Belantamab mafodotyny (Blenrep) został zatwierdzony w Unii Europejskiej do leczenia nawrotowego/opornego na leczenie szpiczaka mnogiego w skojarzeniu z bortezomibem i deksametazonem (BVd) u pacjentów, którzy otrzymali wcześniej co najmniej jedną terapię, a także w skojarzeniu z pomalidomidem i deksametazonem (BPd) u pacjentów, którzy otrzymali wcześniej co najmniej jedną terapię, w tym terapię lenalidomidem. Belantamab mafodotyny to pierwszy w swojej klasie lek anty-BCMA, który może zmienić wyniki leczenia już przy pierwszym nawrocie, kiedy potrzebne są dodatkowe skuteczne opcje terapeutyczne.
Belantamab mafodotyny to koniugat przeciwciało-lek zawierający humanizowane przeciwciało monoklonalne BCMA skoniugowane z cytotoksyną o nazwie aurystatyna F za pomocą nierozszczepialnego łącznika. W dwóch bezpośrednich badaniach porównawczych fazy III – DREAMM-7 i DREAMM-8 – wykazano większą skuteczność produktu Blenrep, w tym pod względem przeżycia całkowitego, w porównaniu z trójlekową terapią opartą na daratumumabie. Profile bezpieczeństwa i tolerancji leczenia skojarzonego z belantamabem mafodotynybyły zasadniczo zgodne ze znanymi profilami poszczególnych leków.
Zarówno w badaniu DREAMM-7 jak i DREAMM-8 wykazano statystycznie istotną i klinicznie znaczącą poprawę PFS (przeżycie wolne od progresji) w przypadku leczenia skojarzonego obejmującego produkt Blenrep w porównaniu ze standardowymi trójlekowymi terapiami skojarzonymi w leczeniu drugiego lub późniejszego rzutu w szpiczaku mnogim. W badaniu DREAMM-7 leczenie skojarzone obejmujące belantamab mafodotyny niemal potroiło medianę PFS w porównaniu z terapią porównawczą opartą na daratumumabie. W badaniu tym osiągnięto również kluczowy drugorzędowy punkt końcowy dotyczący całkowitego przeżycia (OS); wykazano statystycznie istotną i klinicznie znaczącą 42-procentową redukcję ryzyka zgonu przy medianie czasu obserwacji wynoszącej 39,4 miesiąca na korzyść leczenia skojarzonego obejmującego belantamab mafodotyny.
W badaniu DREAMM-8, przy medianie czasu obserwacji wynoszącej 21,8 miesiąca, do chwili przeprowadzenia analizy podstawowej nie osiągnięto jeszcze mediany PFS w przypadku leczenia skojarzonego obejmującego belantamab mafodotyny.
Leczenie skojarzone obejmujące belantamab mafodotyny konsekwentnie przynosiło korzyści szerokiej grupie chorych, w tym osobom z niekorzystnymi cechami prognostycznymi lub wynikami, takimi jak wysokie ryzyko cytogenetyczne lub oporność na lenalidomid. W obu badaniach wykazano również klinicznie znaczącą poprawę pod względem wszystkich pozostałych drugorzędowych punktów końcowych dotyczących skuteczności, w tym głębszych i trwalszych odpowiedzi w porównaniu z odpowiednimi terapiami porównawczymi.
Badania DREAMM-7 i DREAMM-8 wykazały, że działania niepożądane dotyczące oczu związane ze stosowaniem belantamabu mafodotyny można leczyć i odwrócić przy odpowiedniej modyfikacji dawki oraz obserwacji. Pozwoliło to pacjentom nadal odnosić korzyści z leczenia i skutkowało niewielką liczbą przypadków przerywania leczenia z powodu działań niepożądanych dotyczących oczu (≤9 proc.) w obu badaniach. Najczęściej zgłaszanymi zdarzeniami niepożądanymi niedotyczącymi oczu (>30 proc.) w grupie leczenia skojarzonego obejmującego belantamab były małopłytkowość (87 proc.) i biegunka (32 proc.) w badaniu DREAMM-7 oraz neutropenia (63 proc.), małopłytkowość (55 proc.) i COVID-19 (37 proc.) w badaniu DREAMM-8.
1500 rozpoznań rocznie
Szpiczak plazmocytowy (PCM, plasma cell myeloma) jest w Polsce trzecią pod względem liczby nowych zarejestrowanych przypadków chorobą nowotworową układu limfoidalnego u dorosłych. Stanowi prawie 13 proc. wszystkich nowotworów hematologicznych. Liczba chorych zwiększa się, a jest to efekt zarówno skuteczniejszej diagnostyki, jak też skuteczniejszych terapii, które wydłużają życie chorych.
Jest to choroba wieku starszego, wiek przy rozpoznaniu wynosi najczęściej ok. 70 lat, a tylko 4 proc. chorych ma mniej niż 40 lat. Co roku w Polsce szpiczak jest rozpoznawany u ok. 1500 osób. Zazwyczaj nie udaje się wskazać czynnika odpowiedzialnego za zachorowanie.
Szpiczak pozostaje nieuleczalną chorobą, w której ok. 1/3 pacjentów nie odpowiada na I linię leczenia, a ewentualny nawrót choroby występuje u praktycznie wszystkich pacjentów, którzy uzyskali wstępną odpowiedź.
Objawy to osłabienie związane z niedokrwistością (u ok. 60 proc. chorych), bóle kostne (u ok. 70 proc.), nawrotowe zakażenia bakteryjne i wirusowe, które występują nawet dziesięciokrotnie częściej, niż u osób, u których nie wykryto szpiczaka. Złamania patologiczne zazwyczaj otwierają diagnostykę, ale bywa z tym różnie, bo mediana występowania szpiczaka to 71 lat, a osteopenia i osteoporoza dotyczy znacznego odsetka naszej populacji w tym wieku. Ponieważ objawy te są charakterystyczne dla wielu schorzeń, także o podłożu nienowotworowym, mogą uśpić czujność chorego i lekarza. Jeśli jednak symultanicznie, przez dłuższy czas występuje osłabienie, bóle pleców i kości, częste infekcje, należy wykonać rozszerzoną diagnostykę.
W Polsce mamy teraz ok. 10 tys. chorych, ale też poprawiają się rokowania i przewidywany czas przeżycia wydłużył się w ciągu ostatnich 15 lat trzykrotnie – do 10 lat od rozpoczęcia leczenia.
Leczenie szpiczaka plazmocytowego zmienia się dziś szybciej niż kiedykolwiek wcześniej













Zostaw odpowiedź