Przez dziesięciolecia słowo „cytologia” było synonimem dbania o kobiece zdrowie. To badanie uratowało życie tysiącom Polek, stając się fundamentem wczesnego wykrywania zmian nowotworowych. Jednak medycyna, podobnie jak świat wokół nas, nie stoi w miejscu. Właśnie nadszedł moment, w którym możemy mówić o zmianie pokoleniowej w polskiej onkologii. Wyniki wieloletnich badań, które właśnie ujrzały światło dzienne, stawiają sprawę jasno: czas na standard molekularny.
Podstawą tej zmiany są twarde, polskie dane. Projekt, który rozpoczął się w 2019 roku, objął gigantyczną grupę ponad 33 tysięcy kobiet. To właśnie te pacjentki stały się częścią badania, które dziś redefiniuje nasze podejście do profilaktyki raka szyjki macicy. Jak podkreśla minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, inwestycja w naukę przynosi tu realne owoce.
„Mamy dzisiaj ten moment, w którym możemy powiedzieć, tak, profilaktyka weszła na nowe tory” – zaznacza minister Sobierańska-Grenda. Zwraca przy tym uwagę na istotny aspekt ciągłości prac, które mimo upływu lat i zmian politycznych były konsekwentnie realizowane dla dobra pacjentek. Kosztujący 6 milionów złotych projekt pozwolił na zebranie dowodów, które uznano za wystarczająco istotne, by opublikować je w prestiżowym czasopiśmie „Lancet Regional Health”.
Koniec ery dominacji cytologii?
Dla wielu pacjentek i lekarzy odejście od cytologii jako „złotego standardu” może być zaskoczeniem. Przez lata budowano świadomość wokół tego konkretnego badania. Prof. Andrzej Nowakowski, kierownik poradni profilaktyki raka szyjki macicy w Narodowym Instytucie Onkologii, przyznaje, że stoimy przed dużą zmianą mentalną.
Z badań przeprowadzonych wcześniej przez Kantar-Milward Brown wynikało, że cytologia jest najbardziej rozpoznawalnym badaniem profilaktycznym wśród Polek. Jednak fakty naukowe są nieubłagane. Prof. Nowakowski wyjaśnia to wprost: „Ta nowa technologia w postaci testu HPV-HR jest blisko dwukrotnie bardziej skuteczna w profilaktyce raka szyjki macicy, w wykrywaniu zagrożenia tym nowotworem i wykrywaniu stanów przedrakowych”.
To oznacza przejście na poziom diagnostyki molekularnej, która pozwala zidentyfikować zagrożenie znacznie wcześniej i z dużo większą precyzją. Standard HPV-HR, obecny w polskim programie profilaktyki od lipca 2025 roku, ma stać się fundamentem ochrony zdrowia kobiet w grupie wiekowej 25–64 lata.
Zobacz także: Nowe podejście do profilaktyki raka szyjki macicy. Diagnostyka HPV HR i reflex LBC
Nowoczesność na wyciągnięcie ręki
Skuteczność medyczna to jedno, ale dostępność badania to drugie. dr Beata Jagielska, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii, zwraca uwagę, że nowoczesna diagnostyka idzie w parze z cyfryzacją. Dzięki systemowi e-rejestracji oraz aplikacji Internetowego Konta Pacjenta, zapisanie się na test HPV-HR stało się prostsze niż kiedykolwiek wcześniej. Można to zrobić bez wychodzenia z domu, wybierając dogodny termin w jednej z ponad 2300 poradni w całym kraju, które mają podpisany kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia.
System e-rejestracji nie tylko ułatwia życie pacjentkom, ale też porządkuje pracę placówek medycznych. Pozwala na bieżąco monitorować dostępność miejsc. A tych jest pod dostatkiem. Z danych Centrum e-Zdrowia wynika, że w całej Polsce czeka obecnie ponad 38 tysięcy wolnych terminów na wykonanie testu HPV-HR.
Apel o czujność i działanie
Choć naukowcy wykonali swoją pracę, dostarczając dowodów na skuteczność nowej metody, sukces programu zależy teraz od samych kobiet. Polska dołączyła do grona krajów europejskich realizujących screening w oparciu o najbardziej aktualne rekomendacje Komisji Europejskiej. Jest to bezpłatna forma ochrony zdrowia, która realnie ratuje życie, wykrywając nowotwór na etapie, w którym jest on całkowicie wyleczalny, lub – co ważniejsze – jeszcze przed jego faktycznym powstaniem.
„Liczymy także na Państwa wsparcie i na to, że ta wiadomość, że te badania są tak skuteczne, że wypierają i powinny wypierać cytologię, pójdzie dalej w świat i kobiety będą z tych badań korzystały” – podsumowuje prof. Nowakowski.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania i odpowiedzi
Co to jest test HPV-HR? To nowoczesny test molekularny, który wykrywa obecność DNA wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV) o wysokim ryzyku onkogennym. Jest on bardziej precyzyjny niż tradycyjna cytologia, ponieważ pozwala wykryć ryzyko zachorowania jeszcze przed pojawieniem się zmian w komórkach.
Czy badanie HPV-HR jest bolesne? Z perspektywy pacjentki badanie wygląda bardzo podobnie do tradycyjnej cytologii. Lekarz lub położna pobiera wymaz z szyjki macicy za pomocą specjalnej szczoteczki. Jest to badanie szybkie i zazwyczaj bezbolesne.
Kto może skorzystać z bezpłatnego testu? Program bezpłatnych badań przesiewowych skierowany jest do kobiet w wieku od 25 do 64 lat. Można je wykonać raz na kilka lat (zgodnie z zaleceniami lekarza) w placówkach posiadających kontrakt z NFZ.
Gdzie mogę wykonać test HPV-HR? Badanie jest dostępne w ponad 2300 poradniach ginekologiczno-położniczych w całej Polsce. Listę placówek i wolne terminy można sprawdzić poprzez e-rejestrację w aplikacji IKP lub na stronach NFZ.
Dlaczego test HPV-HR jest lepszy od cytologii? Badania naukowe udowodniły, że test HPV-HR jest blisko dwukrotnie skuteczniejszy w wykrywaniu stanów przedrakowych. Dzięki temu pozwala na rzadsze, ale bezpieczniejsze i bardziej wiarygodne kontrole.
Źródło: Briefing prasowy z udziałem Minister Zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy, dyrektor NIO Beaty Jagielskiej oraz prof. Andrzeja Nowakowskiego; publikacja w „Lancet Regional Health”.
Test HPV i cytologia LBC w programie profilaktyki nowotworowej NFZ
• Artykuł zaktualizowano:















Zostaw odpowiedź