dr hab. Aneta Szudy-Szczyrek – Uniwersytet Medyczny w Lublinie
dr hab. Aneta Szudy-Szczyrek – Uniwersytet Medyczny w Lublinie

Chorzy na indolentną mastocytozę wciąż czekają na refundację terapii celowanej

Leczenie indolentnej mastocytozy układowej przez lata opierało się przede wszystkim na łagodzeniu objawów, m.in. za pomocą leków przeciwhistaminowych. Nie oddziałują one jednak na mechanizm choroby. Od 2023 roku w Unii Europejskiej zarejestrowany jest awaprytynib – terapia celowana przeznaczona dla dorosłych pacjentów z umiarkowanymi lub ciężkimi objawami, których nie udaje się odpowiednio kontrolować leczeniem objawowym. Lek zmniejsza nasilenie dolegliwości oraz obciążenie organizmu nieprawidłowymi mastocytami, ale w Polsce nie jest refundowany w tym wskazaniu.

Mastocytoza jest chorobą rzadką, która należy do nowotworów mieloproliferacyjnych układu krwiotwórczego. Dochodzi w niej do niekontrolowanego namnażania i gromadzenia się nieprawidłowych komórek tucznych, czyli mastocytów. Szacuje się, że mastocytoza może dotykać mniej niż trzech osób na 10 tys., jednak dokładna liczba chorych w Polsce nie jest znana.

Komórki tuczne uczestniczą w reakcjach alergicznych i odpowiadają m.in. za uwalnianie histaminy. W mastocytozie ich nadmierna aktywacja może wywoływać bardzo różne, często niespecyficzne objawy. W poszukiwaniu diagnozy chorzy trafiają do alergologów, dermatologów, gastroenterologów, hematologów, a podczas zaostrzenia objawów nawet na SOR. Nierzadko miesiącami, a niekiedy nawet latami wędrują od jednego specjalisty do drugiego. Kluczowe jest trafienie do lekarza, który połączy fakty i skieruje chorego na właściwą diagnostykę.

dr hab. Aneta Szudy-Szczyrek – Uniwersytet Medyczny w Lublinie
dr hab. Aneta Szudy-Szczyrek

„U dzieci choroba najczęściej ogranicza się do skóry i nierzadko ustępuje wraz z wiekiem. U młodych dorosłych pierwsze objawy pojawiają się między 20. a 40. rokiem życia i wtedy choroba nie ustępuje samoistnie, lecz najczęściej przyjmuje postać układową” – wyjaśniała dr hab. n. med. i n. o zdr. Aneta Szudy-Szczyrek z Kliniki Hematoonkologii i Transplantacji Szpiku Uniwersytetu Medycznego w Lublinie podczas V edycji konferencji „Pacjent w Centrum Uwagi”.

Postać układowa oznacza, że nieprawidłowe mastocyty gromadzą się nie tylko w skórze, ale również w innych tkankach i narządach, przede wszystkim w szpiku kostnym. Samo zajęcie tych narządów nie oznacza jednak jeszcze uszkodzenia ich funkcji. To właśnie ten element ma kluczowe znaczenie dla rozróżnienia indolentnej i zaawansowanej mastocytozy układowej.

Mastocytoza układowa jest chorobą bardzo zróżnicowaną. Zdecydowanie dominuje postać indolentna, która zazwyczaj nie prowadzi do uszkodzenia narządów i zwykle nie skraca życia. Jej objawy mogą jednak poważnie ograniczać codzienne funkcjonowanie pacjentów. Znacznie rzadsze postaci zaawansowane mogą prowadzić do uszkodzenia narządów i wiążą się z poważniejszym rokowaniem.

„Dla chorych z postacią zaawansowaną, u których doszło już do uszkodzenia narządowego, mamy gwarantowane świadczenie refundowane zgodnie z programem lekowym B.115. W nim dostępne są dwa inhibitory kinazy białkowej, czyli midostauryna i awaprytynib, nowoczesne leki celowane. Natomiast dużym problemem są pacjenci z postacią indolentną, którzy stanowią ponad 90 proc. chorych na mastocytozę układową” – poinformowała dr hab. Aneta Szudy-Szczyrek.

Jak tłumaczyła ekspertka, u podłoża choroby leżą zmiany w obrębie genu KIT, najczęściej mające charakter mutacji aktywującej. W ich następstwie dochodzi do niekontrolowanej proliferacji mastocytów oraz ich gromadzenia się w szpiku i innych narządach.

Czytaj także: Mastocytoza układowa – objawy, diagnostyka i dostęp do leczenia w Polsce

Morfologia krwi pozwala wykryć nowotwory hematologiczne

Chorzy na indolentną mastocytozę układową doświadczają głównie objawów związanych z uwalnianiem mediatorów przez nieprawidłowe, nowotworowe i nadmiernie aktywowane mastocyty. Występuje u nich zwiększona skłonność do reakcji alergicznych, w tym ciężkich reakcji prowadzących do wstrząsu anafilaktycznego. Mogą one pojawić się po spożyciu niektórych pokarmów, przyjęciu leków lub użądleniu przez owady błonkoskrzydłe.

Pacjenci doświadczają również objawów ze strony przewodu pokarmowego, który może być zajęty przez patologiczne mastocyty. Zmagają się z bólami i skurczami brzucha, biegunkami, zaparciami, a niekiedy także z niedożywieniem. Choroba może powodować dolegliwości ze strony układu kostnego, bóle stawów oraz zwiększać ryzyko wcześniejszego rozwoju osteoporozy. Wśród objawów wymienia się także osłabienie, zaburzenia neurologiczne i problemy z koncentracją. Wszystkie te dolegliwości mogą znacząco obniżać jakość życia chorych i utrudniać im codzienne funkcjonowanie.

„Chorują osoby młode, które powinny się realizować jako pracownicy, jako młode matki i ojcowie, a często z uwagi na dolegliwości są zmuszone do pozostania w domu, do ograniczonej aktywności. Tacy pacjenci właśnie przychodzą do mnie do poradni. Przychodzą też osoby po wstrząsach anafilaktycznych, kierowane przez alergologów. Nie jest prosto żyć ze świadomością, że to się może powtórzyć, nawet gdy się ma przy sobie zestaw przeciwwstrząsowy” – mówiła specjalistka. 

Od wielu lat u chorych na indolentną mastocytozę układową leczenie koncentrowało się na łagodzeniu objawów za pomocą leków przeciwhistaminowych oraz innych preparatów ograniczających skutki uwalniania mediatorów przez mastocyty. Ważne jest również rozpoznawanie czynników wywołujących reakcje anafilaktyczne oraz zabezpieczenie chorego na wypadek anafilaksji. 

Takie postępowanie pomaga wielu pacjentom, ale nie oddziałuje na przyczynę choroby. U części z nich objawy pozostają umiarkowane lub ciężkie mimo stosowania wielu leków. Dla części tych pacjentów możliwością terapeutyczną może być leczenie celowane, które oddziałuje na mechanizm leżący u podłoża choroby.

Od 2023 roku awaprytynib jest dopuszczony do stosowania w Unii Europejskiej u dorosłych pacjentów z indolentną mastocytozą układową, u których umiarkowane lub ciężkie objawy nie są odpowiednio kontrolowane leczeniem objawowym. Jest to doustny, selektywny inhibitor kinazy KIT, ukierunkowany między innymi na mutację KIT D816V. „Z tym lekiem mamy już doświadczenia w leczeniu chorych na zaawansowaną chorobę. U pacjentów z indolentną mastocytozą układową stosuje się po prostu o wiele mniejsze dawki. To jest lek, który modyfikuje przebieg choroby. Obniża stężenie tryptazy, zmniejsza nacieczenie szpiku przez nowotworowe mastocyty. Wpływa na to, żeby choroba była przynajmniej pod kontrolą i nie rozwijała się dalej, poprawia też jakość życia chorych. Z tego, co wiem, nie mamy się co spodziewać tego leku na najbliższej liście refundacyjnej” – wyjaśniła dr hab. Aneta Szudy-Szczyrek.

Dostęp do leczenia ukierunkowanego na mechanizm choroby może mieć szczególne znaczenie dla chorych, którzy mimo stosowania wielu leków nadal zmagają się z nasilonymi objawami i poważnymi ograniczeniami w codziennym życiu. 

Ekspertka podkreśliła, że w Polsce mamy dostępne wszystkie narzędzia pozwalające na rozpoznawanie mastocytozy, do tego świadomość tej choroby wśród lekarzy stale się poprawia. „Coraz więcej chorych jest diagnozowanych. Stężenie tryptazy w surowicy staje się popularne, na pewno wśród alergologów. Od tej grupy lekarzy mamy coraz więcej pacjentów. Świadomość dermatologów też się poprawia – chorzy z typową wysypką plamisto-grudkową też są wysyłani do nas, hematologów. W diagnostyce konieczna jest trepanobiopsja, konieczne są badania molekularne, wykonane przez certyfikowane laboratoria i cały ten panel diagnostyczny jest w Polsce dostępny”.

Jak poprawić drogę pacjenta z chorobą krwi – od pierwszych objawów i właściwej diagnozy po dostęp do nowoczesnego leczenia? O najważniejszych potrzebach chorych i zmianach koniecznych w opiece hematologicznej rozmawiali eksperci podczas V konferencji „Pacjent w Centrum Uwagi”. Zapraszamy do obejrzenia nagrania panelu.

Jakie objawy powinny zaniepokoić?
– Plamisto-grudkowe zmiany skórne, określane przez pacjentów jako „skóra żyrafy” lub „faktura biedronki”.
– Zmiany skórne niezwiązane z gorączką, których z wiekiem przybywa lub które nasilają się pod wpływem drażnienia. Wymagają one konsultacji dermatologicznej.
– Dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, na przykład nagłe biegunki, niekiedy wywoływane przez stres.
– Nawracające reakcje alergiczne, które pojawiają się bez wyraźnej przyczyny.
– Bóle kostne, osłabienie oraz zaburzenia neurologiczne.
– Napadowe zaczerwienienie skóry, zwłaszcza przy gwałtownej zmianie temperatury, np. po przejściu z zimnego otoczenia do ciepłego pomieszczenia.

Mielofibroza – rzadki nowotwór krwi, który może prowadzić do powiększenia śledziony

Szpiczak plazmocytowy może długo rozwijać się po cichu. Jakie objawy powinny zwrócić uwagę?

Łukasz Rokicki: Organizacja pacjencka widzi system z zupełnie innej strony niż lekarz, płatnik i Ministerstwo Zdrowia

V konferencja „Pacjent w Centrum Uwagi”. Dialog, współpraca i przyszłość ochrony zdrowia

• Artykuł zaktualizowano: