Drobnokomórkowy rak płuca (SCLC)* charakteryzuje się dynamicznym przebiegiem, jednak u części pacjentów – z tzw. postacią ograniczoną – możliwe jest podjęcie leczenia z intencją radykalną. Przez lata jego podstawą pozostawała jednoczasowa radiochemioterapia. Wyniki badania ADRIATIC pokazały, że u pacjentów, u których po takim leczeniu nie doszło do progresji, zastosowanie durwalumabu może wydłużyć zarówno czas bez pogorszenia choroby, jak i przeżycie całkowite. Nowa możliwość nie zmniejsza jednak znaczenia tego, co dzieje się wcześniej: szybkiej diagnostyki, prawidłowej oceny zaawansowania i sprawnego skierowania chorego do ośrodka mogącego przeprowadzić radioterapię i chemioterapię w odpowiednim czasie.
Choroba, w której nie można odkładać kolejnych decyzji
Drobnokomórkowy rak płuca stanowi odrębny typ biologiczny raka płuca. Cechuje go szybkie tempo wzrostu, skłonność do wczesnego rozsiewu i dynamiczne zmiany obrazu klinicznego. Ta charakterystyka ma bezpośrednie konsekwencje dla organizacji diagnostyki. Nie wystarczy wykonać poszczególnych badań poprawnie. Muszą one następować po sobie w takim tempie, aby wynik jednego etapu od razu uruchamiał kolejny.
– Rak drobnokomórkowy jest bardzo charakterystycznym nowotworem. Jest bardzo agresywny. Możemy go porównać do pożaru. Klinicznie sytuacja zmienia się bardzo szybko. Dlatego też w tym nowotworze szczególnie ważny jest czas – mówiła dr hab. Aleksandra Piórek z Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Narodowego Instytutu Onkologii podczas V edycji konferencji „Pacjent w Centrum Uwagi”.
W praktyce oznacza to konieczność szybkiego potwierdzenia rozpoznania w badaniu patomorfologicznym, określenia zasięgu choroby i oceny ogólnego stanu pacjenta. Dopiero zestawienie tych informacji pozwala rozstrzygnąć, czy nowotwór ma postać ograniczoną, czy rozległą oraz czy można zaplanować leczenie z intencją radykalną. Zwłoka może mieć znaczenie nie tylko dla samopoczucia chorego. W szybko postępującej chorobie obraz, na którego podstawie podejmowano decyzję, może po kilku tygodniach nie odpowiadać już aktualnej sytuacji klinicznej.
Określenie „postać ograniczona” może być mylące. Nie oznacza niewielkiego guza ani łagodniejszego przebiegu. Odnosi się do takiego zasięgu choroby, który pozwala objąć zmiany bezpiecznym polem napromieniania. Ocenia się umiejscowienie guza, zajęcie węzłów chłonnych oraz obecność albo brak przerzutów odległych. Dlatego kwalifikacja wymaga nie tylko rozpoznania histopatologicznego, lecz także pełnej oceny stopnia zaawansowania.
U większości pacjentów z postacią ograniczoną podstawą leczenia nie jest operacja, ale połączenie chemioterapii z radioterapią klatki piersiowej. W wybranych, bardzo wczesnych przypadkach postępowanie może wyglądać inaczej, jednak są to sytuacje wymagające indywidualnej kwalifikacji. Dla zasadniczej grupy chorych kluczowe pozostaje ustalenie, czy stan ogólny, wydolność narządowa i zasięg nowotworu pozwalają na jednoczesne zastosowanie obu metod.
Dr hab. Aleksandra Piórek porównała prawidłową ścieżkę chorego do biegu sztafetowego: – Jeśli chodzi o ścieżkę pacjenta, powinno to wyglądać jak sztafeta, gdzie pałeczka przechodzi płynnie z ręki do ręki: badanie obrazowe, pobranie materiału, patomorfologia, staging, kwalifikacja i leczenie. Naprawdę ten czas się liczy. Ścieżka powinna być maksymalnie krótka i równoległa. To porównanie szczególnie dobrze opisuje sytuację chorego, który może zostać zakwalifikowany do leczenia radykalnego. Patomorfolog, pulmonolog, onkolog kliniczny i radioterapeuta nie powinni działać w oderwaniu od siebie. Plan napromieniania wymaga przygotowania, a leczenie skojarzone powinno rozpocząć się bez niepotrzebnych przerw wynikających z przekazywania pacjenta między placówkami.
Radiochemioterapia pozostaje punktem wyjścia
Przez lata najważniejszym postępem w leczeniu ograniczonej postaci drobnokomórkowego raka płuca było udoskonalanie radiochemioterapii. Chemioterapia działa systemowo, a więc także na komórki, które mogły przedostać się poza pierwotne ognisko, nawet jeśli nie są jeszcze widoczne w badaniach obrazowych. Radioterapia służy miejscowemu leczeniu zmian w klatce piersiowej. Stosowanie obu metod jednocześnie** pozwala zwiększyć intensywność leczenia, ale wiąże się również z większym obciążeniem, dlatego wymaga starannej kwalifikacji i monitorowania.
Najczęściej wykorzystywane są schematy oparte na pochodnej platyny i etopozydzie. Dr Piórek, omawiając podczas konferencji leczenie choroby rozległej, przypomniała ważną cechę drobnokomórkowego raka płuca: jest to nowotwór wrażliwy na chemioterapię. – To leczenie jest skuteczne. Mamy pacjentów, którzy uzyskują bardzo dobrą odpowiedź. Niestety ta odpowiedź jest krótkotrwała – zaznaczyła. W postaci ograniczonej celem jest wykorzystanie tej wrażliwości w leczeniu radykalnym, przy równoczesnym napromienianiu zmian w klatce piersiowej.
Nie każdy pacjent może otrzymać leczenie w identycznym układzie. Znaczenie mają między innymi stan sprawności, choroby współistniejące, wydolność układu oddechowego, wielkość pola napromieniania i ryzyko powikłań. Jeśli jednoczesna radiochemioterapia jest zbyt dużym obciążeniem, zespół prowadzący może rozważać inne rozwiązania. Nie zmienia to faktu, że u chorego kwalifikującego się do radykalnego leczenia czas potrzebny na skoordynowanie chemioterapii i radioterapii staje się częścią skuteczności całej terapii.
Po radiochemioterapii pojawiła się możliwość dalszego leczenia
Przez wiele lat po zakończeniu radiochemioterapii i potwierdzeniu braku progresji pozostawała obserwacja. Zmianę przyniosło badanie III fazy ADRIATIC, w którym oceniono leczenie konsolidujące durwalumabem. Do badania włączono 730 pacjentów z ograniczoną postacią drobnokomórkowego raka płuca, u których choroba nie postępowała po jednoczesnej radiochemioterapii opartej na pochodnej platyny. Durwalumab porównano z placebo.
Mediana przeżycia całkowitego wyniosła 55,9 miesiąca w grupie otrzymującej durwalumab i 33,4 miesiąca w grupie placebo. Mediana czasu wolnego od progresji wyniosła odpowiednio 16,6 i 9,2 miesiąca. Wyniki nie oznaczają, że każdy leczony pacjent uzyska dokładnie taki czas przeżycia. Mediana opisuje wynik całej badanej grupy i nie pozwala przewidzieć indywidualnego przebiegu choroby. Pokazuje jednak, że leczenie zastosowane po skutecznie przeprowadzonej radiochemioterapii może zmniejszać ryzyko progresji lub zgonu i wydłużać życie części chorych.
Europejska Agencja Leków wskazuje durwalumab jako opcję dla dorosłych pacjentów z ograniczoną postacią drobnokomórkowego raka płuca, u których nie doszło do progresji po chemioradioterapii opartej na pochodnej platyny. Jest to więc leczenie przeznaczone dla ściśle określonej grupy. Nie zastępuje radiochemioterapii i nie jest terapią rozpoczynaną zamiast niej. Stanowi kolejny etap postępowania u chorych spełniających warunki kwalifikacji.
Durwalumab jest przeciwciałem monoklonalnym skierowanym przeciwko PD-L1. Blokując ten mechanizm, ma przywracać aktywność układu odpornościowego przeciw komórkom nowotworowym. Takie działanie wiąże się jednak z możliwością wystąpienia działań niepożądanych o podłożu immunologicznym. Leczenie wymaga więc kontroli stanu pacjenta, badań laboratoryjnych i czujności wobec nowych objawów. W przypadku pacjenta, który wcześniej przeszedł radioterapię klatki piersiowej, szczególnego znaczenia nabierają objawy ze strony układu oddechowego. Narastająca duszność, nowy lub nasilający się kaszel, gorączka czy pogorszenie tolerancji wysiłku wymagają kontaktu z zespołem prowadzącym. Nie każdy taki objaw oznacza zapalenie płuc związane z leczeniem – może mieć wiele przyczyn – ale nie powinien być samodzielnie przeczekiwany ani leczony bez konsultacji.***
Czytaj także: W drobnokomórkowym raku płuca liczy się czas. Nowe leczenie poszerza możliwości lekarzy
Nowa terapia nie naprawi czasu straconego przed leczeniem
Wprowadzenie leczenia po radiochemioterapii zmienia perspektywę pacjentów z ograniczoną postacią drobnokomórkowego raka płuca. Nie przesuwa jednak na dalszy plan jakości wcześniejszych etapów. Aby chory mógł otrzymać leczenie konsolidujące, musi najpierw zostać właściwie zakwalifikowany i przejść radiochemioterapię bez progresji. Jeżeli diagnostyka trwa zbyt długo albo pacjent trafia do ośrodka radioterapii dopiero po wielu tygodniach, sama dostępność kolejnego leku nie cofnie zmian, które w tym czasie mogły nastąpić.
Dr hab. Aleksandra Piórek podkreślała, że postęp farmakologiczny nie powinien być analizowany w oderwaniu od organizacji opieki. W odniesieniu do wyboru leczenia mówiła: – Podstawą są oczywiście kryteria kwalifikacji klinicznej, tak jak przy innych metodach leczenia. Znaczenie mają jednak również refundacja i program lekowy, logistyka leczenia oraz organizacja ośrodka. To wszystko ma znaczenie dla naszych chorych.
W ograniczonej postaci drobnokomórkowego raka płuca szczególnie wyraźnie widać zależność między jakością organizacji a możliwością wykorzystania postępu medycyny. Potrzebne są nie tylko decyzje refundacyjne, lecz także szybkie przekazywanie wyników, dostęp do radioterapii, wspólna kwalifikacja przez onkologa klinicznego i radioterapeutę oraz ośrodek przygotowany do monitorowania pacjenta po zakończeniu leczenia skojarzonego.
Co to oznacza dla pacjenta?
Rozpoznanie drobnokomórkowego raka płuca nie oznacza automatycznie, że możliwe jest wyłącznie leczenie paliatywne. U części chorych, u których nowotwór ma postać ograniczoną, stosuje się leczenie z intencją radykalną. Podstawą jest najczęściej radiochemioterapia, a u pacjentów bez progresji po jej zakończeniu może zostać rozważone leczenie konsolidujące durwalumabem, zgodnie z zakresem rejestracji i obowiązującymi warunkami finansowania. Pacjent powinien wiedzieć, jaki stopień zaawansowania choroby ustalono, czy jego przypadek został omówiony z radioterapeutą oraz jaki jest plan i termin rozpoczęcia leczenia. Jeśli pojawia się opóźnienie, warto zapytać, z czego wynika i czy wszystkie potrzebne badania mogą być prowadzone równolegle. Po rozpoczęciu terapii należy zgłaszać nowe objawy, zwłaszcza duszność, kaszel, gorączkę i wyraźne pogorszenie samopoczucia.
Czytaj także: Rok raka płuca? Aleksandra Wilk o zmianach, na które pacjenci czekali od lat
Najczęściej zadawane pytania
Czy postać ograniczona drobnokomórkowego raka płuca oznacza wczesny nowotwór?
Nie zawsze. Określenie odnosi się przede wszystkim do zasięgu choroby, który można objąć polem radioterapii. Ostateczna kwalifikacja zależy od wyników badań obrazowych, lokalizacji zmian i oceny zespołu leczącego.
Czy drobnokomórkowego raka płuca można operować?
Operacja może być rozważana jedynie u niewielkiej, starannie wybranej grupy pacjentów z bardzo wczesną chorobą. U większości chorych z postacią ograniczoną podstawą leczenia jest radiochemioterapia.
Na czym polega jednoczesna radiochemioterapia?
Chemioterapia i radioterapia są prowadzone w nakładającym się czasie. Takie postępowanie zwiększa intensywność leczenia, ale wymaga oceny, czy stan pacjenta pozwala bezpiecznie zastosować obie metody.
Czy durwalumab zastępuje radiochemioterapię?
Nie. Leczenie to stosuje się po radiochemioterapii u pacjentów z ograniczoną postacią choroby, u których nie stwierdzono progresji i którzy spełniają kryteria kwalifikacji.
Czy wynik 55,9 miesiąca oznacza przewidywany czas życia każdego pacjenta?
Nie. Jest to mediana przeżycia całkowitego uzyskana w grupie uczestników badania ADRIATIC. Przebieg choroby u konkretnej osoby zależy od wielu czynników i nie można go wyliczyć na podstawie jednej wartości z badania.
Jakie objawy podczas immunoterapii trzeba zgłosić lekarzowi?
Należy zgłaszać każdy nowy lub nasilający się objaw. Szczególnej uwagi wymagają duszność, kaszel, gorączka, biegunka, wysypka, silne osłabienie oraz inne nagłe zmiany samopoczucia. O pilności dalszego postępowania powinien zdecydować zespół prowadzący.
Czytaj także: Rak płuca: program lekowy coraz szerszy, ale pacjenci z mutacją EGFR nadal czekają na ważną opcję leczenia
Źródła: Dyskusja panelowa „Nowoczesna onkologia – jak domknąć dostęp do pełnego wachlarza diagnostyki i terapii?” podczas V edycji konferencji „Pacjent w Centrum Uwagi”, 2 września 2026 r. Organizator Health Insight oraz Fundacja Pacjent w Centrum Uwagi
Cheng Y. i wsp., Durvalumab after Chemoradiotherapy in Limited-Stage Small-Cell Lung Cancer, New England Journal of Medicine 2024;391:1313–1327, DOI: 10.1056/NEJMoa2404873.
European Medicines Agency, Imfinzi – European Public Assessment Report, aktualizacja 18 maja 2026 r.
Obwieszczenie Ministra Zdrowia z 16 września 2026 r. w sprawie wykazu refundowanych leków obowiązującego od 1 października 2026 r.
* SCLC (Small Cell Lung Cancer), postać ograniczona LS-SCLC (Limited-Stage Small Cell Lung Cancer).
** Kluczowa jest jednoczasowa chemioradioterapia (cCRT). Chodzi o pacjentów po radiochemioterapii prowadzonej jednocześnie, a nie sekwencyjnie (co miało kluczowe znaczenie w kwalifikacji do badania).
*** Popromienne lub immunologiczne zapalenie płuc (pneumonitis) to stan wymagający szybkiej podaży glikokortykosteroidów.
• Artykuł zaktualizowano:

















Zostaw odpowiedź