Badania „onkopierwiastków” a nowotwory. Stan wiedzy według PTOK i PTO

Zarządy Polskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej oraz Polskie Towarzystwo Onkologiczne opublikowały wspólne oświadczenie dotyczące tzw. badań „onkopierwiastków”, które coraz częściej pojawiają się w ofertach komercyjnych laboratoriów jako rzekoma metoda wczesnego wykrywania nowotworów lub monitorowania leczenia onkologicznego. Towarzystwa jednoznacznie wskazują, że obecnie brakuje wiarygodnych dowodów naukowych, które potwierdzałyby przydatność tych badań w profilaktyce, diagnostyce lub kontroli przebiegu choroby nowotworowej.

Stanowisko PTOK i PTO opiera się na analizie dostępnych publikacji naukowych. Jak podkreślają eksperci, doniesienia dotyczące zaburzeń stężeń wybranych pierwiastków u pacjentów onkologicznych mają charakter pojedynczych badań obserwacyjnych, często prowadzonych na małych grupach chorych, bez odpowiednich grup kontrolnych i bez potwierdzenia w badaniach prospektywnych. Tego typu dane nie spełniają kryteriów niezbędnych do tworzenia zaleceń klinicznych.

Pod pojęciem „onkopierwiastków” kryją się oznaczenia stężeń wybranych pierwiastków lub ich proporcji w organizmie, które – według przekazów marketingowych – miałyby wskazywać na obecność nowotworu, jego zaawansowanie lub skuteczność leczenia. Jak zaznaczają PTOK i PTO, nie istnieje spójna definicja tego pojęcia, a metody stosowane w różnych laboratoriach nie są standaryzowane.

Brak standaryzacji oznacza, że nie ma jednoznacznych norm referencyjnych, które pozwalałyby na rzetelną interpretację wyników. W praktyce utrudnia to odróżnienie zmian istotnych klinicznie od naturalnych wahań biologicznych.

W opublikowanym oświadczeniu PTOK i PTO wskazują jednoznacznie, że:

– nie ma dowodów naukowych, że badania tzw. „onkopierwiastków” umożliwiają wczesne wykrycie nowotworu u osób bez objawów,

– nie wykazano ich wartości w ocenie zaawansowania choroby, odpowiedzi na leczenie ani ryzyka nawrotu nowotworu,

– brak standaryzacji metod uniemożliwia wiarygodną interpretację wyników,

– wyniki fałszywie dodatnie mogą prowadzić do niepotrzebnego niepokoju i dalszych procedur diagnostycznych,

– wyniki fałszywie ujemne mogą dawać pacjentom złudne poczucie bezpieczeństwa i wpływać na decyzje terapeutyczne.

Towarzystwa podkreślają również, że żadne polskie ani międzynarodowe towarzystwo naukowe nie rekomenduje wykonywania tego typu badań w onkologii.

Eksperci PTOK i PTO zwracają uwagę, że diagnostyka i monitorowanie chorób nowotworowych powinny opierać się wyłącznie na metodach o udowodnionej skuteczności, zgodnych z aktualnymi wytycznymi. Wszelkie badania dodatkowe u pacjentów onkologicznych powinny być zlecane indywidualnie przez lekarza prowadzącego i interpretowane w kontekście pełnego obrazu klinicznego.

W oświadczeniu towarzystwa apelują do pacjentów o ostrożność wobec badań, które nie mają potwierdzenia w rzetelnych badaniach naukowych, oraz o omawianie wątpliwości diagnostycznych z zespołem leczących lekarzy.

Pełna treść stanowiska Zarządów Polskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej oraz Polskiego Towarzystwa Onkologicznego


Czym są badania „onkopierwiastków”?
Są to oznaczenia wybranych pierwiastków w organizmie, które w ofertach komercyjnych przedstawiane są jako narzędzie wykrywania lub monitorowania nowotworów.

Czy badania onkopierwiastków są rekomendowane przez towarzystwa naukowe?
Nie. Ani polskie, ani międzynarodowe towarzystwa naukowe nie rekomendują ich stosowania w onkologii.

Dlaczego PTOK i PTO odradzają te badania?
Ponieważ brak jest wiarygodnych badań potwierdzających ich skuteczność, a metody nie są standaryzowane.

Czy badania onkopierwiastków mogą zastąpić standardową diagnostykę nowotworów?
Nie. Nie mają one potwierdzonej wartości diagnostycznej ani prognostycznej.

Jakie metody diagnostyczne są zalecane w onkologii?
Wyłącznie metody o udowodnionej skuteczności, zgodne z aktualnymi wytycznymi i zlecane przez lekarza prowadzącego.

Onkopierwiastki nie są biologicznym markerem ryzyka nowotworów