja, która jeszcze niedawno była marginalna lub w ogóle nieobecna, stała się jednym z filarów współczesnej onkologii. Prof. Mariusz Bidziński, pełnomocnik dyrektora NIO-PIB ds. wdrożenia KSO i konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej, wskazuje, że dla pacjenta konfrontującego się z rozpoznaniem nowotworu koordynator jest przewodnikiem, który „przeprowadza” go przez złożony proces diagnostyczno-terapeutyczny.

Pacjenci coraz częściej wymagają terapii skojarzonej, obejmującej różne ośrodki i różne tryby leczenia. Koordynator pomaga uniknąć zagubienia, ograniczyć opóźnienia między kolejnymi etapami postępowania i zadbać o przepływ informacji. Od 2024 roku w Narodowym Instytucie Onkologii, na podstawie umowy z Ministerstwem Zdrowia, prowadzone są systemowe szkolenia dla koordynatorów, obejmujące zarówno wiedzę merytoryczną, jak i umiejętności miękkie – komunikację z chorym, prowadzenie trudnych rozmów, wsparcie psychoedukacyjne. Do tej pory przeszkolono blisko tysiąc osób, a zapotrzebowanie na kolejne cykle szkoleniowe jasno pokazuje, że rola ta będzie się dalej umacniać.

Standaryzacja procesów jest jednym z najbardziej namacalnych efektów pierwszych miesięcy funkcjonowania sieci. Wprowadzenie checklist – szczegółowych wykazów kroków, które muszą zostać zrealizowane na każdym etapie diagnostyki i terapii – oraz kompletnych ścieżek pacjenta, ujednoliciło sposób postępowania w całym kraju. To narzędzia, które porządkują codzienną praktykę, zmniejszają ryzyko pominięcia ważnych elementów terapii i zwiększają przewidywalność opieki.

Magdalena Janus-Hibner, zastępca dyrektora ds. projektów, rozwoju i organizacji onkologii w Wojewódzkim Wielospecjalistycznym Centrum Onkologii i Traumatologii im. M. Kopernika w Łodzi, podkreśla, że dla wielu ośrodków SOLO I checklisty i ścieżki stały się pierwszym w pełni spójnym modelem postępowania. Zawarte porozumienia z dwudziestoma ośrodkami SOLO I w regionie oraz ścisła współpraca z jedynym ośrodkiem SOLO III stworzyły platformę do regularnego omawiania trudnych przypadków i ujednolicania działań. Pacjenci, niezależnie od tego, czy leczeni są w małym szpitalu, czy w dużym centrum, korzystają z tego samego standardu klinicznego, co realnie redukuje terytorialne nierówności w dostępie do wysokiej jakości opieki.

KSO wprowadziła również jakościową zmianę w obszarze komunikacji i dostępności informacji. Prof. Piotr Rutkowski, pełnomocnik dyrektora NIO-PIB ds. Narodowej Strategii Onkologicznej i badań klinicznych, zwraca uwagę, że jednym z nadrzędnych celów sieci jest zmniejszenie zagubienia pacjenta w systemie. Jednym z kluczowych narzędzi stał się uruchomiony w maju Narodowy Portal Onkologiczny, który w ciągu pierwszych miesięcy funkcjonowania odwiedziło już blisko ćwierć miliona użytkowników. Skala zainteresowania wykracza poza liczbę nowych zachorowań rocznie, co dowodzi, że portal jest ważnym źródłem wiedzy nie tylko dla chorych i ich bliskich, ale także dla całego społeczeństwa.

Portal pełni rolę centralnego repozytorium informacji: prezentuje materiały o profilaktyce, opisuje ścieżki pacjenta, zamieszcza informacje o dostępnych formach terapii oraz udostępnia standardy postępowania diagnostyczno-terapeutycznego. Po raz pierwszy 27 wytycznych dla głównych typów nowotworów stało się dokumentami publicznymi, dostępnymi zarówno dla lekarzy, jak i pacjentów. To przyczynia się do zwiększenia transparentności, ułatwia kontrolę nad jakością opieki oraz ogranicza regionalne różnice w praktyce klinicznej.

Patomorfologia stanowi fundament onkologii – błędne rozpoznanie histopatologiczne może zniweczyć nawet najbardziej zaawansowaną terapię. Prof. Andrzej Marszałek, konsultant krajowy w dziedzinie patomorfologii, podkreśla, że dopiero w ramach KSO udało się w sposób systemowy odpowiedzieć na narastający od lat problem niedoboru kadr oraz niespójności standardów. Przez długi czas wstrzymane było kształcenie histotechników, co doprowadziło do poważnych braków personelu przygotowującego materiał do oceny. Obecnie, dzięki wypracowaniu modelu szkolenia, w krótkim czasie udało się przeszkolić ponad 150 osób w zakresie technicznego przygotowania materiału.

Równolegle wdrażane są znaczące inwestycje sprzętowe – w ciągu ostatnich dwóch lat do jednostek patomorfologicznych trafiły środki sięgające ponad 120 milionów złotych. To umożliwia zakup nowoczesnych urządzeń, wprowadzenie nowoczesnych metod diagnostycznych oraz przygotowanie systemu do ponownego uruchomienia akredytacji jednostek. Standardy postępowania przestają być wyłącznie dokumentem normatywnym – są sprzęgnięte z realną możliwością ich technicznego zrealizowania. Patomorfolodzy stają się integralną częścią zespołów wielodyscyplinarnych, aktywnie uczestnicząc w konsyliach i współdecydując o wyborze strategii terapeutycznej.

Nowa struktura KSO umożliwiła rozwój zaawansowanego systemu analitycznego, który po raz pierwszy w takiej skali pozwala śledzić przebieg ścieżki pacjenta w czasie rzeczywistym. Zespół roboczy ds. rozliczeń i analiz, koordynowany przez dyrektora Jakuba Kraszewskiego, opracował narzędzia informatyczne, które rejestrują zarówno zdarzenia kliniczne (konsylia, decyzje terapeutyczne, przekierowania między ośrodkami), jak i przepływy administracyjne. Dzięki temu możliwa jest identyfikacja obszarów wymagających poprawy – analiza wykazała na przykład, że ponad 20% konsyliów nie odbywa się lub odbywa się w sposób nieprawidłowy, co natychmiast wskazuje na potrzebę korekty procesów.

Cyfrowe odwzorowanie ruchu pacjentów pozwala na monitorowanie ścieżki od pierwszego kontaktu do rozpoczęcia leczenia i dalszej obserwacji. Jednocześnie planowane wdrożenie elektronicznej karty DiLO ma dodatkowo usprawnić rejestrowanie kluczowych etapów postępowania, zmniejszyć obciążenie biurokratyczne i ograniczyć ryzyko błędów, jakie niosła ze sobą wyłącznie papierowa forma dokumentu.

Ustawa o jakości i proces autoryzacji szpitali obowiązują wszystkie podmioty lecznicze, niezależnie od udziału w KSO. Sieć wnosi jednak dodatkowy, bardzo szczegółowy wymiar monitorowania opieki. Dr hab. Beata Jagielska wskazuje, że przygotowano pierwsze zestawy wskaźników jakości dla konkretnych nowotworów – m.in. raka piersi i raka jelita grubego – zatwierdzone przez Krajową Radę Onkologiczną. W przygotowaniu są kolejne pakiety dotyczące raka jajnika, płuca i prostaty. Równocześnie, przy współpracy z zespołem prof. Piotra Rutkowskiego oraz Narodowym Funduszem Zdrowia, opracowano wskaźniki organizacyjne, które odzwierciedlają funkcjonowanie całego systemu.

Pierwsze dane są obiecujące. Ponad 75 proc. pacjentów rozpoczyna leczenie w ciągu 14 dni od konsylium, co należy uznać za istotny sukces organizacyjny. Pozostałe 25 proc. przypadków wymaga często dodatkowych konsultacji, kwalifikacji, przygotowania chorego lub wynika z faktu, że pacjent nie zgłasza się na terapię. Wskaźniki dotyczą również „retencji” pacjentów na poszczególnych poziomach referencyjności – w SOLO I blisko 60 proc. chorych pozostaje leczonych na miejscu, w SOLO II około 80 proc., a w SOLO III ponad 90 proc. To dowód na to, że cel „leczenia jak najbliżej domu” zaczyna być realizowany zgodnie z założeniami, przy jednoczesnym zachowaniu odpowiedniego dopasowania złożoności leczenia do możliwości ośrodka.

Najważniejsze jest jednak to, że wskaźniki nie są traktowane wyłącznie jako narzędzie sprawozdawcze. Są regularnie analizowane i omawiane z wojewódzkimi ośrodkami monitorującymi, stając się podstawą do ciągłego doskonalenia. To pierwszy raz, kiedy polska onkologia zyskuje tak precyzyjne narzędzia do mierzenia skuteczności i jakości opieki w skali całego kraju.

Nowoczesny system nie może istnieć bez odpowiedniej liczby wyszkolonych specjalistów. Dane z Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego pokazują, że w ciągu zaledwie dwóch lat zainteresowanie specjalizacją z onkologii klinicznej istotnie wzrosło. W naborze wiosennym 2023 roku specjalizację tę wybrało zaledwie kilka osób, podczas gdy w 2025 roku – kilkukrotnie więcej. Również rekrutacja jesienna pokazuje wzrost liczby rezydentów, a w skali roku liczba lekarzy rozpoczynających rezydenturę w onkologii klinicznej zwiększyła się z kilkudziesięciu do blisko stu osób.

Lek. Paulina Kalman, prezeska Studenckiego Onko-Forum, zwraca uwagę, że jednym z głównych czynników tej zmiany jest „odczarowanie” obrazu onkologii. Przestaje być ona postrzegana jako dziedzina bezradności wobec choroby, a coraz częściej jako dynamicznie rozwijająca się gałąź medycyny, oferująca dostęp do innowacyjnych terapii, możliwości uczestniczenia w badaniach klinicznych i realną szansę na wyleczenie wielu pacjentów. Interdyscyplinarność, współpraca w ramach dużych zespołów i możliwość rozwoju naukowego są silnymi magnesami dla młodych lekarzy. Oddolne inicjatywy studenckie, takie jak SOF, poprzez warsztaty, konferencje i wymianę doświadczeń, realnie wpływają na wybory zawodowe nowego pokolenia.

Pierwsze sześć miesięcy działania Krajowej Sieci Onkologicznej dowodzi, że polska onkologia jest zdolna do przejścia od deklaracji do realizacji systemowych, mierzalnych rozwiązań. Pacjent staje się rzeczywiście centrum systemu: ma bardziej przewidywalną ścieżkę, lepszą koordynację, dostęp do jednolitych standardów i większe poczucie bezpieczeństwa. Jednocześnie KSO wzmacnia fundamenty systemu – od patomorfologii, przez analitykę, po kadry – oraz buduje kulturę współpracy i uczenia się zarówno na poziomie krajowym, jak i regionalnym.

Eksperci podkreślają, że to dopiero początek procesu. Sieć dojrzewa, wskaźniki będą się doskonalić, a kolejne grupy robocze i projekty będą uzupełniać istniejące rozwiązania. Najistotniejsze jest jednak to, że po raz pierwszy w historii polskiej onkologii powstaje spójny, monitorowany i nastawiony na jakość system, który może zbliżać się do najlepszych europejskich modeli opieki onkologicznej – a w centrum tej zmiany znajduje się pacjent, prowadzony bardziej świadomie, bardziej bezpiecznie i z większą szansą na skuteczne leczenie.

Najczęściej zadawane pytania o Krajową Sieć Onkologiczną

Czym jest Krajowa Sieć Onkologiczna (KSO)?
Krajowa Sieć Onkologiczna to ogólnopolski model organizacji opieki onkologicznej, którego zadaniem jest standaryzacja diagnostyki i leczenia, poprawa koordynacji między ośrodkami oraz monitorowanie jakości opieki w oparciu o mierzalne wskaźniki. Tworzą ją Krajowy Ośrodek Monitorujący, wojewódzkie ośrodki monitorujące oraz ośrodki terapeutyczne SOLO I, SOLO II i SOLO III.

Jakie są najważniejsze efekty pierwszych sześciu miesięcy działania KSO?
W pierwszym półroczu wdrożono jednolite ścieżki pacjenta i checklisty, wzmocniono rolę koordynatorów opieki, rozbudowano współpracę z POZ, rozpoczęto systematyczną analizę wskaźników jakości oraz uruchomiono Narodowy Portal Onkologiczny. Dane pokazują m.in., że ponad 75% pacjentów rozpoczyna leczenie w ciągu 14 dni od konsylium, a coraz większa liczba chorych może być leczona jak najbliżej miejsca zamieszkania.

Jak Krajowa Sieć Onkologiczna wpływa na rolę lekarza POZ?
KSO wzmacnia znaczenie podstawowej opieki zdrowotnej jako pierwszego etapu ścieżki onkologicznej. Lekarze rodzinni pozostają głównymi wystawcami kart DiLO i uzyskują bezpośrednie kanały komunikacji z ośrodkami onkologicznymi. Dzięki wypracowanym ścieżkom i materiałom informacyjnym mogą szybciej kierować pacjentów do diagnostyki oraz – w wielu przypadkach – prowadzić ich w okresie obserwacji po leczeniu.

Kim jest koordynator opieki onkologicznej i jak pomaga pacjentowi?
Koordynator opieki onkologicznej to osoba, która pomaga pacjentowi poruszać się w systemie – umawia wizyty, wyjaśnia kolejne etapy leczenia, dba o przepływ dokumentacji i kontakt z różnymi ośrodkami. Dzięki szkoleniom prowadzonym w Narodowym Instytucie Onkologii koordynatorzy posiadają zarówno wiedzę medyczną i organizacyjną, jak i kompetencje komunikacyjne, co zmniejsza poczucie zagubienia pacjenta po rozpoznaniu nowotworu.

Jakie wskaźniki jakości monitoruje Krajowa Sieć Onkologiczna?
KSO monitoruje m.in. czas od konsylium do rozpoczęcia leczenia, odsetek pacjentów pozostających w leczeniu na właściwym poziomie referencyjności, realizację konsyliów w poszczególnych ośrodkach oraz zestawy wskaźników klinicznych dla wybranych nowotworów, takich jak rak piersi czy rak jelita grubego. Wskaźniki te służą nie tylko ocenie systemu, lecz przede wszystkim wyznaczają kierunki jego ciągłej poprawy.

Jaką rolę odgrywa Narodowy Portal Onkologiczny w systemie KSO?
Narodowy Portal Onkologiczny jest centralnym źródłem rzetelnej informacji dla pacjentów, ich rodzin, lekarzy i społeczeństwa. Publikuje wytyczne diagnostyczno-terapeutyczne, opisuje ścieżki pacjenta, udostępnia materiały edukacyjne o profilaktyce i leczeniu. Dzięki temu zwiększa transparentność systemu, ułatwia świadome uczestnictwo pacjenta w procesie terapii i wspiera ujednolicenie standardów opieki.

Dlaczego rośnie zainteresowanie specjalizacją z onkologii klinicznej?
Onkologia kliniczna jest coraz częściej postrzegana jako dziedzina dynamiczna, innowacyjna i dająca realną szansę na poprawę wyników leczenia. Dostęp do nowych terapii, udział w badaniach klinicznych, praca w interdyscyplinarnych zespołach oraz możliwość łączenia praktyki klinicznej z działalnością naukową sprawiają, że coraz więcej młodych lekarzy wybiera tę specjalizację. Dodatkowo, działania środowisk studenckich i edukacyjnych pomagają „odczarować” wizerunek onkologii jako medycyny bezradności.

Co oznacza dla pacjenta leczenie “jak najbliżej domu” w ramach KSO?
Zgodnie z założeniami KSO, pacjent powinien być leczony możliwie najbliżej miejsca zamieszkania, jeżeli pozwala na to typ i zaawansowanie choroby oraz możliwości ośrodka. Dzięki standaryzacji ścieżek i wdrożeniu mechanizmów kierowania pacjentów, mniejsze ośrodki SOLO I i SOLO II mogą prowadzić znaczną część terapii według tych samych standardów co ośrodki wysokospecjalistyczne, a do ośrodków najwyższego poziomu trafiają głównie przypadki wymagające najwyższej referencyjności. Dla pacjenta oznacza to mniejszą uciążliwość logistyczną i lepszą jakość życia w trakcie leczenia.

W konferencji udział wzięli:
Prof. Mariusz Bidzinski – Pełnomocnik Dyrektora NIO-PIB ds. Wdrożenia Krajowej Sieci Onkologicznej, Konsultant Krajowy w dziedzinie Ginekologii Onkologicznej
Dr n. o zdr. Magdalena Borkowska – Dyrektor Białostockie Centrum Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Białymstoku
Lek. Paulina Kalman – prezeska Studenckie Onko-Forum
Dr n. o zdr. Jakub kraszewski – Dyrektor Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku
Dr hab. n. med. Beata Jagielska – Dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie – PIB
Magdalena Janus-Hibner – Z-ca Dyrektora ds. Projektów, Rozwoju i Organizacji Onkologii Szpital Kopernika w Łodzi
Prof. Andrzej Marszalek – Konsultant Krajowy w dziedzinie Patomorfologii
Prof. Piotr Rutkowski – Pełnomocnik Dyrektora NIO-PIB ds. Narodowej Strategii Onkologicznej i Badań Klinicznych, Przewodniczący Zespołu Ministra Zdrowia ds. Narodowej Strategii Onkologicznej

Wyzwania w onkologii: co decyduje o skuteczności leczenia onkologicznego?

Polska onkologia 2024: między systemową rewolucją a niedokończoną transformacją