3

Co nowego w onkologii – doniesienia z kongresu ASCO 2025

Wkomponowywanie nowoczesnych metod leczenia, takich jak immunoterapia czy leki ukierunkowane na określone zaburzenia molekularne, do leczenia o założeniu radykalnym. Dbałość o jakość życia chorych, deeskalacja leczenia – wiele badań zaprezentowanych podczas Kongresu ASCO dotyczyło tych obszarów onkologii.

Kongres ASCO (Amerykańskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej) jest uważana za największą i najbardziej prestiżową na świecie. Doroczne spotkanie ASCO odbyło się w Chicago na przełomie maja i czerwca. Tradycyjnie jest to okazja do prezentacji najnowszych osiągnięć w zakresie onkologii i wyników najważniejszych badań.

U ok. 15 proc. chorych na raka okrężnicy stwierdza się zaburzenia MMR powodujące, że nie dochodzi do naprawy błędów w replikacji DNA, które powstają w trakcie rozwoju tego nowotworu. Standardem leczenia pacjentów z rakiem okrężnicy jest zabieg operacyjny, a następnie uzupełniająca chemioterapia w celu zapobieżenia nawrotowi. Zaburzenia MMR sprawiają, że rak może być oporny na chemioterapię.

W badaniu ATOMIC do klasycznej chemioterapii, którą stosuje się u wszystkich chorych w tej grupie, dodano immunoterapię, która – o czym już wcześniej było wiadomo – jest wiadomo, że jest skuteczna u osób z zaburzeniami MMR. Badanie ATOMIC to potwierdziło – leczenie mające stymulować układ immunologiczny przeciwko nowotworowi dodane do chemioterapii daje lepsze wyniki niż sama chemioterapia.

„Czy w przyszłości będzie to standard leczenia? Pewnie powstaną kolejne prace, których celem będzie wykazanie, jakie leczenie uzupełniające należy stosować, i być może pacjenci tacy jak w badaniu ATOMIC będą tą grupą, której możemy oszczędzić stosowania chemioterapii. Być może w przypadku raka okrężnicy immunoterapię będzie się stosować tak jak w niektórych nowotworach przed zabiegiem operacyjnym. Tym niemniej jest to ważne badanie, które pokazuje przede wszystkim, że by wiedzieć, jak leczyć chorych, musimy ich odpowiednio diagnozować. Obecność zaburzeń MMR powinna być sprawdzana we wszystkich nowotworach. To jest bardzo proste i tanie badanie” – komentuje dr Anna Kowalczyk z Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Zabieg operacyjny jest też leczeniem pierwszego wyboru w przypadku nowotworów regionu głowy i szyi, tych tytoniozależnych, które występują albo w gardle, albo w jamie ustnej, czy krtani. Ryzyko nawrotu choroby jest wówczas bardzo duże, szczególnie u chorych z przerzutami do regionalnych węzłów chłonnych. Dlatego stosuje się u nich uzupełniającą radiochemioterapię. Takie postępowanie jest standardem od ponad 20 lat, ale niestety u dużej grupy chorych dochodzi do nawrotu choroby. W badaniu NIVOPOSTOP zaproponowano im dołączenie do klasycznej radiochemioterapii immunoterapii. W tym przypadku również okazało się, że takie leczenie jest skuteczne.

Nowotwory piersi mają bardzo różne cechy molekularne i to powoduje, że są w różny sposób leczone. Badanie SERENA-6 dotyczyło chorych na rozsiane nowotwory piersi hormonozależne HER2-ujemne. „Obecnie w tej grupie pacjentek, mimo że mają rozsianą chorobę, często udaje się uzyskać długoletnie przeżycia przy stosunkowo prostym i dobrze tolerowanym leczeniu, jakim jest hormonoterapia. To jest zazwyczaj leczenie tabletkowe, do którego dodaje się inhibitory kinaz zależnych od cyklib (CDK), również w formie tabletek. U wielu chorych można bardzo długo stosować taką terapię z pożądanym efektem, jednak u części dochodzi do progresji choroby. Jednym z powodów, dla którego to leczenie przestaje być skuteczne, jest to, że nowotwór nabywa pewnych mutacji. Jedną z nich jest mutacja ESR1. W początkach choroby te mutacje są bardzo rzadkie, natomiast z czasem odsetek komórek, które je posiadają, zwiększa się nawet do 50 proc. i wtedy zasadnicze leczenie przestaje być skuteczne. Na szczęście istnieje lek, który jest skuteczny w przypadku nabycia tej mutacji” – wyjaśnia ekspertka.

W badaniu SERENA-6 co kilka miesięcy pacjentkom, które ani w badaniach obrazowych, ani klinicznych nie prezentowały cech progresji, co kilka sprawdzano krew pod kątem obecności mutacji ESR1. Kiedy odnajdywano mutację odpowiedzialną za oporność na dotychczasowe leczenie, zmieniano je. Ta strategia okazała się skuteczna – chore miały dłuższy czas do kolejnej progresji choroby niż te leczone w sposób klasyczny.

„Jest to nowe podejście poszukiwania tzw. progresji molekularnej, której jeszcze nie widać klinicznie, ale jej pierwsze przesłanki są już dostrzegalne w komórkach krwi krążącej. Nowy lek, który był sprawdzany w badaniu SERENA-6, nie został jeszcze zarejestrowany we wskazaniu rozsiane nowotwory piersi hormonozależne HER2-ujemne” – zauważa dr Kowalczyk.

Kolejne badanie dotyczyło bardzo rzadkiej choroby, którą jest czerwienica prawdziwa. Jest to choroba rozrostowa krwi, w której szpik produkuje zbyt dużo czerwonych krwinek. To powoduje ryzyko zatorów, zakrzepów, a co za tym idzie – ryzyko udarów i zawałów serca. Leczenie czerwienicy prawdziwej polega na zapobieganiu tym zdarzeniom przy użyciu aspiryny, stosowana jest też chemioterapia oraz upusty krwi.

„W badaniu VERIFY sprawdzano rusfertyd, nowy lek, który ma ograniczać dostępność żelaza, tak żeby krwinki czerwone nie mogły powstawać. Celem było zmniejszenie liczby wizyt pacjentów na upuszczanie krwi, żeby m.in. poprawić im jakość życia. Rusfertyd w ciągu 32 tyg. stosowania pozwolił na uniknięcie wizyty w szpitalu na upuszczenie krwi u 70 proc. badanych, co wiąże się oczywiście z poprawą jakości ich życia” – przedstawia wyniki dr Kowalczyk.

Badanie CHALLENGE dotyczyło wpływu wzrostu rekreacyjnej aktywności fizycznej na wyniki leczenia. Uczestniczyli w nim chorzy, którzy po zabiegu operacyjnym mieli podawaną uzupełniającą chemioterapię, czyli z na tyle dużym ryzykiem progresji, że chemioterapeutyk był niezbędny. Do badania byli włączani po zakończeniu leczenia. „Pacjenci zostali przydzielani do dwóch grup: w jednej otrzymywali tylko materiały edukacyjne, które mówiły o tym, że aktywność jest skuteczna i jak należy to robić; w drugiej – poza materiałami edukacyjnymi – realizowali ustrukturyzowany program ćwiczeń, czyli zajęcia z rehabilitantem w celu poprawy aktywności fizycznej. Badacze chcieli sprawdzić, czy w grupie chorych poddanych zabiegowi operacyjnemu i chemioterapii w ogóle jest osiągalna poprawa aktywności fizycznej, a jeśli tak – czy poprawi to wyniki leczenia. Chodziło głównie o to, żeby ćwiczenia wykonywane były przez pół roku przy stopniowym zwiększaniu aktywności rekreacyjnej i utrzymywaniu jej przez trzy lata. Uczestnicy mogli wybierać, jaki rodzaj ćwiczeń i intensywność im odpowiada, jak często. Mógł to być na przykład szybki marsz trzy-cztery razy w tygodniu przez 45-60 minut” – wyjaśnia zasady badania ekspertka.

Rezultaty były bardzo obiecujące zarówno w zakresie czasu wolnego od progresji jak i czas całkowitego przeżycia bez żadnej interwencji medycznej. Ćwiczenia uchroniły 1 na 16 osób przed nawrotem choroby i 1 na 14 osób lub przed nowym nowotworem, bo to też było oceniane, jak również 1 na 14 osób przed zgonem z powodu raka jelita grubego.

Glejaki – pierwszy od 25 lat nowy lek

Eksperci z Narodowy Instytut Onkologii – Państwowego Instytutu Badawczego (NIO-PIB) z ośrodków w Warszawie, Krakowie i Gliwicach zaznaczyli swój udział w Kongresie ASCO jako autorzy lub współautorzy wielu prac naukowych.

Na szczególne podkreślenie zasługuje wystąpienie prof. Iwony Ługowskiej, która w sesji ustnej „Gastrointestinal Cancer—Colorectal and Anal: Advanced Disease” przedstawiła wyniki badania klinicznego I fazy KANDLELIT-001, dotyczącego inhibitora KRAS G12C (MK-1084) w leczeniu zaawansowanego raka jelita grubego z mutacją KRAS G12C. Prof. Ługowska była jedyną Polką i przedstawicielką NIO, która miała możliwość przedstawienia wyników pracy badawczej w formie prezentacji ustnej podczas tego prestiżowego wydarzenia.

Prof. Piotr Rutkowski przedstawił wyniki badania klinicznego z udziałem chorych na czerniaki, prowadzonego m.in. w NIO, dotyczącego zastosowania immunoterapii, jednej z najdynamiczniej rozwijających się i najbardziej obiecujących metod leczenia nowotworów skóry. Prof. Lucjan Wyrwicz zaprezentował wyniki dotyczące nowego sposobu leczenia okołooperacyjnego u chorych na raka żołądka, prof. Tomasz Rutkowski – pracę na temat immunoterapii jako leczenia konsolidującego u pacjentów z nowotworami regionu głowy i szyi poddawanych pooperacyjnej radiochemioterapii, a prof. Zbigniew Nowecki – badanie na temat hormonoterapii u chorych na raka piersi.

W ramach tegorocznego kongresu odbyło się posiedzenie Komitetu ds. Międzynarodowych ASCO (ASCO International Affairs Committee), podczas którego prof. Piotr Rutkowski został jednogłośnie wybrany przewodniczącym elektem tej grupy. To prestiżowe wyróżnienie potwierdza silną pozycję i zaufanie wobec polskiej onkologii na forum międzynarodowym.

„Wybór na przewodniczącego elekta Komitetu ds. Międzynarodowych ASCO to dla mnie ogromne wyróżnienie, ale też zobowiązanie. Naszą wspólną misją – niezależnie od kraju pochodzenia – jest budowanie sieci współpracy, która pozwoli rozwijać najbardziej innowacyjne strategie leczenia nowotworów. To również zobowiązanie do reprezentowania interesów pacjentów z regionów, gdzie dostęp do nowoczesnych terapii jest nadal ograniczony. Wierzę, że wiedza nie zna granic, a wymiana doświadczeń może realnie przełożyć się na lepsze wyniki leczenia i większą dostępność terapii na całym świecie” – mówi prof. Rutkowski.

Czym jest ASCO i dlaczego jest ważny dla onkologii?
ASCO (American Society of Clinical Oncology) to największe na świecie towarzystwo onkologiczne. Doroczny kongres prezentuje najnowsze osiągnięcia w leczeniu nowotworów, wyniki badań klinicznych i innowacyjne terapie stosowane w onkologii.

Co nowego zaprezentowano w badaniu ATOMIC?
Badanie ATOMIC dotyczyło pacjentów z rakiem jelita grubego z zaburzeniami MMR. Wyniki pokazały, że połączenie klasycznej chemioterapii z immunoterapią poprawia efekty leczenia w porównaniu do samej chemioterapii.

Jakie znaczenie ma badanie NIVOPOSTOP?
NIVOPOSTOP analizowało dodanie immunoterapii do radiochemioterapii u chorych na nowotwory głowy i szyi. Wyniki potwierdziły skuteczność tej strategii w zmniejszeniu ryzyka nawrotu choroby.

Czego dotyczyło badanie SERENA-6 w raku piersi?
SERENA-6 badało pacjentki z rozsianym rakiem piersi hormonozależnym HER2-ujemnym. Monitorowanie mutacji ESR1 w krwi pozwalało na wczesną zmianę terapii, co wydłużało czas do progresji choroby.

Jakie były wyniki badania VERIFY w czerwienicy prawdziwej?
VERIFY testowało lek rusfertyd, który ogranicza dostępność żelaza w organizmie. Dzięki temu zmniejszał liczbę wizyt na upuszczenie krwi, poprawiając jakość życia pacjentów.

Jak aktywność fizyczna wpływa na leczenie raka jelita grubego?
Badanie CHALLENGE wykazało, że regularna, ustrukturyzowana aktywność fizyczna po operacji i chemioterapii może zmniejszyć ryzyko nawrotu choroby oraz poprawić całkowite przeżycie pacjentów.

Termoablacja LITT: przyszłość neurochirurgii już w Polsce

To warto wiedzieć o nowotworach hematologicznych