Europa pozostaje jednym z kluczowych ośrodków badań biomedycznych na świecie, jednak jej pozycja w globalnym wyścigu innowacji zaczyna się zmieniać. Jak wynika z raportu „Assessing Europe’s Competitiveness as a Location for the Life Sciences Industry”, przygotowanego przez EFPIA i Charles River Associates, region wciąż dysponuje silnymi fundamentami naukowymi i przemysłowymi, ale jednocześnie traci dynamikę w obszarach takich jak inwestycje, badania kliniczne czy wdrażanie nowych terapii.
Europejski sektor life sciences przez lata budował swoją pozycję na solidnych fundamentach naukowych. Ten obraz w dużej mierze pozostaje aktualny. Wciąż powstają tu badania o wysokiej wartości, a udział publikacji należących do najczęściej cytowanych na świecie utrzymuje się na poziomie, który pozwala Europie pozostawać w ścisłej czołówce.
To właśnie ten potencjał badawczy – rozproszony między uczelniami, instytutami i przemysłem – przez dekady był jednym z filarów europejskiej konkurencyjności. W wielu krajach nadal działa rozbudowana infrastruktura badawcza, a sektor produkcyjny zachowuje stabilność i zdolność do działania na globalną skalę.
Najnowsza analiza konkurencyjności europejskiego sektora life sciences pokazuje obraz bardziej złożony niż jeszcze kilka lat temu. Raport Europejskiej Federacji Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych (European Federation of Pharmaceutical Industries and Associations, EFPIA)„Assessing Europe’s Competitiveness as a Location for the Life Sciences Industry” wskazuje, że choć Europa utrzymuje wysoką jakość badań i rozwiniętą bazę przemysłową, coraz wyraźniej ustępuje miejsca Stanom Zjednoczonym i Chinom w przyciąganiu inwestycji oraz tempie wprowadzania innowacji na rynek.
Inwestycje rosną, ale wolniej niż gdzie indziej
Obraz zaczyna się jednak zmieniać, gdy spojrzeć na dynamikę inwestycji. Nakłady na badania i rozwój w Europie rosną, ale nie tak szybko jak w innych częściach świata. W ostatniej dekadzie tempo wzrostu wynosiło średnio 5,4 procent rocznie, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych było wyższe, a w Chinach ponad dwukrotnie większe. Te różnice w praktyce oznaczają zmianę kierunku przepływu kapitału i projektów badawczych. Firmy coraz częściej lokują swoje działania tam, gdzie rozwój jest szybszy i bardziej przewidywalny.
Podobny trend widać w badaniach klinicznych. Jeszcze dekadę temu Europa była jednym z głównych miejsc ich prowadzenia. Dziś jej udział w globalnej liczbie nowych badań znacząco się zmniejszył – spadł o połowę między 2013 a 2023 rokiem. W tym samym czasie rośnie znaczenie Azji, szczególnie Chin, które przyciągają coraz więcej projektów. To przesunięcie nie dzieje się gwałtownie, ale jest wyraźne i systematyczne.
Regulacje: stabilność kosztem tempa
Europejski system regulacyjny od lat opiera się na wysokich standardach. To jeden z jego najbardziej rozpoznawalnych elementów. Jednocześnie dane pokazują, że proces dopuszczania nowych leków do obrotu trwa tu dłużej niż w Stanach Zjednoczonych czy Chinach. Średni czas oceny nowych terapii w Europie wynosi obecnie około 430 dni. W USA jest krótszy o kilkadziesiąt dni.
Różnice widać także w stosowaniu przyspieszonych procedur. W Europie wykorzystywane są rzadko, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych stały się jednym z podstawowych narzędzi wprowadzania nowych terapii na rynek.
To, co dzieje się po zakończeniu badań, również wpływa na obraz całego systemu. W Europie nowe leki trafiają do pacjentów później niż w wielu innych krajach. W analizowanym okresie tylko około 39 procent nowych terapii było wprowadzanych na rynek europejski, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych było to ponad dwukrotnie więcej.
Różnica jest widoczna także w czasie oczekiwania. W Europie od momentu globalnej premiery leku do jego dostępności mija średnio około dwóch lat. W USA – kilka miesięcy.
Na tym tle sektor produkcyjny pozostaje jednym z bardziej stabilnych elementów europejskiego ekosystemu. W ostatnich latach inwestycje w produkcję rosły w szybkim tempie, a Europa utrzymuje dodatnie saldo handlu produktami farmaceutycznymi. To pokazuje, że mimo zmian w innych obszarach, region nadal dysponuje rozwiniętą infrastrukturą i doświadczeniem przemysłowym.
Nowe centra innowacji
To co jest najważniejszym przekazem raportu EFPIA to kierunek – coraz wyraźniej widać jednak, że globalny układ sił się zmienia. Chiny zwiększają swoją obecność nie tylko w badaniach klinicznych, ale również w tworzeniu nowych leków. W ostatnich latach ich udział w powstawaniu nowych substancji czynnych wyraźnie wzrósł i przewyższył poziom europejski. Stany Zjednoczone pozostają natomiast liderem pod względem skali innowacji i ich wdrażania.
Z raportu EFPIA krótkie podsumowanie mocnych i słabych stron Europy w odniesieniu do szeregu wskaźników, zaczerpnięte ze sprawozdania.
Mocne strony UE:
– UE odnotowuje silny wzrost inwestycji w produkcję (średnio na poziomie 15% w latach 2018–2022, przewyższający 11% w Chinach) i utrzymującą się nadwyżkę handlową – największą w Europie – odzwierciedlającą odporność łańcuchów dostaw i możliwości eksportowe.
– Unia Europejska plasuje się wysoko pod względem odsetka publikacji z zakresu nauk medycznych, które znajdują się wśród najczęściej cytowanych (najlepszy 1%) na świecie.
Umiarkowana wydajność UE:
– Odkrycia nowych substancji czynnych (NAS) w lekach spadły w UE o 20%, podczas gdy w Chinach wzrosły o 470%.
– Ochrona własności intelektualnej w UE ustępuje jedynie Chinom.
– Pochodzenie nowych leków. Chiny są obecnie liderem w UE i USA jako twórca nowych substancji czynnych (NAS) – od 4 NAS w 2018 r. do 28 w 2024 r. NAS z Chin są coraz częściej wprowadzane na rynek w USA i Europie.
– Wprowadzanie nowych leków na rynek: Średnio kraje UE osiągnęły wskaźnik wprowadzania nowych leków na rynek na poziomie 39%, znacznie niższy niż Stany Zjednoczone (85%). Utrzymują się różnice między liderami w UE, na przykład w Niemczech (61% wprowadzono na rynek ogółem i 44% w ciągu roku) w porównaniu z Francją (52% wprowadzono na rynek ogółem i 23% w ciągu roku). Niemcy przodują w Europie, ale pozostają znacznie poniżej Stanów Zjednoczonych.
Słabość UE:
– Liczba wniosków patentowych w UE wzrosła nieznacznie (6% w latach 2014–2024); wzrost o 170% w Chinach podkreśla względną stagnację w UE. Trendy wskazują, że UE nie pozyskuje proporcjonalnego udziału kapitału na innowacje mobilne w porównaniu z globalnymi konkurentami.
– Terminy wydawania zezwoleń regulacyjnych uległy skróceniu (430 dni w 2024 r. w porównaniu z 464 w 2015 r.), ale nadal są dłuższe niż w Chinach (390 dni) i USA (356 dni).
– W przypadku UE wydatki na produkty farmaceutyczne stanowią 1% PKB, podczas gdy w Chinach (1,8%) i USA (2,0%)
– Ponad 20 państw członkowskich UE stosuje narzędzia ograniczania kosztów, takie jak obowiązkowe rabaty, obowiązkowe podatki od sprzedaży i zwroty, podczas gdy Stany Zjednoczone i Chiny opierają się na bardziej ograniczonych rabatach lub zniżkach. Powszechnie wiadomo, że mechanizmy te zniechęcają do inwestycji w sektorze farmaceutycznym.
– Wszystkie kraje UE, z wyjątkiem Hiszpanii, tracą udział w badaniach klinicznych. Modernizujące się społeczeństwo Chin i wielkość populacji sprawiają, że wzrost ten nie jest „zaskakujący”, stwierdza raport. Utrata udziału w rynku przez UE jest najbardziej niepokojąca, ponieważ globalny udział spadł z 22% w 2013 r. do 12% w 2023 r.
Całość do przeczytania w raporcie “Assessing Europe’s Competitiveness as a Location for the Life Sciences Industry”:
Europejska Federacja Przemysłu i Stowarzyszeń Farmaceutycznych (European Federation of Pharmaceutical Industries and Associations, EFPIA) to organizacja reprezentująca innowacyjny sektor farmaceutyczny w Europie. Skupia krajowe stowarzyszenia branżowe oraz wiodące firmy biofarmaceutyczne działające na rynku europejskim. EFPIA zajmuje się m.in. analizą otoczenia regulacyjnego, wspieraniem rozwoju badań i innowacji oraz dialogiem z instytucjami Unii Europejskiej w zakresie polityki zdrowotnej i przemysłowej. Organizacja publikuje także raporty i dane dotyczące funkcjonowania sektora, w tym inwestycji, badań klinicznych i dostępności nowych terapii.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Jakie są główne mocne strony Europy w sektorze life sciences?
Europa wyróżnia się wysoką jakością badań naukowych, silnym zapleczem akademickim oraz rozwiniętą bazą przemysłową.
Dlaczego Europa traci udział w badaniach klinicznych?
Dane wskazują na spadek udziału w globalnych badaniach klinicznych przy jednoczesnym wzroście aktywności w innych regionach, szczególnie w Chinach.
Jak długo trwa rejestracja nowych leków w Europie?
Średni czas zatwierdzania nowych substancji czynnych wynosi około 430 dni.
Czy nowe leki są szybciej dostępne w USA niż w Europie?
Tak, w Stanach Zjednoczonych dostęp do nowych terapii następuje średnio znacznie szybciej niż w Europie.
Jaką rolę odgrywają Chiny w globalnym rynku farmaceutycznym?
Chiny zwiększają swój udział zarówno w badaniach klinicznych, jak i w tworzeniu nowych leków, stając się jednym z kluczowych graczy.
Źródło: Raport „Assessing Europe’s Competitiveness as a Location for the Life Sciences Industry”, EFPIA, Charles River Associates, marzec 2026
Kolonoskopia czy test FIT? Szwedzkie badanie SCREESCO rzuca nowe światło na profilaktykę
Immunoterapia nowotworów – mechanizmy działania, skuteczność i nowe kierunki leczenia














Zostaw odpowiedź