Różowa wstążka symbolizująca raka piersi
Różowa wstążka symbolizująca raka piersi

Hormonalna terapia menopauzalna a ryzyko raka piersi – aktualne stanowisko towarzystw naukowych

Hormonalna terapia menopauzalna (HTM) pozostaje jedną z najważniejszych metod łagodzenia objawów okresu przekwitania, jednak jej bezpieczeństwo – szczególnie w kontekście ryzyka raka piersi – od lat stanowi przedmiot intensywnej debaty naukowej. Wspólne stanowisko Sekcji Płodności w Chorobie Nowotworowej Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej oraz Sekcji Raka Piersi Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej porządkuje aktualną wiedzę i wskazuje kierunki racjonalnego stosowania HTM w praktyce klinicznej.

Pod stanowiskiem podpisali się:
Dr n. med. Joanna Kufel-Grabowska – Przewodnicząca Sekcji Płodności w Chorobie Nowotworowej Polskiego Towarzystwa Onkologicznego
Dr hab. n. med. Radosław Mądry – Prezes Zarządu Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej
Dr n. med. Katarzyna Pogoda – Przewodnicząca Sekcji Raka Piersi Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej

HTM jest uznawana za najskuteczniejszą metodę leczenia objawów menopauzy, takich jak uderzenia gorąca, zaburzenia snu czy pogorszenie jakości życia. Jej zastosowanie wymaga jednak uwzględnienia indywidualnego profilu ryzyka pacjentki, w tym czynników związanych z możliwością rozwoju nowotworów hormonozależnych.

Dostępne dane epidemiologiczne wskazują jednoznacznie, że wpływ HTM na ryzyko raka piersi nie jest jednorodny. Kluczowe znaczenie mają rodzaj stosowanej terapii, czas jej trwania oraz moment rozpoczęcia leczenia w odniesieniu do wieku i czasu od menopauzy. Współczesne podejście odchodzi od uproszczonych ocen ryzyka na rzecz bardziej zindywidualizowanej analizy klinicznej.

W ostatnich latach amerykańska Agencja Żywności i Leków dokonała istotnej rewizji danych dotyczących bezpieczeństwa HTM. Usunięcie z ulotek tzw. ostrzeżeń typu black box stanowi przełom w komunikacji ryzyka. FDA podkreśla, że wcześniejsze komunikaty mogły mieć nadmiernie alarmujący charakter i nie odzwierciedlały aktualnego stanu wiedzy medycznej.

Zmiana ta ma istotne znaczenie zarówno dla lekarzy, jak i pacjentek, ponieważ sprzyja bardziej wyważonemu podejmowaniu decyzji terapeutycznych, opartych na rzetelnych dowodach naukowych, a nie na przeszacowanym ryzyku.

Analizy populacyjne pokazują, że wśród kobiet po menopauzie, które nie stosują hormonalnej terapii menopauzalnej, obserwuje się około 15 przypadków raka piersi na 1000 kobiet w ciągu 5 lat. W przypadku terapii łączącej estrogen z progestagenem liczba ta może wzrosnąć o dodatkowe 5–8 przypadków na 1000 kobiet.

Z kolei terapia oparta wyłącznie na estrogenach, stosowana u kobiet po histerektomii, nie wykazuje istotnego zwiększenia ryzyka lub powoduje jedynie niewielką jego zmianę. Różnice te podkreślają znaczenie precyzyjnego doboru schematu leczenia.

Jednym z najważniejszych determinantów bezpieczeństwa hormonalnej terapii menopauzalnej jest długość jej stosowania. Krótkotrwała terapia, trwająca poniżej 5 lat, wiąże się z minimalnym lub nieistotnym wzrostem ryzyka raka piersi, szacowanym na maksymalnie 3 dodatkowe przypadki na 1000 kobiet.

Znacznie większe ryzyko obserwuje się przy długotrwałym stosowaniu terapii, przekraczającym 10 lat. W takich przypadkach liczba zachorowań może wzrosnąć o 10–20 przypadków na 1000 kobiet, co oznacza nawet podwojenie ryzyka w porównaniu do kobiet niestosujących hormonalnej terapii menopauzalnej przez tak długi okres.

Najwyższe ryzyko dotyczy kobiet stosujących terapię estrogenowo-progestagenową przez wiele lat, rozpoczynających leczenie późno – po 60. roku życia lub ponad dekadę po menopauzie – oraz pacjentek z dodatkowymi czynnikami ryzyka onkologicznego.

Z kolei niższe ryzyko obserwuje się u kobiet młodszych, stosujących terapię krótkotrwale, a także u pacjentek korzystających z preparatów przezskórnych lub terapii opartej wyłącznie na estrogenach, pod warunkiem wcześniejszego usunięcia macicy.

Autorzy stanowiska jednoznacznie podkreślają, że decyzja o wdrożeniu hormonalnej terapii menopauzalnej powinna być podejmowana indywidualnie, z uwzględnieniem bilansu korzyści i ryzyka. Kluczowe znaczenie ma także regularna profilaktyka, w tym wykonywanie badań mammograficznych co dwa lata u kobiet w wieku od 45 do 74 lat, co istotnie zmniejsza ryzyko zgonu z powodu raka piersi.

Jednocześnie zaznacza się, że hormonalna terapia menopauzalna pozostaje przeciwwskazana u pacjentek z rozpoznanym rakiem piersi, a terapia oparta wyłącznie na estrogenach może być stosowana jedynie u kobiet po histerektomii.

Sygnatariusze Stanowiska podkreślają:
1. HTM jest najskuteczniejszą metodą leczenia objawów menopauzy.
2. Ryzyko zachorowania na raka piersi zależy od typu HTM oraz czasu jej stosowania.
3. Największe ryzyko dotyczy długotrwałej terapii EPT.
4. Decyzja o zastosowaniu HTM powinna być podejmowana indywidualnie.
5. Regularne wykonywanie mammografii przesiewowej (co 2 lata dla zdrowych kobiet od 45. do 74. roku życia) zmniejsza ryzyko zgonu z powodu raka piersi.
6. HTM jest przeciwwskazana u chorych z rakiem piersi.
7. HTM w oparciu wyłącznie o estrogen może być stosowana jedynie u kobiet po usunięciu macicy.

Współczesne dane naukowe wskazują, że hormonalna terapia menopauzalna nie powinna być postrzegana jako jednorodnie niebezpieczna, lecz jako narzędzie terapeutyczne wymagające odpowiedniego doboru i monitorowania. Zrozumienie różnic pomiędzy poszczególnymi schematami leczenia oraz znaczenia czasu terapii pozwala na bezpieczniejsze prowadzenie pacjentek i poprawę jakości ich życia.

Czy endoskopowa rekonstrukcja piersi ma szansę zastąpić klasyczną chirurgię?

Rak piersi najczęstszym nowotworem u kobiet. Liczba zachorowań może przekroczyć 3,5 mln rocznie do 2050 roku

STANOWISKO WSPÓLNE Sekcji Płodności w Chorobie Nowotworowej Polskiego Towarzystwa Onkologicznego (PTO) Polskiego Towarzystwa Ginekologii Onkologicznej (PTGO) Sekcji Raka Piersi Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (PTOK) w sprawie hormonalnej terapii menopauzalnej:

Program profilaktyki raka piersi – znaczenie badań przesiewowych, zasady kwalifikacji i implikacje kliniczne skutecznej mammografii