Kolonoskopia czy test FIT – która strategia wykrywa raka jelita grubego wcześniej?

Rak jelita grubego pozostaje jednym z najpoważniejszych wyzwań onkologii populacyjnej. W Europie należy do najczęstszych nowotworów, a liczba zgonów – mimo postępów terapii – wciąż jest wysoka. W tym kontekście warto przypomnieć o możliwości wykonywania badań przesiewowych. Tylko jak robić to najrozsądniej: kolonoskopią jako badaniem pierwotnym czy testem immunochemicznym kału (FIT)? Odpowiedzi dostarcza jedno z największych europejskich randomizowanych badań – SCREESCO, którego wyniki fazy diagnostycznej opublikowano w lutym 2026 r. w Nature Medicine.

Do badania włączono ponad 278 tysięcy 60-latków ze Szwecji – kraju, który w momencie rozpoczęcia projektu nie prowadził jeszcze ogólnokrajowego programu przesiewowego w kierunku raka jelita grubego.

Uczestników losowo przydzielono do trzech ramion:
– jednorazowa kolonoskopia,
– dwa cykle FIT (z bardzo niskim progiem dodatniości – 10 μg Hb/g kału),
– standardowa opieka (bez zorganizowanego screeningu).

To nie była analiza „laboratoryjna” – badanie odzwierciedlało realną praktykę kliniczną w 33 szpitalach i z udziałem 146 endoskopistów. Analiza została przeprowadzona zgodnie z zasadą intention-to-screen, czyli obejmowała wszystkich zaproszonych, niezależnie od faktycznego udziału w badaniu.

Po medianie obserwacji wynoszącej 4,8 roku całkowita zapadalność na raka jelita grubego była zbliżona w grupach interwencyjnych i kontrolnych. To jednak nie liczba wszystkich nowotworów jest tu kluczowa.

Najistotniejszym wnioskiem jest przesunięcie stadium zaawansowania. W obu ramionach screeningowych wykrywano istotnie więcej raków w stadium I–II. Jednocześnie – szczególnie w grupie FIT – obserwowano mniej nowotworów w stadium III–IV w późniejszych latach obserwacji.

Największa „fala wykryć” pojawiła się w pierwszym roku od randomizacji – w czasie, gdy wykonywano większość badań przesiewowych. To zjawisko epidemiologicznie spodziewane: screening ujawnia istniejące, wcześniej nierozpoznane nowotwory.

Czy oznacza to realną korzyść kliniczną? Odpowiedź przyniesie dopiero analiza śmiertelności, planowana po 15 latach obserwacji. Jednak wcześniejsze stadium w momencie rozpoznania jest jednym z najsilniejszych predyktorów przeżycia.

Screening nie jest interwencją neutralną biologicznie. W pierwszym roku po randomizacji odnotowano:
– nieznacznie wyższy odsetek zdarzeń sercowo-naczyniowych i powikłań ze strony przewodu pokarmowego w grupach interwencyjnych,
– więcej krwawień jatrogenicznych (zwłaszcza po procedurach terapeutycznych),
– pojedyncze przypadki poważnych powikłań kolonoskopii (m.in. perforacje).

W kolejnych latach różnice między grupami ulegały zatarciu.

Z perspektywy populacyjnej istotne jest, że ogólna śmiertelność nie różniła się między ramionami badania. Oznacza to, że nawet jeśli screening generuje krótkoterminowe ryzyko, nie przekłada się ono na wzrost zgonów ogółem.

Kolonoskopia – badanie jelita grubego w profilaktyce raka. Wskazania, przygotowanie, przebieg, wyniki i alternatywy

Odwołując się do dużego badania SCREESCO opublikowanego w Nature Medicine:

Kolonoskopia wykrywała więcej nowotworów w bardzo wczesnym stadium (I–II).

FIT (test immunochemiczny kału) również przesuwał rozpoznania w stronę wcześniejszych stadiów i zmniejszał liczbę zaawansowanych przypadków w kolejnych latach.
W pierwszym roku po badaniu było nieco więcej powikłań (krwawienia, zdarzenia sercowo-naczyniowe), głównie związanych z kolonoskopiami wykonywanymi po dodatnim wyniku FIT lub jako badanie pierwotne.

Badanie nie było projektowane jako bezpośredni „pojedynek” skuteczności kolonoskopia vs FIT, lecz jako porównanie każdej z metod z brakiem screeningu. Mimo to można wskazać kilka wniosków praktycznych:

Kolonoskopia wykazała silniejsze zwiększenie wykrywalności wczesnych stadiów.

FIT, przy bardzo niskim progu dodatniości i dwóch rundach testowania, także przesuwał stadium rozpoznania, a dodatkowo wiązał się z większą akceptacją wśród kobiet. W grupie FIT częściej wykonywano kolonoskopie terapeutyczne po dodatnim wyniku testu, co może tłumaczyć nieco wyższy odsetek powikłań krwotocznych.

Z punktu widzenia zdrowia publicznego kluczowe może być nie tyle to, która metoda jest „lepsza”, ile która zapewni wyższą partycypację przy akceptowalnym poziomie ryzyka.

W Polsce trwa wdrażanie i modyfikacja programów badań przesiewowych w kierunku raka jelita grubego. Wyniki SCREESCO wnoszą do dyskusji trzy ważne elementy:

  1. Efekt przesunięcia stadium jest realny i widoczny już w ciągu kilku lat.
  2. Ryzyko powikłań istnieje, ale ma charakter głównie wczesny i umiarkowany.
  3. Wyniki populacyjne mogą różnić się od skuteczności obserwowanej w badaniach klinicznych z wysoką partycypacją.

To badanie przypomina, że screening jest strategią długodystansową. Pierwsze lata przynoszą wzrost liczby rozpoznań – dopiero później można oczekiwać redukcji zaawansowanych stadiów i potencjalnie śmiertelności.

Nie można pominąć kwestii nadrozpoznawalności. Część wczesnych raków mogłaby nie dać objawów klinicznych w ciągu życia pacjenta. Z drugiej strony – usuwanie zmian przedrakowych oraz wykrywanie guzów w stadium ograniczonym daje szansę na leczenie radykalne.

Randomizowane badanie SCREESCO pokazuje, że zarówno kolonoskopia, jak i FIT zwiększają wykrywalność raka jelita grubego w stadium wczesnym w pierwszych latach od wdrożenia programu. Towarzyszy temu niewielki wzrost powikłań w krótkim okresie, bez wpływu na śmiertelność ogólną.

Ostateczny werdykt – dotyczący wpływu na zgony z powodu raka jelita grubego – poznamy po zakończeniu pełnej, 15-letniej obserwacji. Jedno jest już dziś pewne: wczesne wykrycie zmienia trajektorię choroby.

Kolonoskopia
Plusy:
– Najdokładniejsze badanie.
– Umożliwia jednoczesne usunięcie polipów (działa profilaktycznie).
– Wykonywana rzadziej (np. co 10 lat przy prawidłowym wyniku).

Minusy:
– Badanie inwazyjne.
– Wymaga przygotowania jelita.
– Niewielkie, ale realne ryzyko powikłań (krwawienie, perforacja).
– Niższa zgłaszalność niż FIT.

Lepsza dla osób: które chcą „zrobić jedno badanie i mieć spokój na lata”, z obciążonym wywiadem rodzinnym, po wcześniejszych polipach.

Test FIT
Plusy:
– Nieinwazyjny.
– Można wykonać w domu.
– Dużo wyższa akceptacja społeczna.
– Bez ryzyka proceduralnego.

Minusy:
– Wymaga powtarzania (najczęściej co 1–2 lata).
– Nie wykrywa wszystkich zmian.
– Dodatni wynik → i tak kolonoskopia.

Lepszy dla: osób z przeciętnym ryzykiem, tych, którzy nie chcą lub nie mogą mieć kolonoskopii, populacyjnych programów przesiewowych (większa zgłaszalność = większy efekt populacyjny).

Najskuteczniejsze pojedyncze badanie → kolonoskopia.

Najlepszy kompromis między skutecznością a akceptacją społeczną → FIT.

W populacji ogólnej wiele krajów wybiera FIT jako pierwszy etap, bo więcej osób zgadza się na badanie. W praktyce screening działa tylko wtedy, gdy ludzie faktycznie z niego korzystają. Lepsze jest jakiekolwiek regularne badanie przesiewowe niż żadne. Jeśli masz 50–60+ lat i przeciętne ryzyko – FIT wykonywany systematycznie jest dobrym wyborem. Jeśli masz czynniki ryzyka – kolonoskopia będzie rozsądniejsza.

Przerzutowy rak jelita grubego – jak poprawić rokowania i jakość życia chorych

Czy ekstremalne bieganie długodystansowe może zwiększać ryzyko nowotworu jelita grubego? 

OnkoPoradnik wspacie pacjenow onkologicznych ich rodzin i opiekunow Health Insight

SKORZYSTAJ z naszej e-publikacji ONKOPORADNIK – wsparcie pacjentów onkologicznych, ich opiekunów oraz rodzin. ONKOPORADNIK stanowi starannie wyselekcjonowany zbiór artykułów z serwisu onkokurier.pl.