Rak drobnokomórkowy płuca w stadium rozsiewu (ES-SCLC) stanowi około 15 proc. wszystkich przypadków raka płuca i charakteryzuje się wyjątkowo szybkim przebiegiem klinicznym, wczesną zdolnością do tworzenia przerzutów i krótkim czasem przeżycia. Obecnie obowiązującym standardem postępowania w pierwszej linii jest chemioterapia oparta na połączeniu pochodnych platyny z etopozydem, w skojarzeniu z immunoterapią anty-PD-L1 (atezolizumab lub durvalumab). Niestety, mimo włączenia immunoterapii, mediana przeżycia całkowitego rzadko przekracza 12–13 miesięcy, a większość pacjentów doświadcza progresji w ciągu roku od rozpoczęcia leczenia.
Z tego względu badacze poszukują nowych strategii, które pozwoliłyby nie tylko zwiększyć odsetek odpowiedzi, ale także utrzymać długotrwałą kontrolę choroby. Dane zaprezentowane podczas kongresu ESMO 2025 pokazują, że dwa nowe podejścia – tarlatamab w terapii pierwszej linii i ceralasertib z durvalumabem w leczeniu podtrzymującym – mogą znacząco poprawić wyniki u pacjentów z ES-SCLC.
Tarlatamab i ceralasertib z durvalumabem – nowe kierunki leczenia rozsianego raka drobnokomórkowego płuca (ESMO 2025)
Tarlatamab – bispecyficzny aktywator limfocytów T w terapii pierwszej linii
Tarlatamab to bispecyficzny przeciwciałowy aktywator limfocytów T (T-cell engager), który łączy cząsteczki CD3 na limfocytach T z antygenem DLL3, obecnym na powierzchni ponad 80 proc. komórek raka drobnokomórkowego płuca. Dzięki temu mechanizmowi lek umożliwia selektywne kierowanie odpowiedzi immunologicznej przeciwko komórkom nowotworowym, minimalizując wpływ na zdrowe tkanki.
W badaniu DeLLphi-303 (faza Ib), obejmującym 96 pacjentów z ES-SCLC, oceniano połączenie tarlatamabu z chemioterapią platynową, etopozydem i inhibitorem PD-L1, a następnie terapię podtrzymującą tarlatamabem i inhibitorem PD-L1. Wyniki były niezwykle obiecujące:
– ORR: 71 proc,
– mediana PFS: 10,3 miesiąca,
– 12-miesięczne OS: 81 proc.,
– mediana czasu trwania odpowiedzi (DoR): 11 miesięcy.
Toksynność terapii była zarządzalna, a przypadki zespołu uwalniania cytokin (CRS) i neurotoksyczności związanej z efektorowymi komórkami immunologicznymi (ICANS) miały w większości łagodny przebieg (stopień 1–2). Zaledwie 6 proc. pacjentów przerwało leczenie z powodu działań niepożądanych. Według prof. Suresha Senana z Amsterdam UMC, tarlatamab może stać się pierwszym leczeniem ukierunkowanym immunologicznie o charakterze terapii „biomarker-driven”, ponieważ ekspresja DLL3 występuje u zdecydowanej większości pacjentów z ES-SCLC.
Ceralasertib z durvalumabem – nowa opcja leczenia podtrzymującego
Drugim kierunkiem badań przedstawionym na ESMO 2025 była strategia leczenia podtrzymującego z wykorzystaniem ceralasertibu – selektywnego inhibitora kinazy ATR (Ataxia Telangiectasia and Rad3-related kinase), odgrywającej kluczową rolę w naprawie uszkodzeń DNA. W połączeniu z durvalumabem (anty-PD-L1), ceralasertib może zwiększać immunogenność komórek nowotworowych, wzmacniając efekt immunoterapii.
W badaniu II fazy (n=30) u pacjentów, u których po zakończeniu chemioterapii z immunoterapią nie doszło do progresji choroby, uzyskano:
– ORR: 73,3 proc.,
– mediana PFS: 6,1 miesiąca,
– 12-miesięczne OS: 68 proc.,
– 24-miesięczne OS: 59 proc.
Terapia była dobrze tolerowana, a działania niepożądane – głównie hematologiczne i żołądkowo-jelitowe – miały przeważnie łagodne nasilenie. Wyniki sugerują, że połączenie durvalumabu i ceralasertibu może przedłużać czas kontroli choroby, zapewniając efektywne leczenie podtrzymujące po standardowej immunochemioterapii.
Kierunek: leczenie spersonalizowane w SCLC
W odróżnieniu od niedrobnokomórkowego raka płuca, w SCLC wciąż brakuje uznanych biomarkerów predykcyjnych, które mogłyby pozwolić na precyzyjne dopasowanie terapii. Ekspresja DLL3 jako cel tarlatamabu oraz potencjalne markery uszkodzenia DNA (DDR) mogą stanowić przełom w kierunku terapii celowanych i personalizowanych.
Badania takie jak SWOG S2409 PRISM (NCT06769126) mają na celu włączenie analizy biomarkerów do projektowania nowych schematów leczenia i selekcji pacjentów, którzy najbardziej skorzystają z terapii nowej generacji. Oczekuje się, że w kolejnych latach podejście oparte na integracji danych molekularnych, immunologicznych i klinicznych stanie się standardem w terapii SCLC.
Badania przedstawione na ESMO 2025 potwierdzają, że tarlatamab i ceralasertib z durvalumabem to jedne z najbardziej obiecujących strategii w leczeniu raka drobnokomórkowego płuca w stadium rozsiewu. Tarlatamab może zwiększyć skuteczność terapii pierwszej linii, a ceralasertib – utrzymać remisję po zakończeniu leczenia indukcyjnego. Obie strategie oferują zarządzalny profil bezpieczeństwa i szansę na wydłużenie przeżycia w grupie pacjentów, dla których dotychczasowe opcje terapeutyczne pozostawały ograniczone. Przyszłe badania wieloośrodkowe i translacyjne określą, czy te terapie znajdą miejsce w codziennej praktyce klinicznej i staną się nowym standardem leczenia ES-SCLC.
Najczęściej zadawane pytania
Czym jest rak drobnokomórkowy płuca w stadium rozsiewu (ES-SCLC)?
To agresywna postać raka płuca, w której nowotwór rozprzestrzenił się poza płuca. Charakteryzuje się szybkim wzrostem, wysoką chemiowrażliwością, ale też częstymi nawrotami i krótkim czasem przeżycia.
Na czym polega działanie tarlatamabu?
Tarlatamab to bispecyficzne przeciwciało aktywujące limfocyty T, które rozpoznaje białko DLL3 na komórkach nowotworowych i kieruje przeciwko nim komórki układu odpornościowego.
Jakie korzyści wykazano w badaniu DeLLphi-303?
W połączeniu z immunochemioterapią tarlatamab zwiększył odsetek odpowiedzi do 71 proc., wydłużył medianę PFS do 10,3 miesiąca i poprawił roczne przeżycie całkowite do 81 proc., przy akceptowalnym profilu bezpieczeństwa.
Czym jest ceralasertib i dlaczego łączy się go z durvalumabem?
Ceralasertib to inhibitor kinazy ATR, który nasila stres replikacyjny i uszkodzenia DNA w komórkach nowotworowych. Połączenie z immunoterapią durvalumabem może zwiększać skuteczność leczenia i wydłużać czas kontroli choroby.
Czy nowe terapie są bezpieczne?
Obie terapie wykazały zarządzalne profile toksyczności. Najczęstsze działania niepożądane to łagodne objawy hematologiczne, skórne i neurologiczne. Ciężkie reakcje, takie jak CRS, występowały rzadko i były skutecznie kontrolowane.
Kiedy tarlatamab i ceralasertib mogą trafić do praktyki klinicznej?
Obecnie prowadzone są badania II i III fazy, które mają potwierdzić skuteczność i bezpieczeństwo tych terapii. Ich wyniki mogą doprowadzić do rejestracji w ciągu kilku lat.
Zobacz także:
ESMO: Trastuzumab deruxtecan może zmienić standard leczenia raka piersi HER2+
ESMO: Zdrowie grasicy jako niezależny biomarker skuteczności immunoterapii nowotworów













Zostaw odpowiedź