Ograniczanie ryzyka nawrotu raka piersi obejmuje przede wszystkim właściwie dobrane leczenie uzupełniające, systematyczne kontrole medyczne oraz działania wspierające ogólny stan zdrowia pacjentki. Ryzyko nawrotu jest indywidualne i zależy od wielu czynników, w tym od biologii nowotworu, jego podtypu, stadium zaawansowania w momencie rozpoznania, wieku pacjentki, zastosowanego leczenia oraz odpowiedzi na terapię.
Znaczenie mogą mieć również czynniki związane ze stylem życia, takie jak aktywność fizyczna, masa ciała, sposób odżywiania, jakość snu, spożywanie alkoholu i palenie papierosów. Zdrowy styl życia nie daje gwarancji uniknięcia nawrotu i nie może zastąpić leczenia onkologicznego ani zaleconych kontroli. Może jednak wspierać organizm, poprawiać sprawność i jakość życia, ograniczać ryzyko innych chorób przewlekłych oraz sprzyjać lepszym wynikom zdrowotnym po zakończeniu terapii.
„Po zakończeniu leczenia onkologicznego, każdy chce żyć normalnie. Mimo wszystko dobrze byłoby wracać do zdrowia z pełną świadomością tego, co należy robić, a czego się wystrzegać, co ma wpływ na ryzyko nawrotu” – mówi lek. Karolina Winsko-Szczęsnowicz, onkolog kliniczny z Pododdziału Chemioterapii Dziennej Białostockiego Centrum Onkologii.
Specjalistka podkreśla, że styl życia nie sprowadza się do pojedynczych działań prozdrowotnych podejmowanych od czasu do czasu. Chodzi o trwałe zachowania i nawyki, które można utrzymać przez kolejne miesiące i lata. Dopiero wtedy mają one szansę przynieść długofalowe korzyści dla zdrowia.
Dieta po leczeniu raka piersi
Sposób odżywiania jest jednym z najczęściej analizowanych elementów stylu życia w kontekście ryzyka zachorowania na nowotwory oraz zdrowia osób, które zakończyły leczenie onkologiczne. Nie oznacza to jednak, że istnieje jedna konkretna dieta, która mogłaby zagwarantować ochronę przed nawrotem raka piersi.
W badaniach analizuje się między innymi wpływ diety bogatej w warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe i rośliny strączkowe, a jednocześnie ograniczającej żywność wysoko przetworzoną, czerwone i przetworzone mięso, cukry proste oraz nadmiar tłuszczów nasyconych. Ważnym elementem jest również dostosowanie wartości energetycznej diety do potrzeb organizmu, tak aby zapobiegać niepożądanemu zwiększaniu masy ciała.
Jednym z badań poświęconych temu zagadnieniu było DIANA-5, czyli Diet and Androgens-5. Było to duże, wieloośrodkowe badanie kliniczne analizujące wpływ zmiany stylu życia, obejmującej dietę opartą na zasadach śródziemnomorskich i makrobiotycznych oraz zwiększenie aktywności fizycznej, na ryzyko nawrotu raka piersi.
Główne wyniki badania wykazały, że interwencja dietetyczna nie zmniejszyła ogólnego wskaźnika nawrotów w całej grupie objętej programem w porównaniu z grupą kontrolną. Oznacza to, że w podstawowej analizie nie potwierdzono jednoznacznie, aby samo objęcie pacjentek programem zmiany stylu życia prowadziło do istotnego zmniejszenia liczby nawrotów.
W dodatkowej analizie zaobserwowano jednak, że pacjentki, które w największym stopniu wdrożyły i utrzymały zalecenia dietetyczne, miały niższe ryzyko wznowy niż kobiety, które stosowały się do nich w niewielkim stopniu. W grupie najlepiej przestrzegającej zaleceń odnotowano o 41 proc. niższe ryzyko nawrotu raka w porównaniu z pacjentkami, które najsłabiej trzymały się nowych nawyków.
Wynik ten jest interesujący, ale powinien być interpretowany ostrożnie. Nie pochodzi bowiem z głównego porównania losowo przydzielonych grup, lecz z analizy uwzględniającej stopień przestrzegania zaleceń. Pacjentki, które konsekwentnie zmieniały dietę, mogły jednocześnie różnić się od pozostałych uczestniczek także pod względem innych zachowań zdrowotnych.
Program przyniósł jednak dodatkowe korzyści metaboliczne. Intensywna interwencja dietetyczna sprzyjała zmniejszeniu masy ciała i obwodu pasa oraz poprawie części parametrów związanych z zespołem metabolicznym. Ma to znaczenie, ponieważ otyłość, insulinooporność, nadciśnienie tętnicze i zaburzenia lipidowe wpływają nie tylko na ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, ale również na ogólny stan zdrowia kobiet po leczeniu onkologicznym.
Kolejnym ważnym badaniem było WINS, czyli Women’s Intervention Nutrition Study. Było to duże, randomizowane badanie kliniczne rozpoczęte w 1987 roku w Stanach Zjednoczonych. Sprawdzano w nim, czy ograniczenie zawartości tłuszczu w diecie wpływa na ryzyko nawrotu wczesnego raka piersi oraz na masę ciała pacjentek.
Badanie objęło 2437 kobiet. Uczestniczki stosujące dietę niskotłuszczową zmniejszyły masę ciała średnio o około 2–2,5 kg. W grupie objętej interwencją odnotowano względne zmniejszenie liczby nawrotów choroby o około 24 proc. Długofalowe analizy wskazywały, że korzyści związane z ograniczeniem spożycia tłuszczu i niewielkim zmniejszeniem masy ciała mogły być szczególnie widoczne u pacjentek z guzami niewykazującymi ekspresji receptorów hormonalnych.
Nie można jednak jednoznacznie stwierdzić, czy za obserwowany efekt odpowiadało samo zmniejszenie ilości tłuszczu w diecie, redukcja masy ciała, czy też połączenie kilku zmian w sposobie odżywiania i funkcjonowania pacjentek.
„Badań na ten temat było więcej, ale wszystkie miały jeden wspólny wniosek – nie ma jednoznacznie wskazanej diety, którą należałoby zalecić pacjentkom po raku piersi. Ma być to być ogólnie pojęta zdrowa dieta z dużą ilością produktów roślinnych i małą ilością przetworzonej żywności” – komentuje lek. Karolina Winsko-Szczęsnowicz.
W praktyce zalecenia żywieniowe dla kobiet po leczeniu raka piersi nie powinny opierać się na restrykcyjnych jadłospisach, eliminowaniu całych grup produktów bez medycznego uzasadnienia ani stosowaniu suplementów reklamowanych jako środki przeciwnowotworowe. Podstawą powinna być różnorodna dieta, dopasowana do stanu zdrowia, masy ciała, występujących chorób przewlekłych oraz następstw leczenia.
Pacjentki, które mają trudności z utrzymaniem prawidłowej masy ciała, zmagają się z niedożywieniem, zaburzeniami apetytu, dolegliwościami ze strony przewodu pokarmowego albo chorobami metabolicznymi, powinny skonsultować sposób żywienia z dietetykiem klinicznym mającym doświadczenie w opiece nad osobami po leczeniu onkologicznym.
Masa ciała a rokowanie
Masa ciała ma znaczenie zarówno dla ryzyka rozwoju raka piersi, jak i dla ogólnego stanu zdrowia po zakończeniu leczenia. W wielu badaniach obserwacyjnych otyłość była związana z mniej korzystnym rokowaniem, szczególnie w przypadku nowotworów hormonozależnych.
„Masa ciała wpływa na ryzyko zachorowania – to wiadomo od dawna – ale na ryzyko nawrotu również, szczególnie w hormonozależnych rakach piersi, bo tkanka tłuszczowa jest hormonogenna. Wiadomo też, że leczenie pań, które wyjściowo są otyłe, przebiega trudniej. Może być więcej powikłań po zabiegu chirurgicznym, ustalenie dawki cytostatyków bywa problematyczne, gorsza jest odpowiedź na leczenie uzupełniające” – wyjaśnia specjalistka.
Tkanka tłuszczowa nie jest jedynie magazynem energii. Jest aktywna metabolicznie i uczestniczy między innymi w procesach hormonalnych oraz zapalnych. Po menopauzie stanowi jedno ze źródeł estrogenów, co może mieć szczególne znaczenie w przypadku raka piersi wykazującego obecność receptorów hormonalnych.
Otyłość może również zwiększać ryzyko powikłań związanych z leczeniem chirurgicznym, utrudniać rehabilitację oraz sprzyjać rozwojowi cukrzycy typu 2, nadciśnienia tętniczego, chorób układu krążenia i stłuszczenia wątroby. Choroby te mogą wpływać na możliwość prowadzenia terapii onkologicznej oraz na ogólne przeżycie pacjentek.
Jedno z dużych badań przeprowadzonych w Danii analizowało wpływ otyłości, definiowanej jako BMI wynoszące co najmniej 30 kg/m², na ryzyko nawrotu i zgonu z powodu raka piersi. Zebrano dane dotyczące ponad 53,8 tys. kobiet leczonych z powodu wczesnego raka piersi w latach 1977–2006.
W analizie nie wykazano wyraźnego wpływu BMI na ryzyko nawrotu miejscowego. Zaobserwowano jednak zwiększone ryzyko przerzutów odległych. Po upływie od pięciu do dziesięciu lat od rozpoznania było ono o 46 proc. wyższe u pacjentek z BMI wynoszącym co najmniej 30 kg/m² niż u kobiet z BMI poniżej 25 kg/m².
Ryzyko zgonu z powodu raka piersi w obserwacji długoterminowej było u kobiet z otyłością wyższe o 38 proc. Podobną zależność odnotowano w odniesieniu do ryzyka zgonu z innych przyczyn.
Trzeba jednak odróżnić obserwowany związek pomiędzy otyłością a rokowaniem od odpowiedzi na pytanie, czy celowe zmniejszenie masy ciała po rozpoznaniu raka piersi bezpośrednio redukuje ryzyko nawrotu. Redukcja nadmiernej masy ciała przynosi liczne korzyści zdrowotne, poprawia sprawność, parametry metaboliczne i jakość życia, ale nadal prowadzone są badania mające ustalić, jak duży jest jej bezpośredni wpływ na nawroty raka piersi i przeżycie.
Zmniejszanie masy ciała powinno odbywać się stopniowo i bez stosowania restrykcyjnych diet. Szczególnej ostrożności wymagają kobiety w trakcie aktywnego leczenia, z niedożywieniem, utratą masy mięśniowej, nasilonymi działaniami niepożądanymi terapii albo innymi chorobami przewlekłymi.
Sen i regeneracja organizmu
Problemy ze snem są częste wśród kobiet po leczeniu raka piersi. Mogą być związane z lękiem przed nawrotem, przewlekłym stresem, uderzeniami gorąca, leczeniem hormonalnym, bólem, zmęczeniem, obniżonym nastrojem oraz zmianą codziennego funkcjonowania po zakończeniu terapii.
„Około 60 proc. pacjentek po przechorowaniu raka piersi ma problemy ze snem, w populacji ogólnej jest to 20 proc. Zaburzenia snu obniżają odporność przeciwnowotworową, jego niedobór prowadzi do wzrostu prozapalnych cytokin. Do tego brak snu zwiększa ryzyko insulinooporności, hipoglikemii i otyłości, co sprzyja progresji nowotworów. W terapii behawioralno-poznawczej zaburzeń snu aktywność fizyczna ma najsilniejszy efekt ze wszystkich czynników stylu życia w zmniejszaniu ryzyka nawrotu raka piersi” – mówi onkolożka.
Długotrwałe zaburzenia snu mogą pogarszać samopoczucie, koncentrację, pamięć, funkcjonowanie zawodowe i społeczne, a także nasilać przewlekłe zmęczenie. Niedobór snu jest również związany z zaburzeniami gospodarki glukozowej, zwiększonym ryzykiem insulinooporności, wzrostem apetytu i przyrostem masy ciała.
Nie oznacza to jednak, że bezsenność bezpośrednio prowadzi do nawrotu raka piersi. Badania wskazują na możliwe związki pomiędzy zaburzeniami rytmu dobowego, procesami zapalnymi i funkcjonowaniem układu odpornościowego, ale wpływ tych zależności na ryzyko wznowy choroby nadal jest analizowany.
W leczeniu przewlekłej bezsenności szczególne znaczenie ma terapia poznawczo-behawioralna. Pomocne mogą być także regularne godziny snu, ograniczenie korzystania z urządzeń elektronicznych wieczorem, unikanie kofeiny w drugiej połowie dnia oraz dostosowana do możliwości pacjentki aktywność fizyczna.
Jeżeli problemy ze snem utrzymują się przez kilka tygodni, wyraźnie utrudniają codzienne funkcjonowanie albo towarzyszą im obniżony nastrój, silny lęk lub przewlekły ból, warto zgłosić je lekarzowi. Bezsenność po leczeniu onkologicznym nie powinna być uznawana za dolegliwość, którą pacjentka musi po prostu zaakceptować.
Ruch po zakończeniu leczenia
Regularna aktywność fizyczna jest jednym z najlepiej udokumentowanych elementów wspierających zdrowie kobiet po leczeniu raka piersi. Pomaga poprawiać wydolność, siłę mięśniową, sprawność oraz jakość życia. Może również zmniejszać zmęczenie związane z chorobą i leczeniem, wspierać utrzymanie prawidłowej masy ciała oraz ograniczać ryzyko chorób układu krążenia.
Badania obserwacyjne wskazują także, że większa aktywność fizyczna po rozpoznaniu raka piersi wiąże się z korzystniejszym rokowaniem. Nie oznacza to jednak, że określona liczba minut ruchu daje gwarancję uniknięcia nawrotu.
Osobom dorosłym zaleca się co najmniej 150 minut aktywności o umiarkowanej intensywności tygodniowo. Może to być na przykład energiczny marsz, jazda na rowerze, pływanie, ćwiczenia w wodzie albo inna forma ruchu, która wyraźnie przyspiesza oddech, ale nadal pozwala na prowadzenie rozmowy.
Alternatywą może być około 75 minut bardziej intensywnego wysiłku tygodniowo lub odpowiednie połączenie aktywności umiarkowanej i intensywnej. Zalecenia powinny być dostosowane do stanu zdrowia, etapu rekonwalescencji, wieku oraz wcześniejszego poziomu sprawności.
„150 minut, to zaledwie 2,5 godziny. Jeżeli jeszcze rozłożymy ten czas na siedem dni tygodnia, to wychodzi, że codzienny krótki spacer wystarczy” – mówi lek. Karolina Winsko-Szczęsnowicz. Jak dodaje, czas poświęcony na aktywność o umiarkowanej intensywności można zastąpić około 75 minutami wysiłku intensywnego.
W praktyce 150 minut tygodniowo oznacza średnio około 21–22 minut aktywności dziennie. Warto jednak pamiętać, że spokojny spacer nie zawsze osiąga umiarkowaną intensywność. Dla jednej osoby szybki marsz będzie odpowiednim wysiłkiem, podczas gdy dla innej, szczególnie na początku rekonwalescencji, wystarczające może być wolniejsze tempo.
Aktywność można rozpoczynać od krótszych odcinków i stopniowo zwiększać czas oraz intensywność. Nie trzeba wykonywać całego zalecanego czasu jednorazowo. Znaczenie ma również ograniczanie wielogodzinnego siedzenia i wprowadzanie krótkich przerw na ruch w ciągu dnia.
U części pacjentek konieczna jest konsultacja z lekarzem lub fizjoterapeutą. Dotyczy to szczególnie kobiet z obrzękiem limfatycznym, ograniczeniem ruchomości kończyny po stronie operowanej, przerzutami do kości, chorobami serca, neuropatią, nasilonym bólem albo znacznym osłabieniem.
Alkohol po leczeniu raka piersi
Wyniki badań dotyczących wpływu alkoholu na ryzyko nawrotu raka piersi nie są jednoznaczne. Większość analiz nie wykazuje wyraźnego związku pomiędzy niewielkim lub umiarkowanym spożyciem alkoholu a wznową choroby. Nie oznacza to jednak, że alkohol jest obojętny dla zdrowia kobiet po leczeniu onkologicznym.
„Podczas ESMO Breast Cancer 2025 została zaprezentowana wielka metaanaliza oparta na danych zebranych od dwóch milionach kobiet w 14 badaniach. Zgodnie z nią brak jest związku między piciem alkoholu a wznową raka piersi, ale wysokie spożycie (powyżej 20 g alkoholu dziennie, czyli mniej więcej dwa kieliszki wina) oznacza wyższą śmiertelność, szczególnie u kobiet przed menopauzą. Wiemy tyle, że alkohol zwiększa ryzyko wystąpienia raka piersi, szczególnie hormonozależnego. Natomiast jak już się choruje, to później tych zależności nie widać” – informuje specjalistka.
Alkohol jest uznanym czynnikiem zwiększającym ryzyko zachorowania na raka piersi. Jego spożywanie wiąże się również z większym ryzykiem rozwoju innych nowotworów, chorób wątroby, nadciśnienia tętniczego i zaburzeń metabolicznych.
Z tego względu brak jednoznacznego związku z nawrotem raka piersi nie powinien być interpretowany jako potwierdzenie bezpieczeństwa regularnego picia alkoholu. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem z punktu widzenia profilaktyki nowotworowej jest jego unikanie lub możliwie największe ograniczenie.
Alkohol może także nasilać część objawów występujących po leczeniu, takich jak zaburzenia snu, uderzenia gorąca, zmęczenie czy problemy z utrzymaniem prawidłowej masy ciała. Może również wchodzić w interakcje z niektórymi lekami.
Palenie papierosów pogarsza ogólne rokowanie
Lek. Karolina Winsko-Szczęsnowicz skomentowała również dane dotyczące wpływu palenia papierosów na nawrót raka piersi. W tym przypadku nie wszystkie analizy jednoznacznie wykazują bezpośredni związek pomiędzy paleniem a samym ryzykiem wznowy. Wyraźniej widoczny jest natomiast niekorzystny wpływ palenia na ogólne przeżycie pacjentek, między innymi ze względu na rozwój chorób odtytoniowych.
Leczenie raka piersi u palaczek może przebiegać trudniej. Palenie zwiększa ryzyko powikłań pooperacyjnych, pogarsza gojenie ran, wpływa na funkcjonowanie płuc i układu krążenia oraz może zwiększać ryzyko działań niepożądanych niektórych metod leczenia.
Badanie obejmujące ponad 20,6 tys. kobiet w Stanach Zjednoczonych, obserwowanych w latach 1988–2008, wykazało, że pacjentki palące przed rozpoznaniem raka piersi miały o 25 proc. wyższe ryzyko zgonu z powodu nowotworu. Kontynuowanie palenia po diagnozie wiązało się z ryzykiem zgonu wyższym aż o 72 proc.
U kobiet, które rzuciły palenie po rozpoznaniu choroby, obserwowano niższe ryzyko zgonu z powodu raka piersi niż u pacjentek kontynuujących nałóg, chociaż w tej analizie wynik nie osiągnął istotności statystycznej.
Zaprzestanie palenia przynosi jednak wiele innych udowodnionych korzyści. Zmniejsza ryzyko raka płuca i innych nowotworów, zawału serca, udaru mózgu, przewlekłej obturacyjnej choroby płuc oraz powikłań związanych z zabiegami chirurgicznymi. Korzyści pojawiają się niezależnie od wieku, liczby wypalanych papierosów i czasu trwania nałogu. Pacjentki, którym trudno samodzielnie zrezygnować z palenia, mogą skorzystać z profesjonalnego leczenia uzależnienia od nikotyny.
Układ odpornościowy a rak piersi. Jak organizm rozpoznaje i zwalcza komórki nowotworowe?
Program „Moje Zdrowie” w POZ. Jakie badania obejmuje i kto może skorzystać?
Zachowania profilaktyczne i kontrole po leczeniu
„To, że mamy jedną chorobę, nie zwalnia nas z tego, żeby korzystać z programów profilaktycznych w zakresie innych chorób” – podkreśla onkolożka. Kobieta, która przeszła leczenie raka piersi, nadal powinna korzystać z badań profilaktycznych dotyczących innych chorób. W zależności od wieku i indywidualnego ryzyka mogą to być między innymi badania przesiewowe w kierunku raka szyjki macicy, raka jelita grubego, chorób układu krążenia, cukrzycy czy osteoporozy.
Szczególne znaczenie ma również pozostawanie pod opieką po zakończeniu terapii onkologicznej. Kontrole służą ocenie stanu zdrowia, wykrywaniu późnych następstw leczenia, monitorowaniu tolerancji terapii hormonalnej oraz analizowaniu nowych objawów, które mogą wymagać dalszej diagnostyki.
Sam harmonogram kontroli powinien być ustalany indywidualnie. Zależy między innymi od rodzaju nowotworu, jego stopnia zaawansowania, podtypu biologicznego, zastosowanego leczenia, rodzaju operacji oraz aktualnego stanu zdrowia pacjentki.
Podstawą obserwacji po leczeniu są rozmowa z lekarzem i badanie kliniczne. Pacjentka powinna informować o nowych lub utrzymujących się objawach, takich jak wyczuwalna zmiana w piersi lub bliźnie pooperacyjnej, powiększenie węzłów chłonnych, niewyjaśniony ból kości, przewlekły kaszel, duszność, postępujące osłabienie, niezamierzona utrata masy ciała czy nowe objawy neurologiczne.
Ważna jest również świadomość własnego ciała. Kobieta powinna znać wygląd i strukturę piersi oraz okolicy po operacji, a każdą nową lub niepokojącą zmianę zgłaszać lekarzowi. Nie oznacza to, że samobadanie może zastąpić badanie kliniczne i kontrolne badania obrazowe.
Podstawowym badaniem obrazowym po leczeniu oszczędzającym pierś jest mammografia wykonywana zgodnie z harmonogramem ustalonym przez lekarza. Mammografia jest również stosowana do obserwacji drugiej piersi u kobiet po mastektomii jednostronnej.
USG piersi może być badaniem uzupełniającym, ale nie jest automatycznym zamiennikiem mammografii ani obowiązkowym badaniem u każdej pacjentki. Decyzja o jego wykonaniu zależy od budowy piersi, wieku kobiety, wyniku badania klinicznego i mammografii oraz indywidualnych czynników ryzyka.
Rezonans magnetyczny piersi wykonuje się w określonych sytuacjach, między innymi u części kobiet z bardzo wysokim ryzykiem genetycznym albo wtedy, gdy inne badania nie dają wystarczającej odpowiedzi diagnostycznej. Nie jest to jednak rutynowe badanie kontrolne dla wszystkich pacjentek po leczeniu raka piersi.
Rutynowe wykonywanie tomografii komputerowej, badania PET, scyntygrafii kości czy innych rozbudowanych badań obrazowych u pacjentek bez niepokojących objawów nie jest standardowym elementem obserwacji po leczeniu wczesnego raka piersi. Badania te zleca się, gdy istnieją konkretne wskazania wynikające z objawów, badania lekarskiego lub innych nieprawidłowości.
Podobnie rutynowe oznaczanie markerów nowotworowych we krwi nie jest zalecane jako metoda wczesnego wykrywania nawrotu u pacjentek, które nie mają żadnych objawów. Nie wykazano, aby takie postępowanie poprawiało przeżycie, natomiast nieprawidłowe wyniki mogą prowadzić do niepotrzebnego niepokoju i wykonywania kolejnych badań.
Badania krwi mogą być natomiast zlecane w celu oceny ogólnego stanu zdrowia, monitorowania działań niepożądanych leczenia, kontroli funkcji wątroby i nerek, oceny gospodarki metabolicznej albo weryfikacji konkretnych dolegliwości zgłaszanych przez pacjentkę.
Kontrole po leczeniu powinny obejmować nie tylko poszukiwanie objawów mogących sugerować nawrót. Równie ważna jest ocena skutków terapii, takich jak obrzęk limfatyczny, ograniczenie ruchomości ręki, neuropatia, osteoporoza, zaburzenia snu, przewlekłe zmęczenie, problemy seksualne, uderzenia gorąca, obniżony nastrój czy lęk przed nawrotem.
Zdrowy styl życia jest ważnym elementem powrotu do codziennego funkcjonowania po leczeniu raka piersi, ale nie powinien być przedstawiany jako gwarancja uniknięcia wznowy. Nawrót choroby może wystąpić również u pacjentki, która przestrzega wszystkich zaleceń, jest aktywna, prawidłowo się odżywia i utrzymuje właściwą masę ciała.
Odpowiedzialność za nawrót nie spoczywa na pacjentce. Styl życia jest jednym z wielu elementów wpływających na zdrowie, podczas gdy decydujące znaczenie mają przede wszystkim cechy biologiczne nowotworu, jego zaawansowanie i skuteczność zastosowanego leczenia.
Najlepszym rozwiązaniem jest połączenie zaleconej terapii, regularnych kontroli, stopniowo wprowadzanej aktywności fizycznej, zbilansowanej diety, dbałości o sen, niepalenia papierosów oraz ograniczenia alkoholu. Zalecenia powinny być zawsze dostosowane do możliwości i stanu zdrowia konkretnej kobiety.
W tekście wykorzystano wypowiedzi lek. Karoliny Winsko-Szczęsnowicz podczas konferencji dla kobiet w trakcie i po leczeniu raka piersi „Chcę być świadoma i wiedzieć więcej”.
Hormonalna terapia menopauzalna a ryzyko raka piersi. Co mówią aktualne zalecenia?
Karta DiLO a nawrót choroby nowotworowej. Kiedy można wystawić ją ponownie?
Ból nowotworowy – jak go leczyć i kiedy skorzystać z poradni leczenia bólu?
• Artykuł zaktualizowano:

















Zostaw odpowiedź