W Polsce odnotowuje się około 6 tys. zachorowań rocznie na nowotwory urogenitalne, w tym przede wszystkim raka szyjki macicy. Główną przyczyną tych chorób jest zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV). Od 2023 roku funkcjonuje program szczepień przeciwko HPV dla dzieci z wybranych roczników, jednak jego popularność pozostaje ograniczona, głównie z powodu utrzymujących się mitów i niepełnej wiedzy społecznej. Tymczasem to właśnie szczepienia oraz regularne badania profilaktyczne stanowią najskuteczniejszą metodę ograniczenia liczby zachorowań i ich poważnych konsekwencji zakażenia HPV.
Zakażenie HPV jest jedną z najczęstszych na świecie infekcji wirusowych przenoszonych drogą płciową, również podczas kontaktów oralnych. Początkowo przebiega bezobjawowo, dlatego wiele osób nie ma świadomości, że jest nosicielem wirusa. Wciąż funkcjonuje błędne przekonanie, że wirus brodawczaka ludzkiego dotyczy wyłącznie kobiet, choć zakażenie wysokoonkogennymi typami 16 i 18 stanowi zagrożenie także dla mężczyzn. Eksperci podkreślają, że brak wiedzy w tym zakresie zwiększa ryzyko rozwoju choroby.
HPV: fakty, które ratują życie. Prof. Mariusz Bidziński obala najczęstsze mity
Mit 1. Mam HPV, na pewno zachoruję na raka

Wirus brodawczaka ludzkiego obejmuje ponad 200 typów, z których około 40 ma charakter wysokoonkogenny, czyli predysponuje do rozwoju zmian nowotworowych. W tej grupie znajduje się 16 typów o szczególnym znaczeniu klinicznym.
„Często zastanawiamy się, czy infekcja wirusowa prowadzi bezpośrednio do zachorowania na taki czy inny nowotwór. Nasz układ immunologiczny, jeżeli jest sprawny, w większości przypadków eliminuje wirusa. Jednak z całą pewnością możemy powiedzieć, że liczba nowotworów HPV-zależnych globalnie jest wysoka, a więc zakażenie z fazy ostrej przechodzi w fazę przewlekłą. Na pewno wpływ na to mają czynniki środowiskowe, które powodują, że mamy osłabioną odporność” – mówił prof. Mariusz Bidziński, konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej, podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Zdrowia Mężczyzn.
Należy przy tym pamiętać, że zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego może przebiegać kompletnie bezobjawowo. Nie oznacza to jednak, że osoba zakażona, która jest bezobjawowa, nie transmituje wirusa na innych.
Mit 2. HPV nie dotyczy chłopców i mężczyzn. HPV nie rozróżnia płci
Zakażenie HPV nie jest ograniczone do jednej płci. Dotyczy wszystkich osób aktywnych seksualnie. Choć najczęściej kojarzone jest z rakiem szyjki macicy, wirus ten odpowiada również za rozwój nowotworów sromu, pochwy, odbytu, prącia oraz nowotworów głowy i szyi, gardła.
Dane z 2022 roku wskazują, że z powodu raka szyjki macicy zmarło w Polsce blisko 1,4 tys. kobiet. Nowotwory odbytu oraz nowotwory głowy i szyi odpowiadały za ponad 760 zachorowań i około 500 zgonów. Dodatkowo rak prącia był przyczyną około 40 zgonów. Łącznie daje to niemal 2 tys. zgonów rocznie związanych z zakażeniem HPV.
„Mniej więcej 4 na 10 przypadków zachorowań na HPV-zależne nowotwory dotyczy mężczyzn. Mamy nowotwory okolic anogenitalnych (anatomiczny obszar obejmujący odbyt, krocze oraz zewnętrzne narządy płciowe – red.) oraz oralnych. Oczywiście najczęstszy jest rak szyjki macicy z udowodnioną praktycznie stuprocentową etiologią wirusową, ale też aż 90 proc. przypadków raka odbytu wywoływanych jest przez HPV i 70 proc. nowotworów części ustnej gardła. Również dosyć wysoki odsetek raka prącia jest wywoływany przez infekcję HPV. Ze statystyk międzynarodowych wynika, że od 4 do 5 proc. wszystkich nowotworów wywołanych jest przez wirusa brodawczaka ludzkiego. Na świecie w prawie 700 tys. przypadków nowotworów czynnikiem etiologicznym jest HPV, więc jest to problem zdrowia publicznego” – poinformował ekspert.
Z tego względu szczepienia przeciwko HPV zaleca się zarówno dziewczynkom, jak i chłopcom. Osiągnięcie odporności populacyjnej wymaga objęcia programem obu płci, niezależnie od orientacji seksualnej.
Warto też pamiętać, że mężczyźni są nosicielami wirusa, a celem musi być odporność populacyjna. Szczepienie neutralne pod względem płci oraz orientacji seksualnej zapewnia najlepszą ochronę dla wszystkich i jest doskonałą okazją do podwojenia zasięgu.
Mit 3. Szczepienia przeciwko HPV sprzyjają rozwiązłości
„Dostępnych jest co najmniej kilka dużych publikacji, które pokazują, że absolutnie nigdzie na świecie nie odnotowano z powodu szczepień ani wzrostu liczby partnerów seksualnych, ani innych czynników, które mogłyby uzasadnić taki pogląd. Wręcz przeciwnie – dostępne dane wskazują, że osoby zaszczepione wykazują się większą rozwagą i bezpieczniejszymi praktykami seksualnymi niż osoby niezaszczepione. Szczepienia są za to bardzo skutecznym narzędziem profilaktyki pierwotnej, niezmiernie istotnym z punktu widzenia zdrowia publicznego” – wyjaśniał prof. Bidziński.
Wyniki badań epidemiologicznych, w tym analiz przeprowadzonych w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie, potwierdzają, że wdrożenie programów szczepień przeciwko HPV nie wiąże się ze wzrostem ryzykownych zachowań seksualnych wśród młodzieży.
Mit 4. Szczepionki są skuteczne tylko do 14. roku życia
Towarzystwa naukowe rekomendują szczepienie dzieci w wieku 9–14 lat, ponieważ w tym okresie szczepienia wykazują najwyższą skuteczność. Wynika to z faktu, że są podawane przed rozpoczęciem aktywności seksualnej oraz wymagają jedynie dwóch dawek.
Nie oznacza to jednak, że szczepienia nie mają sensu w późniejszym wieku. W grupie osób między 15. a 26. rokiem życia nadal są silnie rekomendowane, choć wymagają podania trzech dawek. Również w wieku 27–45 lat szczepienie może stanowić element profilaktyki, szczególnie w kontekście ryzyka reinfekcji. Po 45. roku życia decyzja o szczepieniu powinna być podejmowana indywidualnie. “Dopiero po 45. roku życia, zarówno w populacji męskiej jak i kobiecej, jest to indywidualna decyzja, czy warto poddać się szczepieniu” – mówił konsultant krajowy.
Mit 5. Szczepionki przeciwko HPV są niebezpieczne
Wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa szczepień nie znajdują potwierdzenia w badaniach naukowych. Jak podkreśla ekspert, dostępne dane jednoznacznie wskazują na wysoki profil bezpieczeństwa tych preparatów.
Miliony osób zostało już zaszczepionych na całym świecie, zarówno w populacji męskiej jak i kobiecej, a obserwacje pokazują, że liczba poważnych zdarzeń jest znikoma, a te zgłaszane nie zawsze były związane z samym szczepieniem. „Bezpieczeństwo szczepionek jest ściśle monitorowane przez wiele agencji. Zresztą badania kliniczne potwierdziły, że nie stwarzają zagrożenia” – podkreślił ekspert.
Na świecie zaszczepiono już miliony osób, a liczba poważnych działań niepożądanych pozostaje bardzo niska i często nie wykazuje związku przyczynowego ze szczepieniem.
Niedobór wiedzy pozostaje kluczowym problemem
Istotnym wyzwaniem pozostaje niski poziom wiedzy społeczeństwa na temat HPV. Jak wynika z badań przeprowadzonych w 2024 roku przez Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej, około trzy czwarte respondentów słyszało o wirusie HPV, jednak tylko co czwarta osoba potrafiła wskazać choroby, które może on wywoływać.
Najczęściej wskazywany był rak szyjki macicy, natomiast znacznie rzadziej ankietowani kojarzyli HPV z nowotworami prącia, odbytu czy nowotworami głowy i szyi. Wyniki te pokazują wyraźnie, że edukacja zdrowotna w tym zakresie wymaga dalszego wzmocnienia.
Edukacja i profilaktyka jako fundament walki z HPV
Zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego stanowią istotny problem zdrowia publicznego, jednak dzięki odpowiedniej profilaktyce możliwe jest ich skuteczne ograniczenie. Szczepienia ochronne oraz regularne badania przesiewowe pozostają najważniejszymi narzędziami zapobiegania nowotworom HPV-zależnym.
Zwiększenie świadomości społecznej oraz przełamywanie mitów dotyczących szczepień są kluczowe dla poprawy skuteczności programów profilaktycznych i zmniejszenia liczby zachorowań w przyszłości.
HPV i jego związek z rakiem: Kluczowe informacje o zakażeniu oraz profilaktyce












Zostaw odpowiedź