Międzynarodowe wytyczne coraz częściej wskazują immunoterapię okołooperacyjną jako preferowaną metodę leczenia części chorych na niedrobnokomórkowego raka płuca. W Polsce dostęp do tego typu terapii nadal pozostaje ograniczony. Pacjenci wiedzą jednak, że takie leczenie istnieje i coraz częściej aktywnie poszukują ośrodków, które mogą je zaoferować – mówi Aleksandra Rudnicka, przewodnicząca All.Can Polska, rzecznik Stowarzyszenia „Sanitas”.
Jak podkreśla, współczesne leczenie raka płuca coraz rzadziej opiera się wyłącznie na chirurgii. Coraz większe znaczenie ma leczenie skojarzone, łączące działania onkologów klinicznych i chirurgów onkologicznych. To właśnie w tym kontekście pojawia się pojęcie tzw. terapii kanapkowej.
– „Chodzi o to, to jest takie metaforyczne ujęcie, że to jest terapia kanapkowa, że środkiem tej kanapki jest operacja” – wyjaśnia Aleksandra Rudnicka.
Leczenie przed i po operacji
Jeszcze kilka lat temu podstawą leczenia operacyjnego raka płuca była sama chirurgia. Zabieg pozwalał części pacjentów osiągnąć trwałą remisję, jednak ryzyko nawrotu choroby pozostawało wysokie. Obecnie coraz częściej stosuje się leczenie okołooperacyjne – immunochemioterapię przed operacją oraz leczenie pooperacyjne.
– „Zrobienie z tego kanapki, czyli dołożenie neoadjuwantu, czyli immunochemioterapii przed leczeniem i po leczeniu, daje może nie stuprocentową gwarancję, ale znacznie podnosi efektywność tego leczenia” – mówi Rudnicka.
Jak zaznacza, wyniki badań pokazują, że większa liczba pacjentów osiąga tzw. całkowitą odpowiedź patologiczną. Oznacza to brak wykrywalnych komórek nowotworowych po zakończeniu leczenia okołooperacyjnego.
W przypadku immunochemioterapii z wykorzystaniem niwolumabu część pacjentów po operacji może również uniknąć dalszego leczenia uzupełniającego. Decyzja zależy od wyników badań oceniających obecność choroby resztkowej.
Problemem nie jest tylko lek
Choć sama diagnostyka kwalifikująca do leczenia nie należy do kosztownych, część placówek nadal jej nie wykonuje. Chodzi przede wszystkim o badanie ekspresji białka PD-L1, które jest niezbędne przy kwalifikacji do immunoterapii.
– „Nie ma świadczenia dedykowanego temu badaniu, które nie jest drogie, bo to jest około 320 do 400 zł. I w związku z tym niektóre szpitale tego nie wykonują” – mówi Aleksandra Rudnicka.
Dodatkowym problemem pozostaje organizacja leczenia. Nie wszystkie ośrodki dysponują jednocześnie zespołem chirurgii onkologicznej i onkologii klinicznej, a właśnie współpraca wielu specjalistów jest podstawą prowadzenia terapii okołooperacyjnej.
Pacjenci czekają na leczenie ukierunkowane molekularnie
W rozmowie pojawia się również temat mutacji KRAS w niedrobnokomórkowym raku płuca. To jedna z częstszych mutacji występujących u pacjentów z tym nowotworem – dotyczy około 13–14 proc. chorych. Przez wiele lat brakowało terapii celowanej dla tej grupy pacjentów.
– „Do tej pory nie miała swojego leku. I w tej chwili mamy ten lek” – podkreśla Rudnicka.
Jak zaznacza, szczególne znaczenie ma skuteczność terapii u pacjentów z przerzutami do ośrodkowego układu nerwowego. Leczenie zmian nowotworowych w mózgu pozostaje jednym z największych wyzwań klinicznych w zaawansowanym raku płuca.
Obecnie lek znajduje się w procesie refundacyjnym. Według Aleksandry Rudnickiej pacjenci dobrze wiedzą, że taka opcja terapeutyczna istnieje i czekają na jej udostępnienie.
– „To jest jedyny w zasadzie lek, to ma on szansę na to, żeby został zrefundowany, a na pewno powinien być zrefundowany” – mówi.
Coraz większa świadomość pacjentów
Zdaniem Aleksandry Rudnickiej pacjenci z rakiem płuca są dziś znacznie lepiej poinformowani niż jeszcze kilka lat temu. Korzystają ze wsparcia organizacji pacjenckich, śledzą informacje o nowych terapiach i szukają ośrodków oferujących nowoczesne leczenie.
W praktyce oznacza to, że świadomość dostępnych metod leczenia rośnie szybciej niż tempo zmian systemowych. Dla części chorych oznacza to konieczność poszukiwania terapii poza miejscem pierwotnej diagnozy lub oczekiwanie na decyzje refundacyjne.
WIDEO: Immunoterapia okołooperacyjna w raku płuca. Pacjenci wiedzą, że taka terapia istnieje
Zobacz: Leczenie kanapkowe i terapie celowane w niedrobnokomórkowym raku płuca
Pytania i odpowiedzi:
Czym jest immunoterapia okołooperacyjna?
To leczenie stosowane przed i po operacji nowotworu. W przypadku raka płuca może obejmować immunoterapię lub immunochemioterapię mającą zwiększyć skuteczność leczenia chirurgicznego.
Dlaczego mówi się o „terapii kanapkowej”?
To metaforyczne określenie leczenia, w którym operacja znajduje się pomiędzy terapią przedoperacyjną i pooperacyjną.
Dlaczego badanie PD-L1 jest ważne?
Badanie ekspresji PD-L1 pomaga kwalifikować pacjentów do immunoterapii i ocenić szansę skuteczności leczenia.
Czym jest mutacja KRAS?
To jedna z mutacji występujących u części pacjentów z niedrobnokomórkowym rakiem płuca. Może wpływać na przebieg choroby i dobór leczenia.
Czy lek na mutację KRAS jest dostępny w Polsce?
Lek znajduje się obecnie w procesie refundacyjnym i nie jest jeszcze powszechnie dostępny dla wszystkich pacjentów.

Zobacz koniecznie:
Podwójna immunoterapia w raku jelita grubego – czy ma szansę na I linię leczenia?
Leczenie kanapkowe i terapie celowane w niedrobnokomórkowym raku płuca
Dr Maciej Kawecki: w raku jelita grubego podwójna immunoterapia skuteczniejsza od pojedynczej WIDEO
Aleksandra Rudnicka: immunoterapia przed i po operacji zmienia leczenie raka płuca WIDEO















Zostaw odpowiedź